INNE - FORUM
Co sie zdarzy 14 Października 2008?
9 października 2008http://ufozone.blox.pl/2008/08/14-pazdziernik-2008.html
http://ufozone.blox.pl/2008/09/14-pazdzier...informacje.html
Chcialbym aby to sie wydarzylo. Czy sie wydarzy? Zobaczymy. Chociaz do tych wszystkich chanellingow podchodze sceptycznie, jednak pierwszy raz jest podana dokładna data, a potwierdzen jest mnóstwo:
http://www.10-14-08.blogspot.com/
Zobaczymy czy bede mogl sobie walnac opis na GG "a nie mowilem!".
A wy co o tym sądzicie?
A tu jeszcze bezpośredni filmik od pani Blossom.
http://pl.youtube.com/watch?v=SFyK2N4RG_o&...ika-2008-r.html
Czekam na wasze opinie i komentarze.
Łaczmy się w miłości bracia! ^^
-
mamy 500 postów, piszę do utube, żeby przelali pierwszą premię na moje konto w Malediwskim Banku Centralnym, hahahaa
Om (19 października 2008) -
Ej, a "Autostopem Przez Galaktyke" kiedyś czytaliście? nie? no to kurwa zamiast wypisywać takie bzdury byście jakies książki poczytali, nie wiem, pouczyli się fizyki czy coś. Ludzie pałują się wynużeniami jakiś oszołomów ale tym że nauczyliśmy się układać pojedyńcze atomy krzemu w dowolny sposób to nie... Niewiem co za sekte tu odstawiacie ale mi jedna do której oficjalnie należe wystarczy. Ale źródem rozrywki jestecie świetnym
pragmatyk-defetysta (19 października 2008) -
Jak sądze wywołało by to tak: -Część nie siedziała by przy telewizorze/radioodbiorniku -Część wzieła by to za żart, ale byli by zaciekawieni- młodsze pokolenie -Część przełączyła by kanał- zignorowała przekaz, szczegóolnie starsi ludzie -Część spanikowała by, biorac to za inwazję. Według mnie brawa należą sie Blossom ponieważ jest ona jedynym z pierwszych Channelerów którzy pokazali na youtube swoja twarz. A kolejne brawa powinna dostac za to, że pomimo znienawidzenia jej przez wielu ludzi, odważyła się wystąpić kolejny raz.
Lordofdragonss (19 października 2008) -
Jak dla mnie to czyste bzdury... Jaki ma sens informowanie o swoim przybyciu przez obcych, gdy taka informacja nawet nie dociera do 1% wszystkich ludzi na Ziemi... Dlaczego owi kosmici nie nadadzą jednoczesnej multiczęstotliwościowej transmisji we wszystkich światowych mediach telewizyjnych i radiowych? Coś w stylu: "Za godzinę przylatujemy. Uwierzcie w to - dostrójcie swoją duszę do odpowiedniego poziomu wibracji i oczekujcie". Nie wiem jak reszta, ale mnie dałoby to wiele do myślenia.
