INNE - FORUM

Sara May

3 października 2008

Jestem niezależną wokalistką i krytykiem muzycznym, zapraszam na mojego bloga:

http://sara-may.blog.onet.pl/

Księżniczka Sara
  • "Radną warszawskiej dzielnicy Bemowo chciałaby zostać piosenkarka Sara May. Wśród najważniejszych punktów swojego programu wyborczego wymienia: stworzenie centrum, miejsca gdzie młodzi ludzie mogliby miło spędzać czas (brakuje klubu z prawdziwego zdarzenia, miejsca rozrywek); poprawę wizualną Bemowa - znacznie więcej zieleni, więcej kolorów i optymizmu i wprowadzenie sztuki w przestrzeń publiczną. Sara May to piosenkarka pop, która sama produkuje i wydaje swoje płyty. Prowadzi bloga na Onet.pl." co z tego, ze nie zostala doceniona przez porcys w podsumowaniu dekady. sara mierzy duzo wyzej!
    pies lampo (10 listopada 2010)
  • A oto co jeszcze dotarło dziś do mojej świadomości. Uwaga będę pisać o sobie w trzeciej osobie, bo się do tego przyzwyczaiłam pisząc samej sobie pozytywne komentarze pod różnymi nickami. "Poziom Sary May jest bardzo niski" "Sara May jest nieprzygotowana do żadnej konstruktywnej dyskusji. W poniedziałek Dziennik dość szeroko poruszał tę kwestię "parszywych tchórzy" , którzy wstydzą sie własnego nazwiska, mając na myśli Katarzynę Sz. Tak trzymaj Saro - a poza tym dużo się zmienia po Twoich komentarzach- ludzie coraz bardziej cię nienawidzą, bo jesteś cholernie antypatyczna. Masz duży wpływ na to co o tobie piszą i jak cię postrzegają, a dokładniej mówiąc już tobą rzygają"
    Księżniczka Sara (28 maja 2009)
  • Cześć, chciałam wam powiedzieć, że ostatnio zaczęłam chodzic do takiego jednego doktora. Dzięki temu zdałam sobie sprawę z tego kim naprawdę jestem. Obaczcie jakie artykulidło wczoraj o sobie naskrobałam. "Brzydka, tępawa kobiecina! Psychol!" -to jest tytuł:P "Nie komentowałam dotychczas tego dziwoląga, bo przecież to nie jej wina, że jest delikatnie mówiąc upośledzona. To nie jej wina, że ludzie i media mają pożywkę i mają jednocześnie możliwość śmiania się z niej i podziwiania jako zjawiska. Media zrobiły co trzeba, czyli nakręciły odpowiedni poziom temperatury tak aby ją jeszcze bardziej rozreklamować. A kto bardziej nadaje się na promocję niż brzydka, tępawa ,pochodząca z nizin kobiecina, która z pewnością niewiele rozumie z tego co się wokół niej dzieje. Ona ma talent? Jaki talent? Zachwycać się głosem? Głos to tylko głos-narzędzie. To tak jakby zachwycać się młotkiem. Sam młotek, którego nie potrafimy użyć do zrobienia czegoś wyjątkowego dalej pozostanie tylko młotkiem. Tak samo Sara. To tylko młotek. Ona nie ma świadomości, nie ma do przekazania żadnych treści i myśli. Nie jest świadoma treści zawartych w piosence. Wydobywa bezmyślnie głos. Bo jakie myśli może przekazać psychol? Pomyślcie sami. Należy wykluczyć z posiadania talentu dziecko, które nie rozumie treści zawartych w piosence i kobietę która jest na krawędzi choroby umysłowej. Byłam na wystawie ptaków parę lat temu. Za ściany słychać było fragment arii operowej. Burza oklasków. Zaciekawiona poszłam zobaczyć co to za zjawisko. W klatce siedziała piękna duża papuga i to ona „śpiewała". Nikt jakoś nie mówił że ma talent. Bo bez świadomości śpiewu nie ma talentu. Mam nadzieję, że teraz każdy kto usłyszy świetny głos 100 razy się zastanowi nad tym czy to jest talent czy papuga." No i jak? Buziaki*). U mnie już lepiej jak widać:)))
    Sara May (28 maja 2009)
  • A oto fotosy z mojego nowego sexy klipu "true love". Klip pokazuje prawdziwą miłość w jej różnych obliczach i wariantach. http://esensja.pl/magazyn/2009/02/img/ilustr/08,57b.jpg http://d.wiadomosci24.pl/g2/82/a9/22/70824_1215961626_f025_p.jpeg http://www.bookingnwguides.com/BigGame/stone-sheep-graphic1.jpg
    Sara May (7 maja 2009)
  • akceptowac fredziów pedziów? no no no zmieniasz zdanie jak chorągiewka ;>
    pedzio fredzio (7 maja 2009)
  • 5%..?
