INNE - FORUM
Czego teraz się słucha?
24 października 2008Czego teraz słucha młodzież w liceum?
Co się teraz dzieje w rocku (skończyłem się orientować gdzieś pod koniec 2003 roku)?
Poważnie pytam
-
Nie no Dżemem to się wszyscy u mnie w liceum podniecają. Happysad podobnie. Siedzą na przerwach, słuchawki do telefonu podpinają i jazda. I oczywiście "rockowcy" to Coma obowiązkowo.
stolarz (25 października 2008) -
właśnie problem w tym, że nie ma takich nowych, kultowych dla danego rocznika zespołów co to "łączą ponad podziałami". jaśliby na siłę chcieć szukać, to chyba jednak (o zgrozo!) happysad.
blb (25 października 2008) -
–Andrzej, 25/10/2008 20:58 Ale chodzi o te buntowniczki, co to uważają, że kiepska muzyka to nie muzyka?
Czarnulka (25 października 2008) -
ja znam tylko kilka dziewczyn z ostatnich klas liceum - mówią, że mało kto dziś muzyki słucha, a ci co słuchają to głównie reggae + nowocześniejsze formy tej muzyki.
Andrzej (25 października 2008) -
znam dzieciaka, co w gimnazjum slucha post-rocka, ale jego ojciec zna np NoMeansNo
dziwna sprawa (25 października 2008) -
Teraz się słucha RHCP, Foo Fighters, Coldplaya, Happysadu, Much, Pidżamy, Lao Che, warto błysnąć znajomością Comy, Dżemu, Metalliki i Nirvany (a większość mrocznych niezali w liceum posiada naszywki właśnie tych zespołów). I w sumie niedawno skończył się chyba ten lans na słuchanie pseudo-emo i kalifornijskiego pop-punku...
Czarnulka (25 października 2008) -
...to oksymoron.
dorosly facet... (25 października 2008) -
nawiasem mowiac bez sensu te nawolywania 'ach, nie oceniajmy ludzi po tym jakiej muzyki sluchaja'. a niby czemu? to po czym 'oceniac', chyba m.in. po tym co ktos lubi a czego nie. gdy slysze jak dorosly facet zachwyca sie rymami peszek to cos jest nie tak. co innego licealista - wciaz jeszcze nie jego wina
z (25 października 2008) -
hmmm, w zasadzie nie o taki kierunek rozwoju tej dyskusji mi się rozchodziło - skończyłem liceum 6 lat temu i od tego czasu szczerze mówiąć nie wiem co się teraz w muzyce/rocku/muzyce powiedzmy pop/ dzieje (raczej wolę się cofać jeżeli chodzi o muzykę). Pytam akurat o liceum bo wtedy najbardziej jest się chyba na bieżąco. Bardziej interesowało mnie czy pojawiły się jakieś nowe zespoły które przeciętny licealista-buntownik mógby uznać za "kultowe", tak jak kiedyś za mojej kandencji była to powiedzmy sepultura korn czy jakiś slipknot(o tak wtedy to my się tym jaraliśmy - i to że ktoś słuchał metalliki czy też nawet iron maiden nie było niczym złym - ot jak to się człowiek z wiekiem zmienia) w 3-4 klasie pojawiły się te wszystkie stroksy hivsy i insze. Podsumowywując - chyba wszystkie roczniki w liceum miały jakieś "ważne zespoły", zwykle reprezentów aktualnych trendów w muzyce. Po prostu chciałem się dowiedzieć czego teraz się słucha (bo odbiorców metalu, starego dobrego rocka, punku itd. chyba nigdy w liceach nie zabraknie).
juhu (25 października 2008) -
a moi najlepsi kumple z dawnych lat (ale są nimi nadal) słuchają rhcp, hendrixa, queens of the stone age, black sabathu i podjarali się nową metallicą, ale bardzo się lubimy i czasem ich zajawię na jakiegoś sebadoha czy coś.
mja (25 października 2008) -
the kooks teraz tez modnie jest sluchac w liceach...
sffaao (25 października 2008) -
to pewnie wszystko zależy, czy mówimy o Witkiewiczu, do którego chodzi przyszła alternatywna warszawka czy o Bednarskiej (ale nie muzycznej), gdzie oni są obowiązkowo przyuczani do lubienia awangardy i jazzu, czy o zespole szkół ekonomiczno-jakichś tam, gdzie po prostu średnia krajowa występuje ze wszystkimi odchyłami a może ktoś otworzy wątek dla kombatantów?
bo mi się nie chce (25 października 2008) -
> Za moich czasów to w liceum słuchało się najlepszej kapeli na świecie - Red Hot Chili Peppers. I Guano Apes. RHCP nadal żywe. Z Guano Apes trochę gorzej, ale bastiony fanów ciągle istnieją.
blb (25 października 2008) -
Za moich czasów to w liceum słuchało się najlepszej kapeli na świecie - Red Hot Chili Peppers. I Guano Apes.