Sceptyk (19 października 2008) -
zjebales, zamiast maja winien byc marzec, wtedy data wygladalaby bardziej majestatycznie: 13.03.2013; 13:13 :)
;_; (18 października 2008) -
Dobra, czas się przyznać. Skontaktowała się ze mną Shalamanaratashamakonashora, reprezentująca Galaktyczną Federację Światła, Pokoju i Miłości i Ciastek imienia Świętego Mashtaramawaranasharanamaralola . Przylecą na Ziemię 13 maja 2013 roku w piatek o godzinie 13:13. A teraz czas napisać książkę, wydać parę filmików, zrobić stronę, powstawiać na nią kupę reklam... i czekać na naiwnych, którzy oddadzą mi swoje pieniądze :D
Czanela miałem (18 października 2008) -
Lądowania11/11 - 14/10 nie zakonczyl sie jeszcze Jest nowa informacja mowiaca, ze masowe ladowania na Ziemi beda mialy miejsce 11 listopada 2008. Wiadomosc zostala otrzymana przez channelingowca - Keenya Mcnamara i pochodzi od Istnienia St Germain, ktore mowi jako grupa istnien. Przetlumaczona wersja wiadomosci i jak ja uzywac z oryginalnym video jest na stronie => http://uk.geocities.com/pierwszykontakt/index.htm - widaomosc na tej stronie zostala dodana 18/10 Tam jest rowniez wiadomosc z pokladu statku, ktory mial przybyc wyjasniajaca dlaczego statek sie nie pokazal. Ta wiadomosc byla dodana 16/10. –to ja, 18/10/2008 05:06 Odpowiedzi: zwolennicy: nie rozmnazajcie sie, serio. –em c, 18/10/2008 09:13 @ –em c, 18/10/2008 09:13 byś chociaż mógł być oryginalny. upraszam wymyślaj na zwolenników coś a'la Twoja stara... będzie może śmiesznie –sitho bez viadera, 18/10/2008 15:00 dobra to juz przesada. drugi watek. idzcie sobie zrobcie swoje forum. –pysiek, 18/10/2008 16:22 ale wtedy nie będzie postów pyśka –Om, 18/10/2008 16:23
przekleiłem se (18 października 2008) -
Data jest jeden i twierdzi, że USS Enterprise nie przyleci
Om (18 października 2008) -
Czyli podsumowując mamy 4 rózne daty.. Audiotele :D Jak sadzisz która z tych dat wskazuje naprawde kiedy laduja obcy: a)24.10 b)30.10 c)11.11 d)wszystkie daty prawidłowe! Bedzie duuuzio kosmitów! e)Żadna
Lordofdragonss- Ałdiotele (18 października 2008) -
@ co najciekawsze zaczynam odnosić wrażenie, że nie wszystkie posty w tym wątku są żartobliwe –17, 18/10/2008 15:17 zadziwiajace, nie? –em c, 18/10/2008 15:25 te na pewno nie są;p
Om (18 października 2008) -
co najciekawsze zaczynam odnosić wrażenie, że nie wszystkie posty w tym wątku są żartobliwe –17, 18/10/2008 15:17 zadziwiajace, nie?
em c (18 października 2008) -
–17, 18/10/2008 15:17 o to chodzi, że teraz możesz pożartować z nowej przepowiedni "Lądowania11/11 - 14/10 nie zakonczyl sie jeszcze Jest nowa informacja mowiaca, ze masowe ladowania na Ziemi beda mialy miejsce 11 listopada 2008. Wiadomosc zostala otrzymana przez channelingowca - Keenya Mcnamara i pochodzi od Istnienia St Germain, ktore mowi jako grupa istnien. Przetlumaczona wersja wiadomosci i jak ja uzywac z oryginalnym video jest na stronie => http://uk.geocities.com/pierwszykontakt/index.htm - widaomosc na tej stronie zostala dodana 18/10 Tam jest rowniez wiadomosc z pokladu statku, ktory mial przybyc wyjasniajaca dlaczego statek sie nie pokazal. Ta wiadomosc byla dodana 16/10." to z nowego wątku Lądowania 11/11
Om bez Ohma (18 października 2008) -
może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi, bo już nie mam siły śledzić? co najciekawsze zaczynam odnosić wrażenie, że nie wszystkie posty w tym wątku są żartobliwe
17 (18 października 2008) -
spytam (serio)
Om (18 października 2008) -
Wiem kim on jest (jej facet od niemrugania!) Ale interesuje mnie fakt dlaczego St Germain "przeskoczył" z Mik'e na Keenyiego?
Lordofdragonss (18 października 2008) -
o Keenyi Mcnamarze: http://www.selfgrowth.com/experts/keenya_mcnamara.html
Om (18 października 2008) -
Keenya Mcnamara? St Germain był channelingowany przez Mike'a Quinsey'a... Zmienili nadawanie?
