INNE - FORUM
wybory 2010
19 października 2008tak, jeszcze cale dwa lata, ale mam strasznie wolna niedziele i tak sie zastanawiam:
jest jakakolwiek szansa, zeby ktos pokonal pieknego obecnego premiera?
mam nadzieje, ze jest, bo strasznie goscia nie lubie
-
–apropos wzruszen, 12/4/2010 19:36 o, dzięki, to mnie wtedy obudziło...
Fagerström (12 kwietnia 2010) -
O Tym Myślałem
Twój Stary (12 kwietnia 2010) -
i co oznacza OTM? –mrowkaweed, 12/4/2010 19:34 wlasnie tez sie zastanawiam
sugarcube (12 kwietnia 2010) -
http://w177.wrzuta.pl/audio/2hETw0smYU3/trojka_-_10_kwiecien_2010_09_08_53
apropos wzruszen (12 kwietnia 2010) -
a nie jest tak że na 1;40 to on opanowuje wzruszenie czy cos? i co oznacza OTM?
mrowkaweed (12 kwietnia 2010) -
>sto razy bardziej wole skrajnego profesjonaliste niz kogos, kto plakalby na pokaz OTM!
Twój Stary (12 kwietnia 2010) -
no juz bez przesady z tym wjazdem na kuzniara, najwidoczniej mogl, a nawet jesli jest nieludzki bez serca etc. to tez jego sprawa i sto razy bardziej wole skrajnego profesjonaliste niz kogos, kto plakalby na pokaz
sugarcube (12 kwietnia 2010) -
ja w sobote praktycznie caly dzien spedzilem przed tv zmieniajac jedynie kanaly informacyjne. gosci z tvn24 zupelnie nie znalem bo nie mam kablowki.postac kuzniara mna wstrzasnela jego morda, ilekroc zobacze ja na ekranie, bedzie kojarzyc mi sie z najgorszym rodzajem dziennikarstwa-juz wolalbym przesadna tkliwosc niz taki brak jakiejkolwiek empatii- w zasadzie kazde pytanie ktore zadawal tego dnia wywolywalo we mnie pytanie "ale jak on tak moze?"
tomek (12 kwietnia 2010) -
> Ale czego lepiej nie robić? Nie Pierdolic ciągle, nie pilnować i nie narzucać sposobu w jaki powinno się w obliczu tej sytuacji zachować, co mówić, nie tworzyć jednego, ciasnego kanonu, nie wczuwać się w poprawność. Nie przyłączać się do żałobników ani do haterów, nie pisać że ktoś jest żenujący, niesmaczny, nie mówić "brak słów". Jak brak słów to pysk w kubeł. Proponuje po prostu zamknąć mordy. Zwyczajnie. ale... że jak?
jajko (12 kwietnia 2010) -
Olejniczak 1:30 i gwiazdor Kuzniar http://www.youtube.com/watch?v=byVOFb0ePUw&feature=related
saris (11 kwietnia 2010) -
I co z tego, że jest hipokryzja (społeczeństwa bez niej nie ma i nie może być)? I co z tego, że tutaj lubi się wielkie pogrzeby? Nie przepadałem za byłym prezydentem ani za partią którą założył miał jednak kilka sukcesów. PO jeśli idzie o politykę wewnętrzną realizuje koncepcję federalistyczną, z dużą swobodą samorządów i liberalizmem gospodarczym (piłsudski). Pis jedzie dmowskim, silna władza centralna, dominująca pozycja prezydenta. Prezydent kaczyński realizował tą drugą jednak jeśli chodzi o politykę zagraniczną był za partnerstwem wschodnim, popierał niezależność ukrainy, walczył o białoruś i gruzje, czyli przyjął zmodyfikowany koncept piłsudskiego. W tym wymiarze jego prezydentura była prezydenturą syntezy dwóch fundamentalnych pomysłów na kraj. Tu, w tym punkcie, był prezydentem wszystkich, tu wygrał. Zgubiła go jednak, i całą świte która z nim leciała, pycha. Trochę megalomania. Niestety. Co można teraz zrobić? Zamknąć pizdy, siedzieć na dupie w domu (a jeśli ktoś czuje potrzebę np. w kościele), pójść jutro do pracy, na uczelnie, w momencie wyborów (a propo tematu) zagłosować lub nie i tyle. Ale czego lepiej nie robić? Nie Pierdolic ciągle, nie pilnować i nie narzucać sposobu w jaki powinno się w obliczu tej sytuacji zachować, co mówić, nie tworzyć jednego, ciasnego kanonu, nie wczuwać się w poprawność. Nie przyłączać się do żałobników ani do haterów, nie pisać że ktoś jest żenujący, niesmaczny, nie mówić "brak słów". Jak brak słów to pysk w kubeł. Proponuje po prostu zamknąć mordy. Zwyczajnie.
jestem_tylko_animowanym_nietoperzem (11 kwietnia 2010) -
widok jednostek przy pałacu ze zniczem w jednej ręcę i kubkiej starbucksa w drugiej bezcenny.
bezstronny obserwator (11 kwietnia 2010) -
kurwa, jak ja się cieszę, ze nie mam fejsbuka w takich momentach
k (11 kwietnia 2010) -
nie myliłbym śmierci Kaczyńskiego ze śmiercią Prezydenta RP. –w 2064 wodorosty zagarną Ziemię, 11/4/2010 08:03 no wlasnie, przeciez media nie mowia o smierci prezydenta rp na pierwszym miejscu, mowia o smierci Kaczynskiego, prezydenta rp. i ci ludzie w radiu, w tv nagle dostrzegli jaki to Kaczynski nie byl fajny i w ogole, nie leci film o perzydentach rp, tylko dokumenty o kaczynskich, wywiady z pania prezydentowa i jej, i w ogole. no i sie okazalo,ze kaczynski byl wielkim prezydentem, nagle oddaje mu sie holdy, a jeszcze pare dni temu polowa spoleczenstwa lala z niego. w ogole opisy na fb i gg. nagle nie ma na fb grupy "nie dla kaczynskiego w krakowie" a moi friends powypisywali opisy, jak bardzo go szanowali. no cyrk.
