INNE - FORUM

TCIOF

26 września 2008

Odpowiadając na zapotrzebowanie społeczne, tworzymy oficjalny wątek TCIOF. W tym i tylko tym miejscu można wspominać nazwę TCIOF. Jakiekolwiek wzmianki, aluzje czy komentarze na temat TCIOF w innych wątkach będą bezwględnie kasowane, wraz z całym postem - niezależnie od tego czy będzie to post jednozdaniowy czy pięciostronicowy esej. Miłej zabawy.

mz
  • Panie Borys nie szkoda Panu tego,że odszedł z The Car is On Fire?
    latokonczysie (14 grudnia 2008)
  • tzn.?
    17 (14 grudnia 2008)
  • a ja przeczytałem recenzję the killers hot fuss wiadomo kogo i potem se posłuchałem drugiego car w ogniu i sie zażenowałem. hipokryzja rzecz przykra.
    gupio ci (14 grudnia 2008)
  • niiieeee, po coooo? co wy z tym Borysem... a dajcież mu święty spokój. ja bym była za tym, żeby do jakiego ojca do domku w lesie wyjechał xD z lodówki mi niedługo wyskoczy, atak to stworzy może coś fajnego.
    halu (9 grudnia 2008)
  • powrót borysa - po co? skład cały czas taki sam raczej, bo dobrze im się gra jak widać to było na koncertach. lepszego gitarzysty nie znajdą.
    ten (9 grudnia 2008)
  • Ktos wie co sie dzieje wewnatrz zespolu? co robia..w jakim skladzie ..czy powrot Borysa jest realny :)?
    Maniu (9 grudnia 2008)
  • wogole smieszny gosc ;)
    OO (8 grudnia 2008)
  • Ten w sweterku w paski ma śmieszną twarz,
    kto mu ją narysował? (8 grudnia 2008)
  • Z brudnopisu: Weezer Red Album "Nie ogarniam okładki z czterema BEJAMI na czerwonym tle." ja też :D
    http://merlin.pl/The-Car-Is-On-Fire_The-Car-Is-On-Fire,images_big,15,3116122.jpg (8 grudnia 2008)
  • dla niewtajemniczonych: http://en.wikipedia.org/wiki/John_McEntire http://www.discogs.com/artist/John+McEntire http://www.jimdero.com/OtherWritings/OtherMDMcEntire.htm
    koza kiri (4 grudnia 2008)
  • A może na wiosne zobaczymy powrót Borysa do zespołu ;) ? co do tych piosenek to trzymam kciuki..narazie mi się podoba minerva i easy on the eye..mam nadzieje że niżej tego poziomu nie będzie.
    Maniu (4 grudnia 2008)
  • ^^ bo niektórzy jak widać niestety nie potrafią wyjść poza ogólne brzmienie i zagłębić się w piosenkę. A teraz miejmy nadzieję, że i to pierwsze osiągną zgodnie z zamierzeniem.
    motłoch (3 grudnia 2008)
  • bo ta ma dobre piosenki w przeciwieństwie do masy kapel :>
    mz (3 grudnia 2008)
  • Niech celuja..najpierw angielski mozna podszkolic zeby kichy nie bylo..nie wierze ze to to sie moze na zachodzie odnalezc..tam jest masa takich kapel..na cholere jeszcze jedna z jakiejs Polski?
    Kola (3 grudnia 2008)
  • >–Kola, 3/12/2008 02:08 może dlatego że od zawsze celują ANGIELSKIMI piosenkami w rynek zagraniczny a w Polsce nie ma zbyt wielu producentów z prawdziwego zdarzenia? (z Cieślakiem o ile się nie mylę trochę przy debiucie majstrowali a z Biolikiem już swoje zrobili przy dwójce)
    motłoch (3 grudnia 2008)
  • coś mi mówi ;) nie nie wiem kto to ale nie specjalnie mnie to interesuje. Chciałem napisać tylko, że wszystko jedno jaki producent, najwazniejsze dobre kompozycje...zresztą co ja tu. Sie zobaczy na wiosne :) Pozdr
    OO (3 grudnia 2008)
  • –OO, 3/12/2008 11:14 coś mi się mówi, że nie wiesz kto to pan mc entire.
    szczur (3 grudnia 2008)
  • a ja słyszałem że już nie grają z panem Michałem Pruszkowskim..czyli co..trio?
    Maniu (3 grudnia 2008)
  • Bez spinki..tak naprawde to mało istotnie gdzie i z kim "powiązany" producent realizator iczy inny..raczej ważne piosenki są :) będą fajne to nawet za oceanem tego nie spierdolą :)
    OO (3 grudnia 2008)
  • no kurdwa, nius petarda, makintajer bos!
    ten (3 grudnia 2008)
  • lolz, "producent powiązany z Tortoise" . nagrywanie w chicago to prawie jak recenzja na pfm. :]
    db (3 grudnia 2008)
  • John McEntire, woooow.
    szczur (3 grudnia 2008)
  • "żarty jakieś" a może zrozum pacanie, że dla nich prawdopodobnie John McEntyre to idol absolutny i z tego powodu choćby mogą się tak po prostu bezintereownie cieszyć, bez żadnego spinania się na "klasę światową". a tu już kurwa plucie jadem i jakieś złośliwości, niby nic a jednak
    Marian Janoszka (3 grudnia 2008)
  • sratytaty...jazda za ocean zeby nagrywac u jakiegoś bębniarza to zabieg marketingowy rodem z polskich lat 90tych..jade do USA zeby zrobic płyte..hahaha..i co?teraz będzie bardziej swiatowa? żarty jakieś...
    Kola (3 grudnia 2008)
  • wczesna wiosna
    szczur (2 grudnia 2008)
  • no kurwa "in a springtime"? to fajnie, ze tak sprecyzowali przy uzyciu nieokreslonosci :/
    feelolog (2 grudnia 2008)
  • Dupa powiązany, to bębniarz Sea and pieprzonego Cake! Chryste panie, pamietacie te partie z Nassau? Jacieniemoge!
    szczur (2 grudnia 2008)
  • Na oficjalnej stronie jest po polsku
    hush (2 grudnia 2008)
  • A nie mogliby oni pisać notek w języku ojczystym? Po angielsku fatalnie im to wychodzi, no naprawdę.
    a (2 grudnia 2008)
  • Rozpadli się niemożebnie. http://blog.myspace.com/index.cfm?fuseaction=blog.view&friendID=64477549&blogID=453485221 Krótki research i wychodzi że ten producent powiązany jest z Tortoise oraz The Sea and Cake, nice.
    hush (2 grudnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)