INNE - FORUM
Thom Yorke obchodzi dziś 40ur. Czy w dzisiejszej Polsce Radiohead to obciach?
7 października 2008W trójce jest akcja "podpiszcie się pod kartką błagalna o ;przyjazd Radiohead do Polski". Jakoś mi się nie widzi taki koncert u nas. Świerzuchne fany superkapeli psują mi odbiór.
Jak to jest w końcu z tym Radiohead? Ok.Computer, Kid A wiadomo. Ale jak patrzę np na lasta, albo na ryje nowych zdeklarowanych fanów to wstyd trochę.
Ah i wszystkiego naj naj Thom;*
-
Nie żebym jakoś szczególnie cierpiał z tego powodu, bo przecież słucham dla siebie a nie dla kogoś, po prostu myślałem, że kiedyś było lepiej, ale jak widać to raczej gówno prawda.
sas (11 października 2008) -
to stara spiewka z ta ignorancja ludzka, nic nie poradzisz, trzeba z tego wyrosnac, byc ponad tym no daj sobie juz spokoj, siana
saski (11 października 2008) -
nie rozumiem troche podejscia "kiedys jak malo osob znalo i sluchalo RH to byli fajniejsi" wiadomo ze rzucilo sie Yorka i spolke masa nastoletnich idiotow ale to w niczym raczej nie umniejsza ich wielkosci podobnie zresztą jest w przypadku MM –tp, 8/10/2008 16:05 To nie tak, bo dla mnie RH pozostaną bogami nawet jeśli zacznie ich słuchać cała Polska, chodzi o to, że teraz jak mówię że ich słucham, to większość mówi "aha, to ci co grają jak Muse, albo Coldplay - no całkiem fajne, ale raczej takie smuty"
sas (10 października 2008) -
foo fighters zagrali w 96 roku świetny koncert w sopocie na molo na fest marlboro rock in... pamietam swietnie sie bawiłem.. szkoda juz do nas nie wrocili..i tak ich pierwsza plyta jest najlepsza...
ax (10 października 2008) -
w sumie co za roznica? mozna powiedziec o obydwu tak samo. 'odkad animal collective pojawil sie na glownej onetu, nie jest juz niezal' |
luk (8 października 2008) -
a czy nie chodzilo o modest mouse? antichrist dobry byl jakby tak –luk, 8/10/2008 21:14 <wzdycha> chodzilo, chodzilo. zartowalem.
em (8 października 2008) -
sadzac po odsluchaniach wg platformy lastfymy bardziej niezalezny jes marilyn manson. dobra zajmujemy sie pierdolami, a islandia upada. na ratunek.
luk (8 października 2008) -
>> a czy nie chodzilo o modest mouse? a czy nie jestesmy, jakby nie bylo, na forum niezaleznego serwisu muzycznego?
tp (8 października 2008) -
a czy nie chodzilo o modest mouse? antichrist dobry byl jakby tak
luk (8 października 2008) -
podobnie zresztą jest w przypadku MM –tp, 8/10/2008 16:05 no, za czasow smells like children sluchanie mansona to byl niezly lans.
em c (8 października 2008) -
teraz się czepiacie ragemana?
porcysy? (8 października 2008) -
łał, rageman,nasz nowy camelu, jesteś synem ojca-organizatora? znieśli celibat?
pytacz (8 października 2008) -
łał, rageman,nasz nowy camelu, jesteś synem ojca-organizatora? znieśli celibat?
pytacz (8 października 2008) -
>radiohead zagrał w polsce w 94 roku na festiwalu marlboro rock in..promowali zenujaca plyte pablo honey... no, fajnie bylo byc na jedynym koncercie rh w pl. nawet jak sie nic nie pamieta, bo bylo sie dzieki ojcu-organizatorowi. ale na lans z dupy nadaje sie ten fakt jak ulal. pare lat pozniej na tym samym festiwalu gral foo fighters,, pamietam ze jak grohl wyszedl na scene to ludzie sie darli "nirwanaaaaaaaaaaa". yeah.
rageman (8 października 2008) -
*rzucilo sie na
tp (8 października 2008) -
Eh, za młody jestem, ale chyba kiedyś były takie czasy, że słuchanie Radiohead było czymś nie rozumiem troche podejscia "kiedys jak malo osob znalo i sluchalo RH to byli fajniejsi" wiadomo ze rzucilo sie Yorka i spolke masa nastoletnich idiotow ale to w niczym raczej nie umniejsza ich wielkosci podobnie zresztą jest w przypadku MM
tp (8 października 2008) -
http://muzyka.onet.pl/0,1839984,newsy.html
b (8 października 2008) -
a to dziad
dziad borowy (8 października 2008) -
zrozum posta, a potem krytykuj!
borys d (8 października 2008) -
>tylko 10 utworów ktoś słucha? na którym "jest już ciemno"? –borys d, 7/10/2008 22:45 nagraj tyle płyt co oni, a potem krytykuj!
eldo (8 października 2008) -
o, borys sarkazmuje wobec legendy. jeszcze trzy lata temu sam byś słuchał, bobasku.
a (7 października 2008) -
>tylko 10 utworów ktoś słucha? na którym "jest już ciemno"?
borys d (7 października 2008) -
"Eh, za młody jestem, ale chyba kiedyś były takie czasy, że słuchanie Radiohead było czymś?" nie wiem, chyba nie. Zaczalem sluchac w poznej podstawoce chyba, miedzy the bends a ok computer. wlasnie zaczynalo byc o nich w miare glosno nawet u nas. potem wszyscy sluchali ok computer, a pozniejsze potem wszyscy uznali kid a za dzielo epokowe i warte snobowania sie na, oprocz osob ktore uznaly to za syf, ktore wciaz sluchaly ok komputer. pewnie nadal sluchaja i uwzaja ze muzyka skonczyla sie w 1997. moze wczesniej, ale czyja wiem? sluchanie pablo honey chyba specjalnie do podnoszenia pozycji spolecznej sie nie nadawalo, nawet w momencie premiery.
em c (7 października 2008) -
tylko 10 utworów
Metz (7 października 2008) -
Dzień z Radiohead - do Akademii zaprasza Piotr Metz. już za 26 minut. moze nie dzień z radiohead, ale za to cala godzina. !.
angelet (7 października 2008) -
>>>>>>>>'Nie zniosę ludzi piszczących i pogujących na Radiohead... ' –process, 7/10/2008 21:00 to co ty robisz na koncertach ?
ender (7 października 2008) -
slucha[l] ktos w ogole tej trojki ktos, ze niby dzien z radiohead? na esce rock tez jest niby i puszczaja top 40 utworow wybranych przez kogostam, zapewne na stronie. naczy nie wszystkie, tylko top 10 w calosci, ale let down 36. bodajze, lol.
luk (7 października 2008) -
Już lepiej złapać ich gdzieś na zachodzie.Nie zniosę ludzi piszczących i pogujących na Radiohead...
process (7 października 2008) -
wyślę Thomowi słownik niech se przetłumaczy recki z porcys, wtedy do nas wpadnie
wszystkiego najlepszego Thom (7 października 2008) -
radiohead zagrał w polsce w 94 roku na festiwalu marlboro rock in..promowali zenujaca plyte pablo honey... rozmawialem z organizatorem Openera, próbowali ich sciagnac , zespół odmówil... Yorke nie lubi latac samolotami (jedynie lata do usa, ten rynek sie dla nich liczy) ogólnie łaski bez.. po co sie ponizac i zapraszac tych buców..
ax (7 października 2008)