INNE - FORUM
Produkcja muzyczna - jak to sie robi?
30 września 2008temat dla ludzi ktorzy cos tam sie z muzyka bawia.
czesto nie wie sie jak osiagnac jakis dany efekt ale ktos inny moze wiedziec.
na poczatek
1) np. tutaj
http://www.youtube.com/watch?v=Yf0U6FR3UeU&feature=related
intro: ta Sicilian-style gitara. Takie same cos jest np. w bridge w wouldn't it be nice. Zastanawiam sie jak takie cos zagrac i jak to sie profesjonalnie nazywa. Slyszalem ze tylko na niektorych instrumentach mozna to zagrac. Probowalem wiele razy strasznie szybko szarpac struny ale nie bylo tego efektu. Prosze o pomoc
2) wszelkie dzwieki wydobywane z gitary elektrycznej, ktore brzmia jak wyciagniete z syntezatorow ambientowe poglosy. Wiecie o czym mowa, idealny przyklad to Ed O'Brien - praktycznei w kazdym kawalku cos takiego gra, czy sigury rosy. Zapewne trzeba wpakowac odpowiednia kompilacje efektow i ustawien, ale jaka? tym razem kostka si nie szarpie strun tylko "szura" po nich? Iwdzialem tez myki ze ktos trzymal jakis kamien w rece ktory oddalal i przyblizal (magnes?)
za odpowiedzi jestem dzwieczny
-
nie wiedzialem. to szpaner!
em c (30 września 2008) -
o tak - ebow, o to chodzilo, pozdro na dzielnicy choc widzialem takze jak greenwood osiagal podobne brzmienie szurajac jedno-funtowa moneta po strunie.
1234 (30 września 2008) -
Sigury i Ebow? Z tego co słyszałem/widzialem, to Jonsi korzysta wyłącznie z normlanego.
turas (30 września 2008) -
ta sycilan gitar w intrze brzmi jakby po prostu ktos szybko kostkowal naprzemiennie, jak w theme z pulp fiction. ale pojedyncza strune raczej niz struny, do zagrania absolutnie, moze cos przegapilem 2) sigury uzywaja elektronicznego smyczka: http://pl.wikipedia.org/wiki/EBow oraz pewnie skrzyni efektow, z dielajami i chorusami na czele. ale e-bow bardzo wazny dla stopniowego pojawiania sie, potem trwania, a potem zanikania sie dziweku, co daje ambientowe efekty. a do tego dodajesz poglos, echo i wiecej poglosu, dzieki czemu ambientowe efekt sa jeszcze bardziej ambientowe.
em c (30 września 2008) -
1). Nie wiem czy to nie jest pedal board guitar (czyli takie coś płaskie jak czasami używa Guilmour) 2). Ten "magnes" to E-bow, czyli jak sama nazwa wskazuje - taki jakby elektryczny smyczek. Dzięki temu dzwięk ciągnie się w nieskonczonosć, bo pobudza tam jakoś przystawki ten przyrząd (nie wiem jak to wygląda od strony technicznej). Jonsi z Sigura gra na gitarze smyczkiem do wiolonczeli, to chyba wiadomo. Nałożone ma na to pełno poggłosów, opóźnien, i dlatego tak fajnie brzmi. Ambientowe pogłosy? Również dużo delaya, reverba.
turas (30 września 2008) -
>Iwdzialem tez myki ze ktos trzymal jakis kamien w rece ktory oddalal i przyblizal (magnes?) To się nazywa Ebow i wprowadza w drganie strunę, nad którą się go trzyma. Taki elektroniczny smyczek.
9876 (30 września 2008)