INNE - FORUM
Co sie zdarzy 14 Października 2008?
9 października 2008http://ufozone.blox.pl/2008/08/14-pazdziernik-2008.html
http://ufozone.blox.pl/2008/09/14-pazdzier...informacje.html
Chcialbym aby to sie wydarzylo. Czy sie wydarzy? Zobaczymy. Chociaz do tych wszystkich chanellingow podchodze sceptycznie, jednak pierwszy raz jest podana dokładna data, a potwierdzen jest mnóstwo:
http://www.10-14-08.blogspot.com/
Zobaczymy czy bede mogl sobie walnac opis na GG "a nie mowilem!".
A wy co o tym sądzicie?
A tu jeszcze bezpośredni filmik od pani Blossom.
http://pl.youtube.com/watch?v=SFyK2N4RG_o&...ika-2008-r.html
Czekam na wasze opinie i komentarze.
Łaczmy się w miłości bracia! ^^
-
Nativir, skoro autorzy Informacji, jak wynika z ich słów, czują się gotowi do zrealizowania swojego zamiaru i ich zbiorowość jest w tym względzie, jak można wywnioskować, jednomyślna, to porywając się na działanie wymagające tak wielkiej odpowiedzialności powinni dysponować środkami umożliwiającymi zażegnanie wszelkich przeciwności, np. wpływ „sond” powinien odwieźć od negatywnych zamiarów potencjalnych obrońców „Feudalizmu” skąd zatem u Ciebie, Nativir , te obawy? oby więcej takich virów;)
król doświadczalny (12 października 2008) -
1. Zaczyna mi się wydawać że Google Earth ssie 2. Żaden bardzo sławny Ufolog nie ma o tym najmniejszego pojęcia albo potraktował to jako nie dorosłość umysłu ludzkiego. 3. Blossom chcę być fajna 4. Blossom ma coś źle w głowie 5. ZARAZ DOSTANE SZAŁU 6. TEN ****** TEMAT POWINIEN DAWNO LEŻEĆ W ARCHIWUM !!!! 7. GOOGLE EARTH MA JAKIEGOŚ DAWNA 8. BLOSSOM KŁAMIE I TO NIE BYLE JAK !!!!
Adrix (12 października 2008) -
chcialbym zeby przylecieli i zniszczyli swiat. jak przyleca to pierwszy w nich strzele z broni dziadka, wkurwia sie i nas pozbijaja. ok !
noma nibot (12 października 2008) -
Obyśmy znowu w związku tym wyczekiwaniem nie stali się pośmiewiskiem sceptyków i wszystkich innych, którzy nie wierzą w te "bzdury".
ManGer (12 października 2008) -
wczoraj posłuchałem wywiadu z Blossom wystawionego na http://pl.youtube.com/watch?v=pKaUZSGTz98&...feature=related (to jest część 1, pozostałe chyba znajdziecie sami) - około godzinny wywiad udzielony 10.10 dla stacji radiowej polecam gorąco cały wywiad, nie brzmi jak brednie nawiedzonej i wyjaśnia wszystkie emocje powstałe wokół pytań które już zadaliście, tak jak i na te których jeszcze nie zadaliście ale się pojawią na pewno sumujemy dane: 1. może nie wydarzy się NIC, wówczas zapewne wiele osób sobie myśli że my, ci którzy jej wierzą, będzie miało depresję, uzależni się od nowego guru czy też skoczy z krawężnika na jezdnię w locie nurkowym - myślę osobiście, że to mocno naciągana teoria której uzasadnienia nie znajduję, ale zakładam że każdy sceptyk chce wierzyć w coś, może w nadistotę w postaci megamrówki która zjada wszystkich którzy myślą o świecie inaczej, może w kity wklejane nam o sektach w TV - cóż, świat jest taki zdywersyfikowany i wielotorowy że występująca bioróżnorodność daje mi wiele radości wink2.gif i nie zamierzam wnikać w te systemy wierzeń. powiem tylko tyle, że nie jestem osobiście osobą żyjącą w iluzji i przyjmę taki "cios" z godnością biggrin3.gif a znajoma się założyła z kolegami że skuta kajdankami z koleżanką naga będzie biegała wokół Rotundy w wa-wie, specjalnie przyjadę z aparatem aby udokumentować wszystko dobrą cyfrówką 2. jednak wydarzy się to, co moim zdaniem może się wydarzyć w dużym skrócie postaram się usystematyzować dane, które na wypadek takiego zdarzenia posiadamy - pojawi się wielkie COŚ na niebie, może to być zarówno "light ship" wielkich rozmiarów jak i bardziej konwencjonalna konstrukcja pozaziemskiego pochodzenia - przypuszczalnie jednocześnie