INNE - FORUM

weezer

9 października 2008

naprawdę tylko pierwsza płyta jest dobra?

siur
  • 'unspoken'? lol na itunes są już sample z pinkerton deluxe za to~
    Low (28 września 2010)
  • nowy weezer oprócz absurdalnej okładki ma też jakąśtam muzykę i momentami sięga nawet momentów szóstkowych ('uspoken','trainwrecks'). szkoda, że reszta to ta sama sieka na jedno kopyto, co od lat.
    kapitan planeta (28 września 2010)
  • a ten, rivers podobno jakoś się udzieli na nowej płycie limp bizkit. tak mi rzekł znajomy godzinę temu i postanowiłem się z tym podzielić
    he he he (1 grudnia 2009)
  • nowy weezer to ma momenty, ale w okolicach 0.0 niestety, smutne to smutne
    tichy (28 października 2009)
  • nowy weezer nieezłyy. jak ktoś lubił niezobowiązujący mall pop rock "island in the sun" albo "keep fishin'" naprawdę warto się zakręcić. są momenty. warto nawet wyhaczyć wersje 2cd, z dwoma perełkami które się nie zmieściły na albumie. a green album się naprawdę nieźle starzeje.
    Low (24 października 2009)
  • it's called raditute, and that's wrong. *wah-wah solo* okładka: http://img25.imageshack.us/img25/2456/49860886.jpg
    Low (19 sierpnia 2009)
  • http://www.factmagazine.co.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=3257&Itemid=26
    PK (18 sierpnia 2009)
  • debiut - WIADOMO, ale ja cieplej odnosze sie do green albumu niz pinkertonu
    bumbum (2 grudnia 2008)
  • pierwsza plyta 'taka se', "Pinkerton" niezly - reszta crap...
    lijon (23 listopada 2008)
  • Pytanie nie do mnie ale co tam. Lizar to taki Polski zespol rockowy(?), a Emil to takie imie. Pozdrawiam
    lmao (23 listopada 2008)
  • Odkopałem dzisiaj ten wątek, żeby sprawdzić linki od Lowa i trafiłem na ten komentarz ??: >spoko przecież, zawsze mógł to być Lizar Emil.. ??, możesz rozwinąć?
    Twój Stary (23 listopada 2008)
  • >–Low, 9/10/2008 23:25 >–Low, 9/10/2008 23:36 Piona! I dzięki za linki
    Twój Stary (10 października 2008)
  • spoko przecież, zawsze mógł to być Lizar Emil.. a ja kupiłem pierwsze dwa Łizery na kasetach momenty po wydaniu ich i lubiłem kiedyś słuchać. kilka lat temu ktoś odkupił na allegro, teraz na ich miejscu mam puste pudełka po zapałkach z Korei.
    ?? (9 października 2008)
  • a, jakby kogos moze interesowalo: weezerpedia.com - wszystko co zawsze chcieliscie wiedziec o weezerze ale jestescie zbyt cool by zapytac. weerez.com - masa swietnych, wczesnych demowek do sciagniecia. weezed.com - wideo z japonii z 2005 roku jest superb, mozna sobie sciagnac, plus masa bootlegow, ktorych nigdy nie sluchalem. witajcie w swiecie mojej skrupulatnie pielegnowanej obsesji!
    Low (9 października 2008)
  • omg, mój prawie ulubiony zespół! blue album: 10 esencjonalnie zajebistych power-popowych kawałków. klasyka. pinkerton: emo dla ludzi nie lubiących emo, czysta energia z kilkoma dołkami. bębny na tej płycie to mistrzostwo. green album: pierdoły x10 maladroit: nagrania z próby nowego metalowego zespołu nastoletniego brata kolegi make believe: 12 esencjonalnie gównianych piosenek na które nabrałem się przez chwile jak wyszły, za co powinno sie mnie zamknac w jakims lochu. dzisiaj nie jestem w stanie wysłuchać tej płyty do końca. red album: fani