INNE - FORUM
Poznań - bardziej ezoteryczny czy bardziej miasto doznań?
27 września 2008jak to jest? mieszkacie tu, bywacie tu, więc coś wiecie. mi się zdarza doznawać coraz częściej tej całej ezoteryki. i zapka na Teatralce, ah..
-
http://www.mmpoznan.pl/7353/2009/9/28/wielki-festiwal-muzyczny-rock-in-rio-w-poznaniu?category=depesze
no i git (28 września 2009) -
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,5863797,Namiastka_Bali_nad_Warta.html
kapitan hak (22 listopada 2008) -
uwielbiam też rusałkę i okolice, kurde, to prawie w centrum miasta, przyroda, na spacer idealnie. polecam też wzgórze wojciecha, cmentarz (!) poniżej, chwaliszewo i ostrów tumski. bardzo żałuję, że miasto nie ma koncepcji na Wartę, duża rzeka w centrum miasta powinna być jego atutem i magnesem, a jest czarną plamą.
palczak90 (22 listopada 2008) -
http://pl.youtube.com/watch?v=GYtAT7MfWdQ
liroj (22 listopada 2008) -
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5972626,Schwarzenegger_jedzie_do_Poznania.html?nltxx=1077859&nltdt=2008-11-21-02-06
roger (21 listopada 2008) -
krótkie post scriptum do tematu: nie ma ktoś pokoju 1-os. w poznaniu do wynajęcia?
wojtekte (13 października 2008) -
no i mozna tez zabrac do kina malta. jak ktos lubi kino. –arturo, 30/9/2008 18:21 definitywnie!
młodzieżowy detektyw (3 października 2008) -
i żałosny "wyjeb gorset intelektualny" ludzików z rozbratu na garbarach, hehe
;_; (2 października 2008) -
chcialem tylko powiedziec, ze poznan bedzie mi sie zawsze kojarzyc z napisem CHAOS na budce z blachy, ktory zawsze mozna bylo podziwiac jadac tramwajem przez kaponiere
roger (2 października 2008) -
i rower w deszczu po calym poznaniu tez polecam.
arturo (2 października 2008) -
na randke proponuje trakt cesarski jako calosc,a jak juz zmarznie luba to cafe emma a nie tam jakies caco gdzie wciaz tlok z rynku i papierosy..a co ptasiego radia to z tych "naj' rzeczywiscie rzadzi. no i mozna tez zabrac do kina malta. jak ktos lubi kino.
arturo (30 września 2008) -
że nie wspomnieć o wcale przyzwoicie grających ostatnio futbolistach nożnych
młodzieżowy detektyw (30 września 2008) -
no i grażynkę kulczyk mamy w poznaniu.
grażynka kulczyk (30 września 2008) -
> a jakbyś(cie) to "najwygodniejsze" rozwinęli? no mi np. zawsze imponowała poznańska komunikacja. zwłaszcza system autobusów nocnych - w gdańsku dłużej się jedzie i czeka dziennym czasem niż w poznaniu nocnym. tabor w poznaniu też jest ponad średnią - przynajmniej dzienny. poza tym jest bardzo czysto - standard jednak wciąż nie tak oczywisty w polsce jakby się chciało myśleć. dosyć "centryczny" schemat miasta rzeczywiscie powoduje ze w najważniejsze punkty miasta są dość blisko siebie. do tego dorzuciłbym jeszcze dość dobre zaplecze koncertowe zarówno na świeżym powietrzu (malta) jak i klubowe (blue note, eskulap) - ale moze teraz sie cos pozmieniało. no i jedyny "prawie gotowy" stadion na euro 2012:) zeby nie było tak słodko to od razu dorzuce minusy: za dużo betonu, za dużo osiedli "sypialnianych", obecne władze raczej słabo stoją z wizją rozwoju miasta (moze oprócz wiceprezydenta frankiewicza), brakuje naprawde istotnych inwestycji. troche szkoda bo mam wrażenie ze poznań z pozycji absolutnego lidera samorządowego w ostatnich latach zmienia sie troche w śpiocha, którego szybko dogania wrocław, nieco wolniej łódź, trójmiasto, czy w dłuższej perspektywie szczecin jesli prezydent tam sie utrzyma. no ale tradycyjne pierwsze miejsce w rankingu samorządów "Rzepy" w tym roku sie udało utrzymać:)
wojtekte (30 września 2008) -
pewnie tramwajów nawet nie mają i wszędzie można dojść na piechotę (taki głupi żart)
ender (30 września 2008) -
a jakbyś(cie) to "najwygodniejsze" rozwinęli?