towarzyszyć temu będą zdarzenia związane z próbami zmiany naszego stanu świadomości, małe "light ships" będą pojawiały się wokół nas w odległości dostatecznie bliskiej abyśmy mogli je dokładnie obejrzeć. podobno mają taką właściwość aby z nami "rozmawiać" tzn oddziaływać na nas tak, abyśmy poczuli "LovE" czyli bardzo wysoką wibrację związaną z czymś, co jest emocją - jedną z najwyższych wibracji znanych nam, zmieniającą wszystko wokół siebie. takie małe "sondy" wysłane aby nas zmieniały, pokazały nam ich zamiary i intencje, czekającą nas przyszłość. jestem strasznie ciekawy jak ta technologia zadziała na ludzi, ale uważam że da właściwy skutek. to ... będzie jakby "świadome śnienie" ale bez stanu snu, na jawie. - niestety, część osób nie będzie chciała uznać stanu faktycznego, wpadając w "stan zakręcenia". to może mieć miejsce, i od wielu osób które czytają forum zależy jak to się potoczy dalej w przypadku tych osób. OSOBIŚCIE PROSZĘ aby nawet najbardziej zażarci sceptycy posłuchali wywiadu z Blossom który podlinkowałem powyżej, wszystkich części - godzina słuchania podczas czytania wiadomości, książki, gotowania obiadu niedzielnego - babka wie o czym mówi i warto od nas zależy czy te osoby rzeczywiście sobie nie poradzą, czy uznają że jednak świat jest znacznie ciekawszym miejscem w którym nie chodzi tylko o kasę i pracę która nam zabiera życie. przecież możemy w życiu robić tyle ciekawych rzeczy, nasze ciała mogą kryć w sobie nieograniczone możliwości a 3-4-dniowa fiesta to miła okazja do odpoczynku od tego medialnego świata CYTAT "some people will still deny this when it will happen" zacytowane z części 3 wywiadu. - wojsko się przygotowuje, i każdy kto spojrzał na stronę http://10-14-08.blogspot.com/ poczyta sobie że jakiegoś rezerwistę z Kanady ściągają w dniach 13-19.10 do jednostki. niestety, nie znamy zamiarów wojska i rządów. możemy tylko uznać, że jeśli pojawi się taki wielki statek, to prawdą są również inne informacje podane nam przez Blossom, w tym też te informacje które mówią nam o próbach kontaktu z Naszymi Kochanymi Władcami i Królami udzielnymi (nie oszukujmy się, nie odeszliśmy daleko od feudalizmu, bynajmniej na pewno nie żyjemy w Feudaliźmie Oświeconym). doktryna wojenno-polityczna to czysty Machiawelizm (tak się to pisze?) i nie możemy z pewnością spodziewać się ze strony wojska niczego dobrego. czystym szaleństwem byłoby wezwanie do czynnej służby z uwagi na inwazję obcych, mam nadzieję że mając takie wezwanie w ręku KAŻDY Z WAS będzie wiedział co zrobić... NIE wiemy, wiemy tylko że jakieś działania mobilizacyjne mają miejsce i nie wiemy z czym mają związek - czeka nas WIELKA ZMIANA wszystkiego, przy czym czytając opinie o braku miejsc pracy i $, głodzie i cierpieniu zastanawiam się nad megakosmicznym chaosem który musi być w głowie osoby piszącej takie rzeczy... czy naprawdę myślicie, że pieniądze jako środek transferowy są niezbędne abyśmy mogli funkcjonować jako społeczeństwo, czy myślicie że dają nam one w chwili obecnej niezbędne do życia rzeczy ? jak rozumiem, bez istnienia pieniądza jako środka transferowego przestanie rosnąć zboże, krowy przestaną dawać mleko a słońce przestanie wschodzić ? powietrze nie będzie się z całą pewnością nadawało do oddychania, no i ptaki przestaną śpiewać a delfiny pływać bo nie będzie pieniędzy ? także, proszę nas NIE straszyć chaosem, chaos to mamy teraz. mnóstwo ludzi wykonuje zupełnie zbędne rzeczy, pracując dla tych 5 % populacji która nic robić nie musi aby żyć dostatnio. i rzeczywiście, te 5% populacji straci, straci bardzo wiele.... cóż, nauczą się samodzielnie wkładać pranie do pralki, zmywać podłogi we własnych mieszkaniach i gotować, brak służby i feudalizmu to będzie