Lordofdragonss (18 października 2008) -
Jest nowa informacja mowiaca, ze masowe ladowania na Ziemi beda mialy miejsce 11 listopada 2008. Wiadomosc zostala otrzymana przez channelingowca - Keenya Mcnamara i pochodzi od Istnienia St Germain, ktore mowi jako grupa istnien. Przetlumaczona wersja wiadomosci i jak ja uzywac z oryginalnym video jest na stronie => http://uk.geocities.com/pierwszykontakt/index.htm - widaomosc na tej stronie zostala dodana 18/10 Tam jest rowniez wiadomosc z pokladu statku, ktory mial przybyc wyjasniajaca dlaczego statek sie nie pokazal. Ta wiadomosc byla dodana 16/10.
to ja (18 października 2008) -
o sorry, nie pojąłem tego od razu. No, piątek wieczorem.
maturzysta (17 października 2008) -
a czasem nie było?
maturzysta (17 października 2008) -
"Dzięki swej intuicji i wrodzonej mądrości kobieta posiada niezwykły potencjał i w epoce Wodnika zrówna się z mężczyzną pod względem filozoficznym, a nawet go przewyższy." Nie zdziwcie się, kiedy w końcu powstanie na forum Porcys/y/ wątek "Czy mężczyźni mogą naprawdę pasjonować się muzyką i przeżywać ją do tego stopnia, co kobiety?"
Om (17 października 2008) -
NOWA ALTERNATYWA Napisałem, że New Age nie istnieje. No bo nie określę 'istnieniem' sposobu, w jaki funkcjonuje to pojęcie w powszechnej świadomości, skoro ta sama opinia ogółu ma raczej blade pojęcie choćby o głównych religiach współczesności. Wydaje mi się, podkreślam – wydaje – że można zacząć mówić o istnieniu New Age, jeśli przyjmie się na przykład propozycję autorstwa chyba jednego z najwybitniejszych polskich znawców tematu. To fragment książki Jerzego Prokopiuka: „Czym w istocie jest New Age? Ruch Nowej Ery – New Age – który wziął swą nazwę od (zdaniem jego zwolenników) nadchodzącej ‘nowej ery’ – ery Wodnika [...] Ruch nowej ery to ruch umysłowy i społeczny, inspirujący się praktyką i ideami ezoteryki (gnozy, mistyki, magii), będącej rdzeniem wszystkich religii świata i zmierzający do radykalnej, choć ewolucyjnej, transformacji człowieka (jako istoty duchowej, psychicznej i fizycznej) [...] oraz przemiany jego kultury i cywilizacji; transformacja ta [...] pojmowana jest jako etap kosmicznego procesu wyzwolenia czy zbawienia człowieka w jego drodze do Bóstwa. [...] Wspólny mianownik całego bogactwa idei stanowiących skarbiec światopoglądu Ruchu Nowej Ery da się wyrazić w następujących punktach: - Nowa Era to nadchodzący czas wielkiej przemiany holistycznej człowieka i świata - Nowa Era to narodziny nowego ‘Paradygmatu wyobraźni’ jako wzorca relacji między człowiekiem, Bóstwem i naturą - Nowa Era to era ‘całości’ (holizm) zharmonizowanej ze swymi ‘częściami’ w każdej dziedzinie życia - Nowa Era to narodziny nowej świadomości – nadświadomości – jako świadomej współpracy między ego człowieka a pełnią jego psyche - Nowa Era to czas samourzeczywistnienia – urzeczywistnienia (aktualizacji) jaźni jako człowieka potencjalnego - Nowa Era to nadejście harmonii między wolnością a odpowiedzialnością człowieka - Nowa Era to nastanie prymatu ducha jako życia: jego celem jest zbawienie (wyzwolenie) człowieka [...] - Nowa Era to wielki wysiłek zmierzający do przemiany społeczeństwa i kultury - Nowa Era to czas spontanicznej samoorganizacji (idea synergii jako współdziałania wielu układów w harmonii z całością) - Nowa Era to przejście do od reform