    lol (6 maja 2009)
  • Akceptujmy gejów i lesbijki! 5Stop nietolerancji. Każdy ma prawo kochać i żyć jak chce! Teledysk do piosenki "True love" jest już zrealizowany i właściwie gotowy. Tematyka podjęta w produkcji jest dość kontrowersyjna i powiedziałabym odważna. Pomimo, że Polska rozwija się błyskawicznie i stajemy się powoli krajem cywilizowanym to jednak nadal większość Polaków jest bardzo nietolerancyjna. Problem gejów i lesbijek jest dość zauważalny. Nadal nie każdy ma odwagę publicznie przyznać się, że jest innej orientacji seksualnej niż większość. Właściwie rzadko kto to czyni. A przecież 1% populacji jest aseksualna,5% populacji to homoseksualiści,aż 20% biseksualiści a około 70% to heteroseksualiści. Każda z tych grup ma inaczej skonstruowane ośrodki seksualne w mózgu. Rodzimy się z pewną orientacją seksualną i jesteśmy trwale zdeterminowani na jedną z nich. Powinniśmy więc gejów i lesbijki akceptować tak samo jak heteroseksualnych a nie wyrzucać poza nawias społeczeństwa. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że Polacy są aż tak konserwatywni w tej kwestii do momentu gdy mój dobry kolega nie został dotkliwie pobity za to, że szedł za rękę ze swoim chłopakiem po Nowym Świecie. Tak ma wyglądać nowy świat? Raczej nie. Postanowiłam więc poruszyć ten problem. Dlatego klip pokazuje prawdziwą miłość w jej różnych obliczach i wariantach, bo prawdziwa miłość zdarzyć się może nie tylko między chłopakiem a dziewczyną, ale może być miłością dwóch lesbijek czy gejów. W klipie pojawia się również tradycyjny obraz rodziny z dzieckiem- Adasiem, który był maskotką całej ekipy podczas realizacji zdjęć. Fotosy z klipu "True Love": http://www.saramay.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1950:fotosy-z-klipu-qtrue-loveq&catid=2:blogowe&Itemid=81
    Sara May (6 maja 2009)
  • Jestem przystojnym brunetem, typ latynoski. Zamiast brzucha mam kaloryfer, a fryzury zazdroszczą mi Palikot z Wodeckim pospołu. Śpiewam, rzeźbię, recytuję, tańczę jive’a i gotuję, a mój wnikliwy umysł w tym czasie rozwiązuje krzyżówkę z „Przekroju”, równocześnie rozprawiając się z takimi bolączkami świata jak globalne ocieplenie. Tyle w Internecie. W realu, niestety, jestem tylko niespełnionym muzykiem, który żyje z krytykowania muzyków spełnionych, mam nadwagę i zakola. Sara May też jest królową sieci – nie ma dnia, by nie reklamował jej Onet czy Pudelek. Nie ma tygodnia, by jakaś gwiazda polskiej estrady nie dowiedziała się od May, że jest brzydka, fałszuje i ma pryszcze na tyłku. Co innego Sara – seksowna, inteligentna, utalentowana. Głos ma jak nieślubne dziecko Placida Dominga i Barbry Streisand, ciało Moniki Bellucci, intelekt Władysława Bartoszewskiego, talent kompozytorski na miarę spółki Lennon–McCartney, a teksty to pisze jak Osiecka, tylko takie bardziej życiowe, dla ludzi. Dowiedziałem się tego wszystkiego z Internetu, więc