sivi (11 kwietnia 2010) -
Ziobro jako kandydat na prezydenta to nieporozumienie. Ziobro jako prezydent to skandal i spełnienie najgorszego scenariusza. każdy, tylko nie on.
paj (11 kwietnia 2010) -
wszyscy zagłosujemy na Mikke w takim razie
luki (11 kwietnia 2010) -
Cimoszewicz z lasu nie wyjdzie nie ma opcji (i bardzo dobrze). Olszewski jako polityk już raczej wypalony nie liczę specjalnie na jakiś wielki come back ,a po za tym to już swoje lata ma. Romaszewski - merytorycznie jak najbardziej ,ale niestety żyjemy w polityce piarowej więc jako nowy 'proszek do prania' czy inna 'margaryna mleczna' lepiej sprzeda się Ziobro mimo wszystko bardziej medialny i dużo bardziej rozpoznawalny(a to w tych wyborach ma kardynalne znaczenie) od Romaszewskiego.
ender (11 kwietnia 2010) -
Ziobro nie będzie raczej kandydatem PiSu w wyborach,on od zawsze stawiał sobie za cel powrót na stanowisko ministra sprawiedliwości,nie ma szans Co do Włodka C.,on z kolei nie wystartuje,za bardzo się sparzył przy kampanii w 2005 tymi oskarżeniami.Suma sumarum wyszło na jego,ale niesmak pozostał. Poza tym jak o nim mówią ludzie z SLD,gdy wystawiana jest jego kandydatura?Podobno jesli nie poczuje,że ma naprawdę bardzo duże szanse na wygraną,to się nie zdecyduje.Zresztą pozostaje trochę na uboczu rozgrywek partyjnych,ciekawe jak silne ma plecy w partii i takie tam...
kacperski (11 kwietnia 2010) -
PO przejmuje natychmiast: - prezydenta - IPN - RPO - NBP - BBN –ke?, 10/4/2010 14:33 Komorowski nie jest prezydentem, tylko pełniącym obowiązki prezydenta więc nie może od tak sobie poobsadzać stanowisk, co zresztą i tak wymaga zgody Sejmu i Senatu. a że kampania rozpocznie się zaraz po żałobie, to musi uważać coby nie oskarżono go o "skok na stołki". Prawie wszystkie te instytucje mogą sprawnie funkcjonować prowadzone przez samych zastępców i wice, więc najrozsądniej byłoby poczekać na wynik wyborów. A tu nic nie jest przesądzone. PiS wystawi Romaszewskiego lub Olszewskiego, a na lewice wróci pewnie z puszczy wzruszony Cimoszewicz, bo innej opcji to oni raczej nie mają. Chyba, że poprą kogoś już kandydującego. Zobaczymy. w każdym razie wygrana Komorowskiego wcale nie jest przesądzona, wszystko zależy od tego jak się teraz zachowa.
Iglak (11 kwietnia 2010) -
moim zdaniem z pis-u ziobro. http://dziennik.pl/wydarzenia/article537617/Tomasz_Lis_Odgryze_sobie_jezyk.html -to jest troszkę niesmaczne, więc jeżeli mocno przeżywasz tragedię smoleńska to odpusc sobie klikanie.
Marcin (11 kwietnia 2010) -
PiS wystawi Romaszewskiego imo
quid (11 kwietnia 2010) -
Cimoszewicz byłby najlepszym, z dostępnych, kandydatem na urząd. nie wiadomo jak się zachowa PIS, bo oni są nieprzewidywalni. może dojdzie do jakiejś wewnętrznej walki o wpływy w partii, bo brat prezydenta może nie być w stanie zapanować nad swoimi ludźmi.
paj (11 kwietnia 2010) -
pudlo. cimoszewicz wzbudza we mnie zaufanie, wiem, ze by godnie reprezentowal polske. tyle.
w trakcie wymyślania nicku (11 kwietnia 2010) -
tak tylko dla przeciwwagi dla Komora, czy żeby móc oddać głos na PZPR-owca?
roman (11 kwietnia 2010) -
nie myliłbym śmierci Kaczyńskiego ze śmiercią Prezydenta RP. –w 2064 wodorosty zagarną Ziemię, 11/4/2010 08:03 otoż to. jesli chodzi zas o wybory, chcialabym, zeby startowal Wlodzimierz Cimoszewicz, ale to raczej malo prawdopodobne.
w trakcie wymyślania nicku (11 kwietnia 2010) -
nie myliłbym śmierci Kaczyńskiego ze śmiercią Prezydenta RP. a wybory to pewnie Komorowski, choć niespecjalnie ogarnięty ni charyzmatyczny. nie wiem, Buzek by mógł ale on ma PE.
w 2064 wodorosty zagarną Ziemię (11 kwietnia 2010) -
nagle okazuje sie jak w skrytosci ducha wszyscy polacy kochali kaczynskiego. i te fb opisy...
sivi (11 kwietnia 2010) -
Komorowski z harcerzami. Mam wrazenie ze on mowi jak Krzysztof Skiba
nie no (11 kwietnia 2010) -
a ja już miałem nadzieję, że to zrobi...
v/a (10 kwietnia 2010) -
nie ma takiej opcji przecież jakby to zrobił to tak samo jakby umarł przecież on nie ma nic poza tym
siur (10 kwietnia 2010)