i rewolucji do przemiany ewolucyjnej (realizacja boskiego archetypu człowieka); transformacja - Nowa Era to narodziny świadomości globalnej (planetarnej), odrodzenie sakralności natury (idea Gaji). W najgłębszym przekonaniu autora niniejszych słów New Age to wielkie przeczucie człowieka: przeczucie Paruzji Syna Bożego, drugiego Przyjścia Chrystusa, Jego zamieszkania w duchu, duszy i ciele każdego z nas. [...] [później Prokopiuk pisze o dławieniu ezoteryki przez egzoteryczne, instytucjonalne Kościoły. herezje a inkwizycja, itd. nurty alternatywne – Porcysi, nadstawcie uszu – dotąd skutecznie dławione na powierzchni. teraz to się zmienia. – dopisek mój] „nowa alternatywa. Pojęcie ‘Nowej Ery’ powstało z ducha ezoterycznej historiozofii posługującej się symboliką i terminologią ‘najstarszej nauki’ ludzkości, jaką jest astrologia. W historiozofii tej – operującej wielkimi jednostkami czasu – dzieje Ziemi i ludzkości podlegają kosmicznym rytmom Nieba. Każda era – Raka, Bliźniąt, Barana, Byka, Ryb, czy Wodnika – by wymienić nam najbliższe – charakteryzuje się swoistą, różną od innych, ‘strukturą archetypową’ (duchową) wiodącej w niej kultury i cywilizacji. W naszych czasach znajdujemy się na pograniczu ery Ryb i ery Wodnika. Jakkolwiek nie ma zgody co do daty wyznaczającej początek ery Wodnika [...] to jednak wszyscy zainteresowani zgadzają się co do tego, że oddziaływanie archetypowej struktury Wodnika, aktualne czy dopiero antycypowane, ogarnia stopniowo cały świat i domaga się od człowieka pozytywnego lub negatywnego współdziałania.” Dalej Prokopiuk cytuje francuski tekst, który jest w jego opinii najobszerniejszą charakterystyką ery Wodnika: „Epoka Wodnika będzie bardzo istotną, ale zarazem też zagmatwaną, epoką w dziejach ludzkości, która skieruje nas z powrotem do Złotego Wieku. Oznacza ona przejście od zwykłej egzystencji do egzystencji świadomej, co u poszczególnego człowieka może się zacząć już od tego, że tu i teraz staje się sobą i tak przenosi się w przyszlość. [...] Wodnik szuka wiedzy i prawdy, nie jest wprawdzie mistykiem, jest jednak idealistą. Epoka Wodnika jest fazą demistyfikacji wszystkiego, jak również odmowy narzucania nam czegokolwiek przez innych. [...] umarło wyobrażenie jednego jedynego Boga, który tylko raz, w niejasnych okolicznościach, pojawił się w określonym kraju już to jako jedyny Bóg, już to jako jedyny Syn Boży, który wcielił się w ciało człowieka. Ma on być łagodnym odbiciem strasznego Boga przebywającego w niebie [...], który sądzi, karze, niszczy [...]. Boskość jawi się we wszystkim i nie domaga się wzajemnych usług. Wprawdzie ciągle jeszcze może istnieć lęk w człowieku, który staje twarzą w twarz z Bogiem, ale dopiero jego kres pozwala nam miłować Boga. Wodnik – to oczywiście nieposłuszeństwo, anarchia, rewolucja. Oznacza on koniec bogów z drugiej ręki, koniec mistrzów, guru i kapłanów, ojców i matek [...] Chodzi o to, żeby samemu osiągnąć mistrzostwo, korzystać z tej boskiej energii, jaka jest wszędzie dostępna. [...] Człowiek epoki Wodnika ma rozwinięte poczucie sprawiedliwości. Nie będzie w niej już żadnych uprzywilejowanych, wszyscy bowiem siedzimy w tej samej łodzi płynącej nurtem Wodnika. [...] Pewne tajemnice [...] nie będą własnością fanatycznej mniejszości [...] nie chodzi o to, by w to, co ujawnione wierzyć, lecz