yeahnot (29 września 2008) -
w tym "greckim" punkcie genialny kebab jest, z baranina mozna wziac, naprawde fajna opcja, polecam. wojtek, to dajesz dajesz, wracaj do najwygodniejszego miejsca w polsce :)
tomek wasko nzlg (29 września 2008) -
w miniony wtorek bylam w ankarze i jakos sie popsulo tam, kolejka dluzsza byla pod sasiednim el greco (czy jakos tak), moze tam teraz lepszy kebab daja...? >aha, a zapiekanka to nie "zapka", a "zapieksa" . przynajmniej tak było kiedy byłem młody. –m669, 28/9/2008 12:38 jak ja bylam mloda (hehe) to tez sie mowilo "zapieksa", "zapka" to zapalniczka przeciez byla, halo.
magda_s (29 września 2008) -
najlepszą opcją w czasie czekania na nocny to było bistro gor - na wysokości początku dąbrowskiego. nie wiem co tam jest teraz ale kiedyś można było kupić za grosze pyszne niby-paszteciki ormiańskie. ponoć oryginalne. drugi bar "sieci" jest chyba jeszcze przy słowiańskiej. a poznań wiadomo, klasa. zwlaszcza sie to docenia jak sie jest poza. poza argumetami emocjonalnymi - najwygodniejsze miasto do życia w polsce moim zdaniem. a na randke polecam lodowisko bogdanka, heh. serio, zima sie zbliza, jest tanio, umiarkowanie niebanalnie, a ludzi też aż tak dużo nie ma:)
wojtekte (29 września 2008) -
na randki chodzicie tylko do kawiarni? sprawdze ten botanik, malta raczej odpada-jeszcze mi dziewcze padnie ze zmeczenia
roman (29 września 2008) -
cos mi sie obilo o uszy ze juz mozna lezec na trawie obok opery bezkarnie, mandatow ma wiecej nie byc, pozdrawiam
tomek wasko (28 września 2008) -
a ja lubie Malte, bo tam w miare zielono
nie z Poznania (28 września 2008) -
a w zimie koniecznie wygrzac sie w palmiarni;]
zaliczka (28 września 2008) -
no fajnie jest też poleżeć w parku Mickiewicz obok opery. o ile ciepło i dziewczyna lubi kontakt z naturą. ale to można dostać mandat za leżenie na trawie! coś o tym wiem ;) a cacao republika oczywiście świetna!
katarzyna co dupę wypina (28 września 2008) -
Hm, na pierwszą randkę nieźle skoczyć do Coffell'yi (uliczka odchodząca od Starego, nie pamiętam nazwy), dobre też wspomniane Cacao albo Pod Pretekstem, jeśli chcesz zaprosić ją na jakiego naleśnika w wersji eleganckiej. A jak chcesz za darmo to przebieżka wokół Malty, spacer po Lasku Marcelińskim (nie wierz opowieściom o hordach koczujących satanistów) tudzież wizyta w Botaniku na Ogrodach - z tego korzystać, póki ciepło.
młodzieżowy detektyw (28 września 2008) -
roman, dziewczyny ponoc ptasie radio lubia, tak slyszalem :)
tomek wasko (28 września 2008) -
Z dziewczyną to do cacao republika na pięterko, są tam kanapy, nic tylko się rozkładać i karmić czekoladą:D
zaliczka (28 września 2008) -
nie no ale powaznie pytam. zeby bylo niebanalnie, romantycznie, malo ludzi i niedrogo (najlepiej za darmo, w koncu to poznan)
roman (28 września 2008) -
znacie jakies fajne miejsca w poznaniu gdzie mozna by umowic sie z dziewczyna? –roman, 28/9/2008 12:38 no na pewno nie na zapiekankę na teatralce! :)
katarzyna co dupę wypina (28 września 2008) -
znacie jakies fajne miejsca w poznaniu gdzie mozna by umowic sie z dziewczyna?
roman (28 września 2008)