INNE - FORUM
TCIOF
26 września 2008Odpowiadając na zapotrzebowanie społeczne, tworzymy oficjalny wątek TCIOF. W tym i tylko tym miejscu można wspominać nazwę TCIOF. Jakiekolwiek wzmianki, aluzje czy komentarze na temat TCIOF w innych wątkach będą bezwględnie kasowane, wraz z całym postem - niezależnie od tego czy będzie to post jednozdaniowy czy pięciostronicowy esej. Miłej zabawy.
-
> http://www.youtube.com/watch?v=NRqUli5UJlM& lolz, tam z przodu jedyni debile skaczący (i jedyni wtedy pod sceną w ogóle) to ja i db z dwójką znajomych, o ile to się dzieje na dziedzińcu uw. To był koncert, omg, dzięki za linka! (jeśli ktoś ma nagranie z tego eventu, wykonania "oh, joe", to ładnie proszę o usunięcie z dysku i samobójstwo :) *********** uwaga, rebus-zagadka. odszukajcie na poniższym clipie użytkownika db: http://www.youtube.com/watch?v=_ABZPinjaFY
17 i wszystko jasneeee (27 września 2008) -
p.s koncert w Warszawie szybko albo wpierdol.
db (27 września 2008) -
chuj tam ale czajcie akcje ze na forum porcys mozna wyrazac swoja milosc do t.c.i.o.f , fajnie nie. :*
db (27 września 2008) -
Ombarrops jako otwieracz płyty byłby dla mnie genialny. Z nowych kawałków oh girl you see, że tak powiem urocze –Fanny Aleksander, 27/9/2008 00:36 http://www.youtube.com/watch?v=NRqUli5UJlM& a przede wszystkim koncert z Melodii z genialnym wykonaniem Such a lovely i Oh Girl You See http://www.limtv.pl/koncerty/the_car_is_on_fire.html
elo! (27 września 2008) -
cieszy mnie bardziej pozytywny odzew w wątku, niż się spodziewałem! przyjdzie jeszcze czas aby podyskutować nad ZUPEŁNIE niezrozumiałą dla mnie, stosunkową niepopularnośćią t ciofu w polsce tymczasem w poniższym linku znajdziecie wykonania akustyczne kilku nowych utworów: http://www.thecarisonfire.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=20 (coś wcześniej pisałem, że mam obawy dotyczące jakości nowego LP. trochę mi się przesadziło, nie wiem czemu)
17 (27 września 2008) -
Ombarrops jako otwieracz płyty byłby dla mnie genialny. Z nowych kawałków oh girl you see, że tak powiem urocze
Fanny Aleksander (27 września 2008) -
swedish slyszalem na dwoch koncertach, obawiam sie ze nie znam wersji studyjnej, ale bas tam ! ! ! ! !! ! ! Kuba Czubak :* :* :* ostatnio myslalem ze gdyby zostawic samego basiste z zespolu to i tak by to funkcjonowalo na zasadzie zajebistego popu. smieszne ze ludzie kochaja tak easy on the eye. ale rozumiem. choc jednak michal jest zajebistym instrumenatlista bardziej niz wokalista, przynajmniej dla mnie.
db (27 września 2008) -
że co? o czym mówisz? :)
bond (27 września 2008) -
1. we're going fine, minerva 2. newyorkewr 3. oh joe 4. Can't cook 5. What life's all about 6. red rocker 7. easy on the eye 8. Expect some hatered 9. Miniskirt 10. Love
Fanny Aleksander (27 września 2008) -
na ilmatiku czarnuchy dobrze grały, teras to już komercja
baka (26 września 2008) -
Pruszka to mozna zobaczyc teraz w innej odsłonie...słyszałam jak u makaka zapraszał na tlen do progresji... :) raczej będzie ostro
bond (26 września 2008) -
podoba mi się pomysł z top 10 1. easy on the eye 2. red rocker 3. falling asleep and waking up 4. we're going fine, minerva 5. newyorkewr 6. miniskirt 7. oh joe 8. jw construction 9. what life is all about 10. cloudland
shitty bicker (26 września 2008) -
a ja powiem, że jak ktoś przypadkiem się zraził do jakiegoś występu carsów (nie wiem, może opener '07 albo coś wcześniej) to polecam dać im szansę jeszcze raz bo z pruszkowskim to zupełnie inna historia niż 'the bory's on fire'. i muzycznie (instrumentarium! nowe numery!) i pozamuzycznie (pro podejscie!) klasa światowa. bez dwóch zdań. jak będzie okazja to polecam zweryfikować te słowa. a oh joe na singla idealne, no i na koniec koncertów szczególnie.
toya (26 września 2008) -
ej ale jak mozna bylo wybrac "oh joe" na singla? ja wiem jest swietny, ale usypiajacy, tragicznie nie-singlowy. czemu nie "ex sex is not the best title"?