o to, żeby oprzeć się na nim, w nim kształtować swoje własne życie. [...] Zdrowy pokarm, przystosowany do indywidualnych potrzeb, również przyczyni się do poprawy zdrowia ludzi. Umysł nie może być zdrowym, gdy chore jest ciało. [...] Fałszem jest mniemanie, że życie zewnętrzne jest nieważne, bo stanowi część złudzenia. W epoce Wodnika życie erotyczne, które w epoce Ryb było negowane i mało cenione w imię represyjnego ideału dziewiczości, obowiązku i czystości, zdobędzie duże znaczenie. Dzięki swej intuicji i wrodzonej mądrości kobieta posiada niezwykły potencjał i w epoce Wodnika zrówna się z mężczyzną pod względem filozoficznym, a nawet go przewyższy. Struktury rodzinne i małżeńskie nie przetrwają długo, bo dla Wodnika istotna jest wolność i twórczość. Wszystko bowiem, co będziemy robić, posłuży radości [w pierwotnym tłumaczeniu: Wszystko bowiem, co robimy, służy radości – co chyba ma pełnić funkcję afirmacyjną] – a nie powiększeniu dóbr materialnych, znaczeniu społecznemu czy władzy. Również wychowanie ulegnie ożywieniu. Będziemy w łagodny sposób prowadzili dzieci do podejmowania własnych decyzji, budzenia własnej świadomości, rozwijania twórczości i radości. Ponieważ nie będzie już jednego jedynego Boga, guru czy nauczyciela, nie będziemy musieli powoływać się na żadne wyłączne autorytety [...] Jeśli potrafimy odkryć w nas boskość, to wszyscy będziemy potencjalnymi nauczycielami. Integralny charakter epoki Wodnika zdecyduje także o rozwoju jej życia duchowego. Wodnik bowiem jest o tyle idealistą, o ile jest człowiekiem, który obiema nogami stoi na ziemi, ale zarazem chce wznieść się wysoko do nieba.”
EP-ka Wodnika albo Obama nogami na ziemi (17 października 2008) -
Zachęcam do wypowiedzenia sie na temat, czy to są 2 organizacje a może jest ich o wiele wiecej? C.D.N –Lordofdragonss, 17/10/2008 20:55 Jakie jest moje zdanie? Tak mówię do siebie: Dziel, dodawaj, mnóż. Czy coś;)
Om (17 października 2008) -
Na początku zaznaczę, że nie jestem wcale sceptykiem i wierzę w fenomen ufo. Jednak spore grono ludzi popada w skrajność. Idealnym przykładem skrajności jest dla mnie wiara, że jakaś kobieta w wieku dojrzałym w USA została wybrana przez "federacje światła" (ludzie zlitujcie się) aby przygotować ludzi na kontakt, umieszczając to na forach tematycznych. To samo w sobie jest niedorzeczne. Taka wyższa cywilizacja miała by się zaanonsować w tak społecznie bezsensowny sposób? Na dobrą sprawę ja mogę napisać, że odebrałem info od "szarych", że wylądują w piątek u mnie w mieście obok monopolowego. Jak dla mnie obca cywilizacja jeśli już to nawiąże z nami kontakt, za pomocą symboli, jakiś treści uniwersalnych nie wiem, matematyki choćby, a nie będzie się silić na manifest, który brzmi jak napisana przez podstarzałego hipisa, gdzie jego wartość liczy się w ilości zamieszczonego tam słowa "miłość". Moim osobistym zdaniem, jak już obcy postanowią nam się ujawnić, bez względu na to, czy są pokojowo, czy wrogo nastawieni, będziemy o tym wiedzieć, wszyscy jak jeden mąż, bez marginesu pozostawionego na wątpliwość z ich techniką nie winno to stanowić większego problemu, a nie za pomocą jakiejś zagubionej kobiety (zakładając uprzejmie, e ona wierzy w to wszystko co przekazała. Idea tego całego "channelingu" (czy jak to się tam pisze) jest dla mnie zbyt niedorzeczna.
