INNE - FORUM

Dejnarowicz solo / DRAW Records

26 września 2008

Oficjalny wątek Dejnarowicz solo. W tym i tylko tym miejscu można odnosić się do muzycznej twórczości Borysa. Jakiekolwiek wzmianki, aluzje czy komentarze na temat muzyki Borysa pojawiające się w innych wątkach będą bezwględnie kasowane, wraz z całym postem - niezależnie od tego czy będzie to post jednozdaniowy czy pięciostronicowy esej. Miłej zabawy.

mz
  • <fight> świetna melodia, trąbka wchodząca w odpowiednich momentach, perkusja i gitara wygładzone jak w YS, tylko bardziej oparte na klawiszach jakieś chórki, dzwoneczki, smyczki, generalnie mój klimat, wszystko cacy jak najbardziej ej, tylko mi As sure as sunrise przypomina to? http://hypem.com/track/725065/Circulatory+System+-+The+Lovely+Universe
    chick (19 czerwca 2010)
  • <skip> czekam na kolejne argumenty
    v/a (19 czerwca 2010)
  • ojej, zupełnie nie :) <repeat><repeat>
    chick (19 czerwca 2010)
  • ojej, ale słabe
    v/a (18 czerwca 2010)
  • as sure as sunrise http://www.mediafire.com/?cyi5hdjgyim taka tam beatlesowska piosenka, pierwszy odsłuch mną nie wstrząsnął (sry że pierwszy takt mi urwało, streamu wina jak zwykle)
    V79 (18 czerwca 2010)
  • no gdzieżbym zapomniał <jara się>
    V79 (18 czerwca 2010)
  • przypominam, że dzisiaj premiera nowego deja niech ktoś nagra
    twitter.com/siedemnastka (18 czerwca 2010)
  • na offie, hoho
    oby nakładało się z toro (15 czerwca 2010)
  • " w piątek, w "Offensywie", w Trójce, po 22, premiera drugiego singla Newest Zealand, nazywa się on "As Sure As Sunrise", zawiera fortepian jak również trąbkę, nie zapomnijmy i o znakomitych harmoniach wokalnych"
    V79 (15 czerwca 2010)
  • hey. whats better in your opinion: new Dejnarowicz project Newest Zealand, new Toro Y Moi songs or new Tret Reznor project How to destroy angels? cheers, Jonathan
    Jonathan (20 maja 2010)
  • no prosze, borys oskarżany o śpiewanie pod wilsona. no ale momentalnie coś w tym jest (pytamy - kiedy płyta z wojtkiem szadkowskim? hehe). kawałek wszedł mi po czasie jakoś dopiero. efektu na wokalu co prawda dalej nie trawie, ale całość udana. czekam na kolejne fragmenty i (bo pewnie tak będzie) widzimy się na offie.
    turas (17 maja 2010)
  • Mi się bardzo rzuciło i to nie tylko w tamtej linijce... Zarówno brzmienie wokalu jak i linie mocno w stylu Wilsona z piosenkowego okresu PT + Blackfield.
    Tyrant (17 maja 2010)
  • nie wiem, słuchałem go miliard lat temu i na szczęście nie pamiętam już. Tak czy siak - w uszy mi się nie rzuciło. :)
    rojal (16 maja 2010)
  • linijki od So im tryin nasuwaja mi Wilsona z Porcupine Tree, tylko mi? :D
    jaca (16 maja 2010)
  • wraz ze wzrostem ilości odtworzeń " your sincerely" rośnie poziom satysfakcji, płyta może taka być, szkoda tylko tej chujowej nazwy
    chick (16 maja 2010)