nie mogłem się doczekać premiery „Erotic Soul”. Niestety, w realu zaczęły się schody. Kiedy kupowałem płytę, sprzedawca w empiku popatrzył na mnie ze źle maskowanym wyrzutem, a kiedy ją nastawiłem w domu, rodzina wyrzutów maskować nawet nie próbowała, tylko wyniosła się do kuchni. Zostałem sam na sam z materiałem równie długim, jak nudnym. Z nieznośnie manieryczną wokalistką, która w dwóch językach wyśpiewuje bzdury (od „I wanna make love but slow/I wanna lover, I’m row”, przez „Mentalny striptiz dla mnie zrób/Masz tyle zalet, jakich nie zna nawet bóg”, aż po groźbę „Nie odejdę, daję słowo”) na tle dansingowej parodii amerykańskiego popu i r’n’b – byle jakich kompozycji, kwadratowych aranżacji oraz nieistniejącej produkcji. Do tego zdjęcia… tak złe, że aż zabawne. O urodzie artystki nic nie powiem, bo mnie mama dobrze wychowała, chociaż jest pokusa, by zemścić się na May za najgorzej wydane 30 złotych od jakiegoś roku. Wtedy kupiłem trutkę na szczury. Nie działała. Jarek Szubrycht "Przekrój" 16/200
    chciałas recenzje to masz (3 maja 2009)
  • Nie sądzę, Sara to po prostu fenomen na miarę Gracjana Roztockiego, Joli Rutowicz itp. - ludzie kochają ją nienawidzić, pisać, jaka jest ch...a, beznadziejna i głupia, i w ten sposób generują wejścia portalowi onet.pl Ot, i cały fenomen jej "sławy". Nie sądzę, żeby sypiała z kims wpływowym, wtedy miałbyś jej piosenki na każdej Vivie i w każdym radiu Eska, a tak na szczęście nie jest (jeszcze). No i nie musiałaby się dziewusia lansować na blogu.
    ojojoj (20 kwietnia 2009)
  • http://muzyka.onet.pl/10172,1553150,0,1,wywiady.html ej, o co chodzi? nie chce mi sie czytac tego wywiadu, bo nie interesuje mnie co ona ma do powiedzenia, ale to ze jest to glowny news na onecie mnie przeraza. czy dotrwalismy do czasow, gdzie ktos, kogo nikt nie chce znac staje sie znany, bo tak chca media? ona musi sypiac z naprawde wplywowymi ludzmi.
    pies lampo (20 kwietnia 2009)
  • Si :). A jeśli nie ta sama, to pewnie najbliższa rodzina...albo jakaś jeszcze gorsza inszość :D
    Si (10 kwietnia 2009)
  • "Ja proponuję, żeby księżniczkę Sarę posypać jakimś proszeczkiem, coby zmarniała i nie straszyła kulturalnych ludzi siermiężnymi wytworami swojej fantazji." Sugerujesz, że księżniczka i Józek z Bagna to jedna i ta sama... "osoba"?
    ivy (6 kwietnia 2009)
  • Ja proponuję, żeby księżniczkę Sarę posypać jakimś proszeczkiem, coby zmarniała i nie straszyła kulturalnych ludzi siermiężnymi wytworami swojej fantazji. Wielka kwadratowa baba z nieocenzurowaną facjatą nigdy nie będzie seksy i jeszcze ten gostek z zakolami, o dżizas...
    Si (4 kwietnia 2009)
  • Zapraszam do obejrzenia mojego nowego sexy wideoclipu "Mój Jamie": http://www.wrzuta.pl/film/xLZ23xrkZP
    Księżniczka Sara (4 kwietnia 2009)
  • –kabanos, 14/3/2009 20:45 zaloze sie, ze ona mowi "Eryki", ale na pismie nie potrafi tego odmienic...
