INNE - FORUM
The Beatles solo
6 października 2008No wiadomix że solo już nie dorównywali nagraniom w skupinie, ale z pewnością można znaleźć jakieś perły, prawda? jakie są najlepsze, najbardziej warte uwagi albumy solowych beatlesów? Dorobek zespołu znam na wyrywki, zainteresowałbym się tym co było potem. Znam oczywiście 'Plastic Ono Band', 'Imagine', 'Band On the run'...
Co jeszcze?
-
o tak - memory almost full to naprawde swietna plyta. Jedna z najlepszych w kategorii "age 60+"
saski (9 października 2008) -
olewanie memory almost full jest smieszne
WIELKI B (8 października 2008) -
"RINGO STARR Vertical Man Ringo kto? Starr - niegdyś perkusista The Beatles. Wspaniały, bardzo beatlesowski, wyluzowany album, nagrany z towarzyszeniem wielu rockowych gwiazd. Po tych wszystkich czadach nie ma nic lepszego na obniżenie poziomu adrenaliny..." Jacek Leśniewski, "Tylko Rock" nr 12 (100) grudzień 1999, str. 34
borys d (7 października 2008) -
http://nl.youtube.com/watch?v=nYhTye_A9H0&feature=related a moje top3 pokrywa się z saskim (tyle, że imagine dałbym chyba na równi z all things must pass)
meical (7 października 2008) -
http://nl.youtube.com/watch?v=Dd_h2udkXQs
solo (7 października 2008) -
Lucky Seven: 1.Walls and Bridges 2.All Things Must Pass 3.Plastic Ono Band 4.Tug Of War 5.Imagine 6.Band On the Run 7.Double Fantasy
cze67 (6 października 2008) -
Z pewnością "All Things Must Pass" Harrisona
olaola (6 października 2008) -
moj ranking solowych plyt beatlesow (z tych ktore slyszalem) 1. Plastic Ono Band 2. All Things Must Pass 3. Imagine 4. Band On the Run 5. Double Fantasy 6. Ram 7. Brainwashed 8. Walls and Bridges plastic ono band za oczywscie krzyk duszy, za chyba ostatni moment w ktorym beatlesi mieli wplyw na rozwijanie sie muzyki. Plastic jest piekny, smutny i zawiera w sobie to czego wykrzyczec przez lata john w beatlesach nie mogl. a All things must pass - uwielbiam ten motyw - przez mase ludzi jest uwazany za najlepszy solo album beatlesa i to georga, tego ktory zawsze stal w cieniu!! Coz za piekny odwet na kolegach. W ogole george mial piekny poczatek solo kariery - koncert dla bangladeshu, My sweet lord bestsellerem roku 1970... 3 cd moga troche przerazac ale tylko na poczatku, choc z drugiej strony szkoda ze wsadzil tyle pary w ATMP bo jak sam wspominal wypalil sie juz potem kompozytorsko - wszytsko co mial wsadzil w ten album
saski (6 października 2008)