UfoQ (17 października 2008) -
Według kalendarza Juliańskiego 14 paź to 24 Paź... http://pl.youtube.com/watch?v=lFvpdU5lAko&eurl=http://10-14-08.blogspot.com/
Nowa data (17 października 2008) -
KIM JEST SALUSA? http://www.book-of-light.com/forums2/viewtopic.php?f=40&t=252&start=0&st=0&sk=t&sd=a Niby dalej jest to federacja swiatła, ale jednak ich mowa, rózni się od tej którą przedstawiła Blossom. 1.W pierwszym channelingu SaLuSa przedstawił/przedstawiła sie, a w przypadku Blossom, ONI nie przedstawili się i mówili w liczbie mnogiej. Salusa smierdzi mi fejkiem. A dlaczego? Bo Salusa to planeta wiezienna z Diuny Franka Herberta. LOL W pierwszym opublikowanym Channelingu Salusa mówi że jest z "Galactic Federation" a u Blossom istoty zwą siebie Generacją Światła. Nie Galaktyczną Federacja Światła... CYTAT: WE ARE THE FEDERATION OF LIGHT. THIS NAME ENCOMPASSES ALL NATIONS OF LIGHT WITHIN OUR STAR SYSTEMS. SOME WHICH ARE KNOWN TO YOU … SOME WHICH ARE NOT. Co oznaczało by że to dwie rózne "instytucje" Ale to jeszcze nie koniec! Pojawia sie jeszcze jedna osoba: St Germain... Połączył sie z Mike'iem 26 Wrzesnia 2008 Dear Ones, How we love your approach to the calamities that are taking place, as there is something in the Human psyche that is strong and powerful when confronted by a challenge. Your willpower is being put to good use to set up a wall of defiance composed of energies that are directing the creation of an alternative scenario. You are saying “enough is enough” and sense that you can influence the events that are taking place on Earth. I am to tell you that you are winning this battle, and weakening the ability of the dark to further impose their will upon you. Legions of Lightworkers stand with you sending out even higher energies, and its collective power is very much restricting the advancement of the dark Is it not in some ways a paradox that when the going gets tough, you the people are galvanised into action. You are born survivors, and through many lifetimes have confronted the dark forces and sown the seeds of victory. It has taken a long time to reach your present position, and appropriately it comes when you are on the verge of your greatest achievement in this present cycle. It is in accordance with the plan of the High Councils and Elohim for the destiny of Earth and its people. What appears simply a physical confrontation is in fact occurring on a number of different levels and you are lifting yourselves up, and driving the dark forces back until they will eventually leave your vibration. What a glorious future awaits you as you take your place amongst the ascended Beings, having achieved your own Ascension. I address the Lightworkers and confirm that your progress is tied to your level of consciousness, and every effort you make to raise it up is creating the very opportunity you seek to manifest. Whether you realise it or not, you came into this lifetime to contribute to the upliftment of Humanity. Others are yet to awaken, but what you are doing is having an effect on them and tugging at their heartstrings. A balancing is always taking place and forces of Light counteract the dark energies constantly, and ensure you are able to continue with your task of bringing more souls to the point of awakening to their true selves. Behind everything that occurs is the motivating force of Light that comes from your Central Sun. The God Force is being given to you at such levels as you can accommodate, and your power is increasing tenfold. I see the wonderful Light that encircles the Earth, and it grows faster than ever as more souls respond to its call. Some already feel a calling and seek their place in the order of things, and if patient they will be guided to the people or situation that will reveal it to them. All Lightworkers have a goal to achieve but do not measure your value against others, as all contribute to the whole and each one of you are unique. It is given to each person to call upon help from above, and a prayer or meditative request will bring about a response. Go direct to God if you will and know that every word or whisper is heard, and not only that but it is also answered. It has been mentioned many times that you are always with Guides and Angelic Beings, but know that you must give them permission to help you. Some of you have taken on karma that will necessitate that you experience need, and you carry this burden so that others can respond. There is so much need on Earth at this time, and you will not have to look far to give to others in service to them. Working together and giving of yourself has been sadly