    ,,, (3 kwietnia 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=uMLWT-C6EFQ
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 (3 kwietnia 2009)
  • Teraz prowadzi bloga na swojej oficjalnej stronie, na którym pojawiają się m.in. takie komentarze (chyba pisane przez tę samą osobę, bo pojawiły się mniej więcej o tej samej porze): "Jesteś Super.masz świetną barwę głosu i skalę też gdzie takiej barwy nie ma u naszych antywokalistek polskich do tego świetnie wyglądasz:)(...) Masz głos w stylu Erykah Badu i właśnie mi osobiście brakuje takiej muzyki na naszej scenie.Pozdrawiam Serdecznie i życzę sukcesów. Nie poddaj sie bo masz predyspozycje i warunki emisji głosu idealne" Erykah Badu, ja jebię... :D
    kabanos (14 marca 2009)
  • zablokowała już teraz całkiem komentowanie. widać psychika już nie wytrzymuje. Teraz to juz nikt tych jej "artykułów" nie bedzie czytać, bo i po co skoro nie mozna jej nawrzucac;)
    wielki fan talętu sarci (13 marca 2009)
  • Gdy zobaczyłem zdjęcie Sary, to od razu przypomniał mi się dr Jan Pająk i jego dzikie teorie o kosmitach: "UFOnauci jakich ja osobiście znałem zwykle mieli bowiem długie nosy jakie zwężały się stopniowo kończąc się rodzajem małego rowka pomiędzy dwoma chrząstkami formującymi ostry czubek." W nosie Sary naprawdę jest coś nie z tego świata. Przypomina figurki z plasteliny czy modeliny, które lepiliśmy jako dzieci i czasem robiliśmy im taki rozklapciany nos, żeby przypominały Pinokia... czyżby Stwórca tak pozartował z Sary?!
    spiskowy teoretyk dziejów (11 marca 2009)
  • podstawowa różnica to jednak taka, że peszek jest wszędzie, a walusia nie ma nigdzie. wiec to ona sie na mnie uwziela, a ja tylko chce miec spokoj! –Low, 28/2/2009 00:35 byłem wczoraj na urodzinach koleżanki,no i musiałem całej płyty tej marii wzwodarii wysłuchać,te kurwa wydepilowane łona,no jeeeeeeezu a co do tej całej Sary Mej,kogo ona kurwa obchodzi?ani to smieszne,ani ciekawe
    kacperski (4 marca 2009)
  • Sara to troll!!!
    alex (4 marca 2009)
  • I pamiętajcie: Ja mam jaja, wielkie jaja, ogromne!
    Księżniczka Sara (4 marca 2009)
  • Gdy dzwony w pskowskim monastyrze biją na Anioł Pański, zakładam na sutki przepocone bokserki miejscowego pracownika zakładu oczyszczania miasta - Viktora Fołomiejeva i tak przyodziana biegnę sprintem na stadion olimpijski w Pekinie by wykrzyczeć tam z pamięci, wobec milczących pustych trybun, sprośną klechdę ludową z okolic Rejowca Fabrycznego.
    Księżniczka Sara (4 marca 2009)
  • http://www.hip-hop.pl/teksty/data/img/3/8/8/1172233883_0_big.jpg No nie wiem, wygląda na lalusiowato- dziamdziowato- mośkowatego (kochacie moje neologizmy, nie?), ale byc może ma umięśniony tyłeczek, poprosze zdjęcie od pasa w dół.
    Księżniczka Sara (2 marca 2009)
  • TS: Sara May vs. Andrzej Buda
    do you want to percolate? (2 marca 2009)
  • UWAGA! Szukam chłopaka do swojego najnowszego teledysku, który będzie promował album "Erotic soul". Ma on zagrać główną rolę! Wiek około 24-32 lata. Wymagania - inteligentny i seksowny, z porządną klatką i ponętnym, umięśnionym tyłeczkiem i nie może być lalusiowato- dziamdziowato- mośkowaty. Żadne lelum polelum. Jeśli jesteś chętny lub znasz osobę, która miałaby chęć wzięcia udziału w projekcie daj znać. Skontaktuj się z biurem biuro@saramay.pl , dołącz swoje zdjęcie i czekaj na odpowiedź. Zgłoszenia przyjmujemy do15 marca. Jeśli się spodobasz zaprosimy Cię na casting. Kandydaci zostaną nagrani na video i to Wy - internauci poprzez głosowanie na stronie www.saramay.pl pomożecie mi wybrać tego jednego jedynego:)
    Księżniczka Sara (1 marca 2009)
  • wchodzę sobie w wątek "sara may" z myślą o wyśmianiu ludzi, którym chce się tutaj udzielać. po czym widzę, że paulina 50% wypowiedzi, eh
    17 (1 marca 2009)
  • tylko tyle?minimalistka z ciebie.
    paj (1 marca 2009)
  • wiem, ale to było zabawne, to z ikeą. przyznaj.
    Low (1 marca 2009)
  • a ty z praktyk w ikei trafiłaś na polonistykę, że ci się tak motyw przewodni postów zmienił?
    Low (1 marca 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)