INNE - FORUM
High Places (i ich koncert w warszawie)
2 października 2008http://www.myspace.com/hellohighplaces
zakładam, bo się przed chwilą dowiedziałem o ich planowanym na ósmego listopada występie w saturatorze. fajnie
-
podbijam wątek,bo płyta w drodze http://www.thrilljockey.com/catalog/index.html?id=104648 no i jakoś to też bez echa przeszło (chyba,że się mylę) http://www.thrilljockey.com/vault/vimeo/HighPlaces_video.html
kacperski (16 stycznia 2010) -
Byłem na ich koncercie w Berlinie - jakiś czas po tym jak grali w Polsce. Klub taki jak Staturator, ale na 4 tym piętrze kamienicy z fajnym balkonem. Nie ma się co rozwodzić - koncert 7-8. Zastanawiam się jak mógłby wyglądać ich koncert w polsce. Był taki epizod, że skończyli już grać i publiczność chciała Bisów. No i kiedy nie mogli zejść ze sceny padło zdanie: Zaraz, czy my jesteśmy w Polsce czy co?! Odkrzyknałem, że są na sali Polacy.. Co wywołało śmieszny monolog o tym jak to w Polsce ludzie są przerażająco entuzjastyczni. Sympatyczni i to "dobrzy ludzie", ale mają przerażający wzrok jakby chcieli Cię zjeść..
mateusz...w (1 stycznia 2009) -
no prosze, a na majspejsie w "sounds like" mają film z tym małym geniuszem perkusji z gdańska
wut (1 stycznia 2009) -
jak jest z 03/07 - to jest kompilacja piosenek z poprzednich lat?
eq (23 listopada 2008) -
popieram, jak dla mnie najlepsza jak na razie.
em c (16 listopada 2008) -
ja ogromnie żałuję,że nie dane mi było być na tym koncercie.rzeczywiście,masakryczna wtopa,jeśli chodzi o te ceny śmiem twierdzić,że High Places są autorami jednej z najciekawszych płyt w tym roku,a może i najciekawszej (co myślę ujrzymy w tegorocznych zestawieniach tak uzytkowników jak i redaktorów)
kacperski (12 listopada 2008) -
mi tez podobalo sie ogromnie, az zdziwilem sie ze tak bardzo. no i znowu sie zakochalem, mary na zywo wyglada okolo 68 razy lepiej niz na zdjeciach.
em c (9 listopada 2008) -
zapomnialem..
nokio (9 listopada 2008) -
sorry, ale ja totalnie pierdolę coś takiego, że na stronie saturatora jest info "wejście: 10 zł", a na miejscu proszą mnie o 25 zł. żenada. ostatnio miałem podobną sytuację w jadłodajni, ale nie na 150% różnicy w cenie. zapłaciłbym i tak 25 zł za ten koncert, ale nie wiem w jakim celu ta dezinformacja. do tego miałem niewytrwałą ekipę, której szkoda było dopłacać i skończyli w hydrozagadce, a ja sam na high places, więc podwójnie to pierdolę. przy czym sam koncert nadspodziewanie udany, naprawdę bardzo mi się podobało. i brzmiało też zupełnie dobrze. niezwykle sympatyczny duet. koleś przypominał mi avey'a momentami wręcz. mam autografy :), na najżałośniej wydanym cd jaki posiadam, co prawda. (03/07) choć gig strasznie krótki. ale ciężko było się spodziewać czegoś innego znając czas trwania ich wydawnictw i stwierdzam, że lubię ich muzykę bardziej niż mi się wydawało
17 (9 listopada 2008) -
pong.
17 (8 listopada 2008) -
bump.
em c (7 listopada 2008) -
wie ktoś coś na temat biletów na koncert w krk?
argo (21 października 2008) -
podbijam wątek! czy wszystkie oryginały 03/07 - 09/07 wyglądają jak czysty tani cdrak za 0,80 zł?
kacperski (21 października 2008) -
!!1
cyncynat (2 października 2008) -
ale w saturatorze w sensie, że w tej salce malutkiej gdzie grał phil?
pan miyagi (2 października 2008) -
i 9 w poznaniu?! niestety nie... ale kto wie. 10 są w Berlinie to moze tak po drodze... byłoby całkiem miło
d (2 października 2008) -
( i siódmego w krakowie. możecie zmienić tytuł wątku )
17 (2 października 2008)