INNE - FORUM
Dejnarowicz solo / DRAW Records
26 września 2008Oficjalny wątek Dejnarowicz solo. W tym i tylko tym miejscu można odnosić się do muzycznej twórczości Borysa. Jakiekolwiek wzmianki, aluzje czy komentarze na temat muzyki Borysa pojawiające się w innych wątkach będą bezwględnie kasowane, wraz z całym postem - niezależnie od tego czy będzie to post jednozdaniowy czy pięciostronicowy esej. Miłej zabawy.
-
polskie stars of the lid?
coś w tym stylu? (26 września 2008) -
była by na 10.0
ender (26 września 2008) -
Borys powinien napisac recke
tak mysle (26 września 2008) -
Kto jak nie Dejnarowicz ! (wydaje mi się że powtarzające się przypuszczenia jakoby ta płyta miała mieć coś wspólnego z GY!BE czy post rockiem są najmniej zasadne ze wszystkiego co można przewidywać, co wy, nie śledzicie każdej wypowiedzi ? ) Podejrzewam minimal skrzyżowany z gay popem, innymi słowy płyta roku. (Albo muzyka relaksacyjna, choć nie ma na okładce sugerującego takie rozwiązanie delfina. I oceanu) Mam nadzieję że to jednak nie będzie smutna medytacja nad schyłkiem cywilizacji i te dupy w klipach się pojawią. Półnagie kobiety w klipach muzyki poważnej , to byłby dopiero mocarny happening.
db (26 września 2008) -
tytul jak z wloskiej opery (pewnie scaruffi podsunal) sygnowane nazwiskiem jak wielki pianista ksiazka Hoppera w rece okladka jak rzeczy ze Scape Records klasyczne intrumentarium studio polskiego radia (kto dal na to kase?) ewidentnie ambientowy material - sadzac po tytulach fruity loops odpalony na laptopie ale jednak cos czuje ze to bedzie sredni jelinek tudziez eno
saski (26 września 2008) -
tylko nie oblewajcie premiery za ostro, żeby nadanrzać z apdejtami
Dionizos (26 września 2008) -
mruczy ponoć
a (26 września 2008) -
borys tam śpiewa?
miłośnik wokalistyki (26 września 2008) -
ja chcę dostrzegać lekką łączność okładki z jej koleżanką związaną z Dzieciakiem A. am I right?
Townes (26 września 2008) -
niezależne źródła donoszą, że menedżer ds. artystycznych był ostatnio widziany na jachcie w towarzystwie kilkunastu półnagich kobiet. gdzie kręcił teledysk do pierwszego singla promującego divertimento. nie byłbym taki pewien tego ambientu. dobra, spadam
17 (26 września 2008) -
trochę jak gy!be tylko bardziej wesoło, na co wskazuje kolorowa okładka - stworzona w myśl zasady, że ma oddawac możliwie najwierniej klimat płyty (podobnie jak okładka loveless więc pewnie jakieś inspiracje "rozmytymi dźwiękami" też się pojawią) brak perkusji wskazuje na jakieś ambientowe elementy.
o tak sobie wmyslilem (26 września 2008) -
tytuly (part 1,2,3,4,5) troche przerazaja. Borys i jakiekolwiek ambienty nie bardzo mi sie lacza
stary porcysiak (26 września 2008) -
niech wypowie się na przykład Menedżer ds. Marketingu i PR
Townes (26 września 2008) -
pytanie: jak to ma brzmieć?
17 (26 września 2008) -
mnie tam ten wątek i zapowiedź Divertimento nastrajają pozytywnie
fortepian Townes Van Zandta (26 września 2008) -
dlatego wlasnie taki dobry. "skasowalismy Wasza ostatnia rozmowe, bo byla wbrew naszej linii programowej, ale ten okres bledow i wypaczen zostawiamy teraz ze soba! mozecie mowic, co chcecie! radujmy sie! kto chce ziemniaka? mamy duzo!"
znawca (26 września 2008) -
było zostawić ten stary, albo go chociaż tutaj przekleić, bo trochę chujnia i dziwnie teraz rozmowę nawiazać...
maturzysta (26 września 2008) -
dobry watek
znawca (26 września 2008) -
http://www.dejnarowicz.com http://drawjr.pl/ w ramach wstępu
17 o jak fajnie (26 września 2008)