  • >E tam. Wszystko jest ładnie wygładzone - perkusja i gitara wykastrowane, są coldplayowe smyczki stereolabowo-sufjanowe, nie tylko zreszta smyki, raczej. no i jasne, ze ladnie wygladzone, dejnarowicz przeciez. piosenka podoba mi sie bardzo, ewentualne zastrzezenia mam do tzw. smaczkow produkcyjnych, ten przeszkadzajkowy stukot festynem zajezdza (jak dla mnie), zefektowany wokal tez nie wiem po co i to by bylo na tyle. za dluga to na pewno nie jest.
    em c (15 maja 2010)
  • możnaby z powodzeniem skrócić i poddać lekkiej edycji i byłoby naprawdę dobrze –paj, 15/5/2010 11:37 tak, dokładnie ale nie jest źle
    chick (15 maja 2010)
  • początkowy motyw jest ciągnięty za długo, potem nie rozumiem chwilami wokalisty, jakiś dziwny ten akcent, a potem znowu ten smyczkowy motyw, który jest ładny. w ogóle melodia ładna. możnaby z powodzeniem skrócić i poddać lekkiej edycji i byłoby naprawdę dobrze. trochę brakuje treści na te prawie 5 minut piosenki. ciekawe jak reszta brzmi?
    paj (15 maja 2010)
  • chyba euro. mam problem, lubię te borysowe melodie. produkcyjnie słuchać dużo fajnych pomysłów, struktura piosenki to mocne the.car.is.on.fire z lakes&flames. szkoda, nie mogę nic poradzić na to, że się podoba. plus apel społeczny: ktokolwiek wymyślił słaby filtr na nazwę byłej kapeli dejnarowicza, niech go już zdejmie, mamy 2010, maj.
    12341234 (15 maja 2010)
  • E tam. Wszystko jest ładnie wygładzone - perkusja i gitara wykastrowane, są coldplayowe smyczki z przodu, jest "para para para pa", aby nawet niekumaci wiedzieli jak zanucić. Idealnie nadaje się do radia.
    chory z nienawiści (15 maja 2010)
  • trochę taki niefajny archer prewitt
    tmwwth (15 maja 2010)
  • 1 http://w860.wrzuta.pl/audio/4HTfuNOI1Pl/newest_zealand_-_mini_wywiad_zapowiedz_1_singla 2 http://w860.wrzuta.pl/audio/4DerOecgzRN/newest_zealand_-_nowe_hipsterskie_gowno_od_dejnarowicza 3 http://w860.wrzuta.pl/audio/89fMm7jLFWb/stelmi_sie_jara
    chory z nienawiści (14 maja 2010)
  • (a - jakość brzmienia daleka od grubiańskich mieszczan-audiofilów, ale blame it on pr3 stream)
    V79 (14 maja 2010)
  • http://www.mediafire.com/file/mriyvtmvweq/yours_sincerely.mp3 jest nieźle - główny hook zahacza, ale te "dzięcioły" w zwrotkach nieodmiennie mnie śmieszą
    V79 (14 maja 2010)
  • najważniejsze, że technika medytacji poprzez repetycję nie została porzucona. prawię umiarkowane dusery.
    pan miyagi (14 maja 2010)
  • PARAPAPARA PARAPAPARA faktycznie - zmienia się stylistyka, a i tak wszystko brzmi tak samo. raczej dla tych co fanowali poprzednim wydawnictwom, ja się poddaję.
    / (14 maja 2010)
  • niechże by on napisał raz nieborysową melodię, prawda? cały czas to samo nie no fajne fajne. plus i zbite piony za motorykę/rytmikę
    spoko (14 maja 2010)
  • jakby wyrzucić chórki i smyki byłoby baaardzo fajnie, a tak jest OK, kibicuję. w pewnym momencie myślałem, że mi się słuchawki psują, a to taki dziwny efekt a'la stara taśma (chillwave się wkrada). No, ciekawe to jest, przyznam. końcówka miecie.
    rojal (14 maja 2010)
  • wow, jest w pytę
    twitter.com/siedemnastka (14 maja 2010)
  • nagrajcie to bo ja musze spadac a jeszcze gadaja gadaja i gadaja!
    chick (14 maja 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)