szumią że to powrót do formy, ale poza fanami którzy sie zadowola tymi 2-3 sluchalnymi piosenkami, niesluchalne dla normalnych ludzi. jak komus mało wczesnego weezera, warto sprawdzic solowe skladanki z domowymi demowkami riversa wydawane pod nazwa alone, w tym roku druga czesc serii ma wyjsc. rentals slabe, poza tym ze mieli fajnego singla (firends of p) i na drugiej plycie udzielali sie albarn i nie-pamietam-juz-kto z elastici. ale nic z tego nie wynikało. epka z zeszlego roku przyzwoita.. ale nazywanie ich protoplastami zajebistosci new pornographers, jak kilka razy czytałem w jakiś notkach prasowych, to jest wyrost straszny. ps. teledysk z mapetami wymiatal.
    Low (9 października 2008)
  • Fajnie że ktoś pamięta o rentals jeszcze, w kategorii niezobowiązującego popu dawali radę swego czasu, fanom weezera na pewno się spodoba. Mnie weezer drażni. No bo kurde, oni się naprawde swietnie zapowiadali, ale po ostatnich nagraniach tego zespołu juz nie ma, nieee maaa...
    kacpr (9 października 2008)
  • no ja byłem absolutnym fanem weezera na pierwszych dwóch płytach. fakt, jest coś w tym, że słucha się tych wydawnictw jak koncept-albumów, przecież "pinkerton" cały mówi o jakiś głupich, pokręconych, niespełnionych uczuciach... boże, do tej pory mam ciary na plecach przy "the world has turned and left me here"... naprawdę szkoda riversa cuomo, no ale cóż... może przychodzi taki moment w życiu każdego z naszych idoli, kiedy stwierdza, że fajnie nagrać teledysk z pamelą anderson i muppetami... fanom weezera trzeba wspomnieć jeszcze o the rentals, kapelce matta sharpa, basisty weezera. ich pierwszy album "return of the rentals" jest naprawdę spoko. zresztą wiadomo: http://pl.youtube.com/watch?v=1jqsgVtcC6E
    m669 (9 października 2008)
  • "rewelacyjny zespół" acha.
    ?? (9 października 2008)
  • Dwie pierwsze re-we-la-cyj-ne. Z następnej "Island In The Sun" i "Crab" trzymają dla mnie poziom z dwóch pierwszych płyt. Czwarta to w zasadzie metal, więc nawet nie słuchałem - poza "Keep Fishin'", fajna piosenka. Ogólnie rewelacyjny zespół, pomimo ogólnej słabości po dwóch pierwszych płytach bardzo ich lubię.
    Twój Stary (9 października 2008)
  • pierwsze dwie wyjebane w kosmos, pierwsza to okolice dziewiątki i to takiej bez naciągania. potem już równia pohyła, szkoda czasu.
    mja (9 października 2008)
  • pierwsze dwie do przeżycia. potem zupełnie nieistotne sprawy.
    ?? (9 października 2008)
  • "okolice siódemki", hehe
    gr-ek (9 października 2008)
  • Początkowo znałem Weezer tylko z singli. Pierwsza płyta była dla mnie więc szokująco dobra - cholernie mocna (o ile Buddy Holly w TV to fajny jingiel, to w słuchawkach niszczy), cholernie melodyjna i cholernie dobra.
    anonimowy forumowicz (9 października 2008)
  • tylko pierwsza płyta .. w całości świetna... pozostałe płyty maja jedynie dobre w miare single.ale w całości są asłuchalne.. więc jeśli weezer to tylko pierwsza płyta.. jest to swoją drogą koncept album o chorym psychicznie Jonaszu...
    ax (9 października 2008)
  • ja znam tylko pierwszą, i jest fajna, okolice siódemki. Podobno dobry tez Pinkerton.
    rojal (9 października 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)