... (25 października 2008) -
Nic sie nie znacie. Prawdziwi znawcy w LO sluchali C93, NON i NWW. Ot co!
thelema_rketer (25 października 2008) -
>technomłotów z ekonomicznych o wypraszam sobie! prawda jest taka ze ekonomisci z tego co zauwazylem muzyki nie sluchaja, bo im przeszkadza w rachunkach hehe
rageman (25 października 2008) -
prawda jest taka ze jak ktos zamiast sluchac w liceum metaliki i ac/dc sluchal cut copy i mgmt to jest debilem, klamie, nie zna zycia i nosi szmaty z h&m
dyslexic (25 października 2008) -
to przecież nie jest tak, że my - dzisiejsi licealiści - pójdziemy na studia i nagle okaże się, że wszyscy słuchają "kanonu niezal", za dużo to się raczej nie zmieni. jestem najmłodszą latoroślą w swoim domu i to ja podrzucam muzykę mojemy studenckiemu rodzieństwu. nie, że jakies uber-nowości - starocie: beatles, t.waits itp. itd. a to, że słucham czego słucham wcale nie przeszkadza mi się przyźnić z metalheadami z mat-fizów, przeintelektualizowanymi poetkami z humanów, technomłotów z ekonomicznych i fanami "polskiego punku". naprawdę lubię tych ludzi i muzycznie też coś tam od nich czerpię. a że nie mam z kim pojechać na offa, no to cóż - trudno.
blb (25 października 2008) -
młodzi licealiści słuchają pulp
szczur (25 października 2008) -
modni licealisci sluchaja tego co poleci pulp
lobuziaq (25 października 2008) -
–pozdrawiam, 25/10/2008 13:56 spokojnie, nikt tu nikgo nie obraża, jeszcze
m z gimnazjum (25 października 2008) -
co do "wara od beirutu, rice i reszty" - ja do tych artystów NIC NIE MAM, po prostu mówię jakie są grupy słuchaczy w liceum, a Wy się spinacie jakby Wam ktoś narzygał na buty.
rojal (25 października 2008) -
a ostatnio tendencja ma się tak, że happysada zaczynaja sluchac Ci, ktorzy sluchaja timbalanda i manieczek, powszechne zjawisko. widzialem takiego 100% dresa z wyrokiem wypisanym na twarzy, który puszczał z telefonu happysada wlasnie. w mojej licealnej klasie wszyscy pop/studencki-rock + 1 koles który jest przecpańy 25h na dobe i słucha dubstepu czyu innych aphex twinów
głup (25 października 2008) -
normalnie was nie lubie. cokolwiek by sie tu nie napisalo to i tak bedzie krytyka, krytyka i jeszcze raz krytyka. gimnazjalista jeździ po podstawowce, liceum po gimnazjum a studenci po licealistach, racja? racja. może zróbcie kam beka i przypomnijcie sobie czego Wy, Szanowni Studenci, Magisterkowie i Ktokolwiek słuchaliście za młodu
pozdrawiam (25 października 2008) -
–humanistka, 25/10/2008 12:13 może wałbrzyskie licea są inne, nie wiem
m (25 października 2008) -
wara od Damiena Rice'a
b (25 października 2008) -
a moze mi ktos kumajacy socjologie wytlumaczyc dlaczego najwieksze stezenie snobow jest wsrod fanow indie/niezalu/whatever ? powaznie pytam, prosze o obiektywizm i w ogole.
rageman (25 października 2008) -
pierdolisza panie i to ostro. Muzyki słucham sobie w domu albo na mp3, normalnie tego tematu nawet nie poruszam raczej, więc wtf?
rojal (25 października 2008) -
–bulwa, 25/10/2008 12:27 fakt ale myslenie w stylu jestem fajny bo slucham lepszej muzyki niz wy jest mysleniem w kategoriach podstawowki i pierdolenie ze sie nie wywyzszacie jest chuja warte bo robicie to tak samo jak tre mutelae i inne
chuja chuja (25 października 2008) -
są oparte*
bulwa (25 października 2008)