INNE - FORUM

Najbardziej nieżalowy album metalowy

30 września 2008

Jak w tytule. Moim zdaniem The God Machine - Scenes From The Second Storey. Jakieś inne propozycje?

anon
  • CYNIC, CYNIC, CYNIC zwłaszcza "Traced in air"
    fuckyouall (15 czerwca 2009)
  • rzeczywiście to powyżej jednoczy Koree i ląduje na Marsie Wolves In The Throne Room, "Two Hunters" neo black
    podpal paypal (11 czerwca 2009)
  • gorguts - obscura. koniec tematu.
    spec (1 października 2008)
  • " Chuck Shuldiner był zły tylko do pewnego momentu. Potem zaprzedał się chrześcijaństwu i od tego czasu przestał być niezależny: http://www.anus.com/metal/about/metal/chuck_schuldiner.html –1234, 1/10/2008 16:19 " Swietne! :-)))))
    smak osiemdziesiatych lat (1 października 2008)
  • Treponem Pal
    sramnametal (1 października 2008)
  • Chuck Shuldiner był zły tylko do pewnego momentu. Potem zaprzedał się chrześcijaństwu i od tego czasu przestał być niezależny: http://www.anus.com/metal/about/metal/chuck_schuldiner.html
    1234 (1 października 2008)
  • A ja od siebie dorzuce Psycroptic - "The scepter of the ancients" - jak ktoś powie coś złego na ich temat to przyjdą i wydrylują mu głowę gitarami. Absolutnie miażdżący technicznie album, coś jakby Death grał zaczynając w XXI wieku.
    d_nac (1 października 2008)
  • dwie pierwsze płyty iron maiden
    up the irons (1 października 2008)
  • Kupa amerykańskiego bm jest bardzo lo-fi (w pozytywnym sensie), np. Lurker of Chalice, Nahvalr.
    anon (1 października 2008)
  • urfaust jest bardzo lo-fi
    moh (30 września 2008)
  • pojde dalej, a nawet nieco wczesniej Death - "Leprosy" najlepszy line up: Schuldiner/Rozz/Butler/Andrews material miazdzy pomimo uplywu 20 lat! Schuldiner to byl nieprawdopodobnie zdolny i piekielnie zly czlowiek! goraco polecam tym, ktorzy nie znaja, warto poznac
    smak osiemdziesiatych lat (30 września 2008)
  • Cynic - "Focus"
    Townes (30 września 2008)
  • Converge to nie metal jednak
    hardkorowy (30 września 2008)
  • Jane Doe chyba jednak
    mt (30 września 2008)
  • Jak Tiamat, to może jeszcze The Gathering, chociaż w tym przypadku mamy raczej do czynienia ze zmianą stylu.
    anon (30 września 2008)
  • jasne, ze raczej glownie God Machine, bo niezla hybryda przegladajac sobie szybko katalogi z mp3, reszta mnie za bardzo nudzi, wiec rzuce nazwa Tiamat
    pan komornik (30 września 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)