dla nich potworne doświadczenie MNIE TO NIE MARTWI jak się nie nauczą gotować to umrą z głodu, z całą pewnością psychiatrzy będą mieli co robić lecząc nową formę "postfeudalnej anoreksji" - czeka nas, prawdopodobnie, niesamowita zmiana wszystkiego. a ludzie nie lubią zmian. tylko że przypuszczalnie nie mamy już czasu który moglibyśmy dalej "tracić", brak zmiany mógłby oznaczać problem znacznie większy niż możemy sobie wyobrazić. bo JEŚLI się pojawią na niebie wielkie statki, to może prawdą jest też to, że nasze słońce grozi nam za kilka lat takim błyskiem, który przeniósłby te ocalałe 0,0002% populacji w erę kamienia łupanego i walki o ogień ? wszystko jest możliwe, skoro się pojawią w pokojowych zamiarach i mówią że nie mogli dłużej czekać to może wiedzą o czymś czego my jeszcze nie wiemy, albo o czym nasi rządzący nie chcą nam powiedzieć ? (przecież wygodnie mieć służbę...) - no i jedna z ważniejszych spraw - kwestia ich intencji jak się pojawią. jeśli komukolwiek przychodzi do głowy scenariusz z Dnia Independensa, to chyba musiał oszaleć xD jakakolwiek cywilizacja mająca możliwość kontaktu telepatycznego musiała wzrosnąć w sposób, który odbiega znacznie od znanych nam ludzkich schematów. telepatia to brak możliwości kłamania i oszukiwania ;D to zdecydowanie szybsza forma rozwoju emocjonalnego i duchowego opartego nie o system wierzeń, kłamstwa, wzajemne gry i oszustwa, szefów każących "sprzedawaj sprzedawaj" i "produkuj" przestaniemy budować "nowe banki" i lać "stal płynącą z pieca" dla czyjejś satysfakcji i przyjemności, staniemy przed zupełnie nowymi wyzwaniami które na pewno podniosą nam poprzeczkę - tu się zgadzam. ale to zupełnie nowa jakość życia, i brzmi dla mnie fascynująco i ciekawie - przypuszczalnie czeka nas jakiś "moment próby" - coś wisi w powietrzu, informacje płyną z wielu źródeł dając nam do myślenia
Nativir (12 października 2008) -
Ogólnie też myślałem że to jakis żart ale ona wystąpiła w telewizji (Patrz Youtube) a także w audycji radiowej (która też teraz można znaleść na youtube). –Lordofdragonss, 12/10/2008 21:41 heh, sorry, teraz rozumiem. myślałem, że Ty tak na serio.
dżdżawka (12 października 2008) -
@–dżdżawka Blossom to kobieta która "rozmawiała" z tymi obcymi. Ogólnie też myślałem że to jakis żart ale ona wystąpiła w telewizji (Patrz Youtube) a także w audycji radiowej (która też teraz można znaleść na youtube).
Lordofdragonss (12 października 2008) -
^^ heh, po prusku wydrylowana śliweczka
vastmob... eee... (12 października 2008) -
Jeżeli sie to nie stanie, będę zawiedzony a z drugiej strony zaciekwaiony jak Blossom się wytłumaczy. –Lordofdragonss, 12/10/2008 21:18 a kim jest ten kurwa blossom, że ma się z czegoś tłumaczyć? gość zniknie z internetu i tyle. no, może coś tam będzie pitolił, że ufoludki stwierdziły, że ludzkość nie jest gotowa, LOL. a inteligentne formy życia może i w kosmosie istnieją, i spoko. ale prawdę mówiąc to mam ich raczej w dupie i mnie osobiście dobrze jest z obecnym światem, i jeśli mają jakieś plany wobec nas, to ja im tutaj piszę, żeby spierdalali. wychodzi na to, że lubią się z nami komunikować przez internet, więc pewnie przeczytają.
dżdżawka (12 października 2008) -
poza tym wydaje mi się, że nicki zmieniamy obaj, tylko chyba na innych zasadach - u mnie wynika to z fantazji, coś mi w danym momencie bardziej odpowiada "estetycznie", kepejszyn?
vastmobil (12 października 2008) -
–ech, 12/10/2008 21:11 ciekawi mnie motywacja Twojej wypowiedzi. co chciałeś osiągnąć? coś pozytywnego?
vastmobil (12 października 2008) -
Jeżeli sie to nie stanie, będę zawiedzony a z drugiej strony zaciekwaiony jak Blossom się wytłumaczy. Tak, tak.. to wszystko przez złych ludzi i reptilian z CNN!