zgadzacie sie? (26 września 2008) -
hej db, można gdzieś odsłuchać ten kawałek Swedish sambda, swedish love ;>
argo (26 września 2008) -
dobra minely 3 minuty i wstydze sie posta powyzej. moje top 10 1. Oh,joe. 2. Red Rocker (chuje z was że nie gracie na koncertach, pozdrawiam) 3. Elinor (chuje z was, pozdrawiam) 4. Can't cook 5. We're going fine, Minerva 6. T.C.I.O.F.E.M.I 7. What life's all about 8. Expect some hatered (czyste chujostwo ale i tak myślę o was ciepło) 9. Parker Posey 10. Love (pozdrawiam ! ) Wszystkie przynajmniej 9.0 oprócz Elinor, która jest wyborem sentymentalnym i nie wiem, na ile jest.
db (26 września 2008) -
po pierwsze kto nie widzi jak zajebistym zespolem jest "ta młoda,warszawska kapela" (to dlatego mi odrzucało? lol) powinien zacząć karierę w polityce albo pierdolnąć się w potylicę. Absolutnie każdy z nowych utworów zwiastujących 3 LP jest wyjebany w skali świata. Po drugie istnieje "empirycznie ugruntowane prawdopodobienstwo" ze kolejna plyta Carisonfire ktora juz w najblizszych miesiacach ma wyjsc bedzie ciekawsza niz cokolwiek, co w danej chwili maja do zaoferowania zespoly takie jak : Metalica, Radiohead, Trebunie Tutki i Modest Mouse. odczuwam fizyczne cierpienie ze w kraju w ktorym Marysia Peszek "łamie tabu" zespół z dwoma fantastycznyim płytami na koncie gra koncerty dla garstek ludzi. Ej a na przykład Minerva. albo utwór oznaczany na playlistach jako swedish. i nie wiem czy chcę mi się z wami o tym gadać. Najbardziej w całym wątku wkurwia mnie że razem z "konfidentem" 17 muszę wychodzić na największą groupie zespołu w kraju.
db (26 września 2008) -
co pamietasz z innych lat, droga siedemnastko?
inquiring minds want to know (26 września 2008) -
>plagiaryzuje? chyba srasz >kto wie, może jest nią i teraz, bo nie pamiętam niczego innego z 2006 co nie wyklucza, że z innych lat pamięta wszystko
Townes (26 września 2008) -
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=plagiaryzuje&btnG=Szukaj+w+Google&lr=
17 (26 września 2008) -
>plagiaryzuje? chyba srasz >kto wie, może jest nią i teraz, bo nie pamiętam niczego innego z 2006 jak widzicie, drogie dzieci, z fanami rozmawia sie trudno
ticzer (26 września 2008) -
plagiaryzuje? chyba srasz chętni są, do chuja. a jeśli nie ma, to sam pociągnę wątek, silny jestem. (gra słów, wow) na nowe t ciof czekam z podobną niecierpliwością co na nowego bonda, przy czym z większym niepokojem pierwsza ich płyta to w połowie przezajebiste, rozsadzające utwory, regularnie wracam do nich. drugiej części dawno nie słuchałem, ale gówna tam nie było. wiadomo, że trochę monotonia się wkrada drugi krążek, gdyby wyjebać kilka przyjemnych, acz odstających kawałków, byłby moją płytą roku. kto wie, może jest nią i teraz, bo nie pamiętam niczego innego z 2006. tak czy siak nie kumam czemu go nie okroili. (wracam regularnie.) top 10 najlepszych utworów t ciof by 17, soon to come o, i koncerty też lubię w pytę. przy czym mogliby nakurwiać więcej. w drugiej odsłonie występów mają zwyczaj nużyć i grać smuty. nie wiem po co, skoro mają takie expect some hatred i mogliby je wykonywać 10 razy w ciągu koncertu. i zdarza się im nie grać bisów
17 (26 września 2008) -
ja tam dwóję lubię
Townes Van Zandt (26 września 2008) -
btw cos nie tak z softem, bo wpisanie skrotu nazwy tejze grupy powodjue odrzucenie posta
hejter (26 września 2008) -
ten zespol to juz teraz rzecz tak stara, ze raczej chetnych na watek nie bedzie w kazdym razie nie lubie bardzo, bo pierwsza plyta plagiaryzuje rozne mniej lub bardziej rockowe rzeczy, a druga plagiaryzuje wszystko inne
hejter (26 września 2008) -
sora, nie było tamtego wcześniej
chyba (26 września 2008) -
ale zapotrzebowanie to jest chyba na wątek o dejnarowicz.com a nie o tym.
chyba (26 września 2008) -
a ja powiem tak, na skrinejdrzers podchodza do idei takowego seriwsu na luzie i updejty codzień mamy, tutaj niepotrzebna spinka i próba bycia high i efekty widać, dziękuje.
inaczejsznurekkc (26 września 2008)