neglected, and need has been promoted by the dark who have set different classes apart. Material success has been hoisted upon you as your goal, and those who fall by the wayside ignored. The unfairness and injustices of society has created a wide gulf between people. That must now be addressed, and the Oneness of All recognised and accepted. You are Spiritual Beings finding your true selves within the confusing duality and dark influences, yet you shall rise above them. Your present world is changing, and you step out of a dark tunnel that is now revealing the Light at the end of it. The confusion and heavy overlay of darkness is falling away, as a new and higher energy draws you towards it. Feel it and wrap it around you and understand the promise that it brings. No more shall you slumber and dwell in the dark, it is time to rejoice and claim your heritage as fully-fledged beings of Light. Many changes are afoot, not least of all the removal of the lower influences that have of necessity been contained within the magnetic field of Earth. They are being rapidly transmuted and clearing the way for the manifestation and upliftment of the new Earth. It was foreseen that the Forces of Light would be needed to pave the way for the Ascension path. Now greater forces that have accompanied Man for eons of time, no longer wait in the wings to meet you, but prepare to take the first opportunity to reveal their presence. I refer to not just your Space friends, but also those wonderful loving souls that you know as the Inner Earth Beings. You are no strangers to them, and in bygone lives have walked shoulder to shoulder with them. You are like the Prodigal Son returning to your family, after having ventured far and wide in your search for experience and the truth. The Father looks on with great love and admiration, for your daring and bravery to face the challenges of duality. You lost your true identity and floundered many times, touching the depths and back up again. Now that journey is almost over as you awaken to whom you really are, and shed the karma of many, many lives to advance forevermore without such encumbrances. Set your sights on whatever you imagine is manifesting in the way of uplifting changes, and visualise them forming now and you will help bring them in more quickly. Your reality is already moving rapidly forwards, and it will not be long before massive changes will sweep the world. You are all part of it, and many will be involved in that work having been chosen for your dedication and allegiance to the Light and Love. I bless you, and shine my Light upon you that you may bring the highest vibrations into being for the good of all. Let it evermore enfold you and change your worries and concerns, to be replaced by hope and fortitude. You are indeed great Beings of Light. Thank you St. Germain. ------------------------------------ Potem pojawia sie jeszcze Diana (LOL szkoda że nie Diuna xD) Wszystkie Channelingi sa tutaj: http://www.book-of-light.com/forums2/viewtopic.php?f=40&t=252&start=0&st=0&sk=t&sd=a Zachęcam do wypowiedzenia sie na temat, czy to są 2 organizacje a może jest ich o wiele wiecej? C.D.N
Lordofdragonss (17 października 2008) -
look this... http://haunebu.hotnews.pl/haunebu.html
Deutsch UFO (17 października 2008) -
Nie chce tu obrazić katolików, ale musze to powiedzieć. Nie używacie własnych mózgów tylko jesteście laleczkami, którym można wszystko narzucić. Jesteście ludźmi nad którymi inni mają kontrole. Nie potraficie myśleć sami w inny sposób. Jak wam w kościele mówią, że Bóg stworzył ziemię i życie na niej to po jakiego bata stworzył inne planety? Można z tego wywnioskować, że Bogiem jest wszechświat. Stworzył ziemie i na niej życie więc stworzył inne planety i na nich też inne życie. Nie czujcie się jak perełki same w kosmosie. I nie gadajcie tym co wierzą, że są nienormalni i śmieszni. Oni szukają prawdy. Raczej dla mnie śmieszni i żałośni są sceptycy co żyją tym co im narzuci kościół, rząd, telewizja i ch** wie co jeszcze. A postów Confidenta nie będe komentował bo to ŚMIESZNE co mówi.
Pies na Rydzyki (17 października 2008) -
http://www.prweb.com/releases/2008/10/prweb1395924.htm Jak chcecie ufo to sobie zamówcie u tego kolesia. Sądzi że przyzwie on kilka spodków 30 października... A co najlepsze nazywa się... Yahweh... Coraz dziwniejsze rzeczy się dzieją... Pożyjemy zobaczymy...
Lordofdragonss (17 października 2008) -
–em c, 17/10/2008 13:12 lubiłem Cię do tej pory, ale kurwa.................. błagam Sto Lat Samotności jest w literaturze tym, czym w muzyce OK C z TM&A razem wziete :(
głupek (17 października 2008)