Lordofdragonss (12 października 2008) -
nie zamierzam zmieniać tożsamosci jak nic sie nie stanie. jak pisalem zresztą - nie wierze ze coś sie stanie w ogole. niemniej jednak, w istnienie innych form zycia na innych planetach wierze. wiadomo ze 90% relacji i świadków to mity i pomówienia, ale po prostu to nie do pomyslenia ze jestesmy sami. co do tego ze trojkat jest nad grenlandia - dajcie spokoj, to teraz jest jakis szescian, a gorna czesc Azji jest kanciata.
turas pod tym samym jeszcze nickiem (12 października 2008) -
myślisz, że dorosłość równa się redukcjonizmowi i nieprzychylności dla odmiennych sposobów myślenia, czy może jest po prostu synonimem czystej złośliwości?
vastmobil (12 października 2008) -
mam nadzieję, że to wydarzenie i jego następstwa naprawdę przestrukturyzują ludzkie myślenie, że Ziemia zostanie w pozytywnym sensie poruszona. –vastmobil, 12/10/2008 20:57 no, niektórzy obudzą się w środę i zdadzą sobie sprawę ze swojej cipskości. po czym wrócą do internetu pod innymi nickami. i w ten sposób wejdą w dorosłość.
ech (12 października 2008) -
Na poczatku tez myślałem ze to jakiś bug. Ale gdy u kumpla zobaczyłem że "obiekt" zostawia dziwną smuge za sobą od razu to odrzuciłem.
Lordofdragonss (12 października 2008) -
błąd oteksturowania utrzymywałby się tak długo, zdolni i dowcipni programiści google nie zrobiliby z tym w krótkim czasie porządku?
vastmobil (12 października 2008) -
pełno na google maps/earth takich kwiatków np. krwawe jezioro w Iraku, albo pomarańczowe elementy na Grenlandii (kto choć troche siedzi w takich klimatach to pewnie wie o co chodzi). ten trójkąt to zapewne jak ktoś napisał - błąd oteksturowania. na zagranicznym forum jakims zresztą schemat jest taki sympatyczny, gdzie jest to wytłumaczone (ze niby sygnały satelitarne sie mieszają).
turas (12 października 2008) -
no jest widoczny na północny zachód od Grenlandii włącz pogodę
vastmobil (12 października 2008) -
–turas, 12/10/2008 20:55 ten kształt znika i się pojawia, czasem nad obszarem odległym od wcześniejszego, nad którym przebywał. jeśli nie ma go nad Arktyką, sprawdź nad Antarktydą. jeśli nie ma go w ogóle, jest spora szansa, że jeszcze się pojawi. też wyczekuję jednoznacznego dowodu.
vastmobil (12 października 2008) -
Mam nadzieje że zie pojawią. Mam juz dosyć brania mnie za debila gdy mówie o kosmitach i ufo
Odludek (12 października 2008) -
@turas Dziwny trójkąt znika co kilka godzin... a potem znów sie pojawia w tym samym miejscu
lordofdragonss (12 października 2008) -
mam nadzieję, że to wydarzenie i jego następstwa naprawdę przestrukturyzują ludzkie myślenie, że Ziemia zostanie w pozytywnym sensie poruszona.
vastmobil (12 października 2008) -
chciałbym szczerze mowiąc, żeby w końcu ludzkosć dostała jednoznaczny dowód na istnienie istot pozaziemskich (tak, jestem pojebany, nie jestem sceptykiem, wierze w duchy, czarownice i ufo). czuje jednak, że to kolejna wielka mistyfikacja, i cherry blossom girl powie powiem, że nie jesteśmy gotowi na takie coś, dlatego dupa. a dziwny trójkąt z google earth juz zniknał.
turas (12 października 2008) -
3-4 października -mam na myśli dostania sie info do Polski i tłumaczenie "Massage" przez ufozone.blox.pl
lordofdragonss (12 października 2008) -
sadze że coś koło 3-4 października 2008 ale piewszy Channeling Blossom- "Massage" był we wrzesniu. Ale jako pierwszy kontakt liczył bym "List myślowy"- ZDECYDUJ CZY POWINNIŚMY SIĘ UJAWNIĆ! w 2006
Lordofdragonss (12 października 2008) -
Lordofdragonss, orientujesz się, od kiedy wklejona w tym wątku Informacja krąży po sieci? w sumie wynika, że ludzie jednak opowiedzieli się za, tak?
vastmobil (12 października 2008) -
masz lornetkę i od teraz medal fundacji monty pythona. zadowolon?
vastmobil (12 października 2008) -
TVN24 pewnie juz wysłało Dariusza Prosieckiego.
mam lornetkę (12 października 2008) -
Ludzie zaczną wariować. Bedą bali sie tego czegoś z nieba.
Lordofdragonss (12 października 2008)