INNE - FORUM
zero osiem wojna
26 września 2008http://www.youtube.com/watch?v=HlESctv22oo nie moglem sie powstrzymac i ciagle jestem w szoku
-
http://polskieradio.pl/muzyka/plyty/plyta.aspx?id=75397
another (19 listopada 2008) -
"Jak znosiliście krytykę pod adresem zespołu? Chodzi mi o to, że zrobił się jakiś niezrozumiały trend na krytykowanie Comy, szczególnie przez scenę alternatywną w Polsce… PIOTR ROGUCKI: Moim zdaniem nie ma sceny alternatywnej w Polsce... Jest parę osób, które onanizują się swoją twórczością, to działa na zasadzie: "wiesz, sprzedała się wczoraj jedna moja płyta! Tak wiem, To ja ją kupiłem". Nie ma sceny alternatywnej, ten ruch jest za mały, żeby w ogóle cokolwiek miał znaczyć i co w ogóle oznacza termin alternatywa? Wszystko jest alternatywą czegoś. Jeżeli taka krytyka pod naszym adresem istnieje, to nie bardzo mnie to interesuje, ten temat nie istnieje. Mamy inne priorytety, szkoda zajmować się tym co mówią ludzie, do których płyty zespołu Coma nie są adresowane. Poza tym krytykanctwo w naszym kraju jest bardzo rozpowszechnione, jest też zresztą modne i praktykowane na całym świecie. Oszczerstwo i chamstwo strasznie dobrze się sprzedaje i są ludzie, którzy dowartościowują się tym, że dowalą komuś innemu. To jest moim zdaniem marnowanie życia, takie swojskie pasożytnictwo, ale najwidoczniej niektórzy nie potrafią wydobyć z siebie czegoś pięknego i własnego, my tego nie zmienimy. Masz do tego wszystkiego zdrowy dystans, bo przecież fani i ich reakcje rozpieszczają was wystarczająco. Zresztą tak chyba zawsze było jest i będzie – Led Zeppelin na początku kariery byli zmiażdżeni przez krytykę, i wręcz rozstrzelani za podobieństwa, a po latach wszyscy odszczekiwali swoje opinie na kolanach…. To chyba nie jest tylko polska przypadłość. No właśnie chyba nie ma powodu by wiązać to z narodowymi tradycjami, bo tak się dzieje na całym świecie. To jest nieuniknione, ale faktycznie dobrze mieć do tego pewien dystans. Wiem, że to co robimy to nie jest rzecz dla wszystkich. Jesteśmy uwikłani w charakter masowego przekazu i dociera on też do ludzi, którzy go nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć. Ale to nie nasz problem. Nie celujemy w bycie celebrytami, nie mamy gwiazdorskich zapędów, nie musimy podobać się wszystkim. Jesteśmy uzależnieni tylko od własnej wyobraźni i ludzi, których sami jakoś zaprojektowaliśmy właśnie w wyobraźni. Ja przy pisaniu tekstów projektuję sobie idealnego odbiorcę i na szczęście takich czasem spotykam na żywo. Wtedy wiem, że nie zmarnowałem swojej pracy i że warto było." http://muzyka.onet.pl/10174,1517876,wywiady.html i to by było na tyle
Piotr Rogucki (dla onet.pl) (19 listopada 2008) -
"z resztą" czy "zresztą"? nie żebym się czepiał, tak pytam
czy jest tu prof. Miodek (19 listopada 2008) -
Ostateczne rozwiązania jakichkolwiek kwestii nie kojażą się za dobrze w tym kraju, man. Generalnie ludzie lubią patos, szczególnie natchnione i egzaltowane licealistki, licealisci z resztą też. Na "codzienność samego siebie" polecamy grubego joy'a a nie kome.
huh? (19 listopada 2008) -
z forum comy: "a ja już kocham tą piosenkę, jestem od niej uzależniona. Daje mi takiego powera na dzień dobry, tyle siły i samozaparacia... uświadamia mi, że z każdym dniem trzeba się zmierzyć, że zawsze o coś człowiek walczy i o coś musi się starać, a nawet walczyć o to by nie zgubić w codzienności samego siebie... "
czekam na ostateczne rozwiazanie mojej kwestii (19 listopada 2008) -
bukiet kwiatow i gratulacje dla dyrektorki teatru, za obrone chociaz tej dziedziny sztuki przez zlymi ludzmi
od czytelnika porcys.com (19 listopada 2008) -
>Kamil napisał(a): ej kolo ! a co ty zrobiłes w zyciu? Wiesz do czego sluzy wiosło? Ludzie sluchaja glówna?! a co ty jestes nad czlowiek ?! Muzyke sie lubi albo nie ,rozumie albo nie ….to nie kurczak z rozna zeby w nim grzebać ! powinienes zacząć od bajek a pozniej brac sie za krytyke !! SFRUSTROWANY DEWIANCIE !! 13 listopada 2008, 18:56:58 o ja.
f. (18 listopada 2008) -
- Doświadczenia, o których mowa, związane są ze spektaklem "Baal" w reżyserii Redbada Klijnstry, nad którym pracowałem we Wrocławiu w 2007 roku... Tydzień przed premierą dyrektorka teatru powiedziała, że ona "takiego gówna nie puści". To była jedna z najbardziej przykrych chwil w moim życiu i poniekąd inspiracja powstania "Hipertrofii". LOL
mailman (18 listopada 2008) -
>–stolarz, 18/11/2008 16:30 ale po co przekonywać? przecież w końcu same dojdą do tego wniosku jak podrosną/usłyszą więcej muzyki w zyciu. mnie zastanawia dlaczego ten album stanowi niemal idealny dowód na wszystkie zarzuty w ich kierunku. jeszcze większy bełkot, jeszcze większy patos, jeszcze więcej CZADU. sam nie wiem czy na przekór kucińskiej & co. czy ku uciesze tych wielbicieli, którzy najbardziej cenią sobie w Comie te trzy czynniki. a będę dalej bronił paru fragmentów z debiutu, które potwierdzają, że gdyby chcieli to mogliby stanąć ponad poziom juwenaliowego bandu (czego nie da sie powiedzieć np o Stanie Miłości i Zaufania czy jak im tam oraz im podobnych kapel). znaczy się, perfidne chuje, a nie muzyczni drwale. ba, czy to nie Low wspominał kiedyś o różnicach między Comą sprzed debiutu i Comy od Leszka Zukowskiego? znajomy Lodzianin niedawno mi o czyms podobnym nawinal. znów mi się przypomniała "anegdotka branżowa nt Comy".
rageman (18 listopada 2008) -
eeej, ale zobaczcie nazwe uzytkownika ktory zuploadowal ta plyte. ja pierdole http://pl.youtube.com/user/LennyValentino9191
saski (18 listopada 2008) -
–rageman, 18/11/2008 16:27 Po analizie jego tekstów doszedłem do podobnego wniosku. A coma jest naprawdę żałosna. ale jak przekonać dzieci, że to prawda ?
stolarz (18 listopada 2008) -
>–ha, 18/11/2008 14:23 tak z ciekawosci - czy autor tego bloga to ktorys z pisarzy portalu? bo recenzje sa bardziej porcysowate niz sam porcys. no i odnosze wrazenie ze tworca to jeden z tych ludzi, dla ktorych "borys d odkryl niezal".
rageman (18 listopada 2008) -
"Z drugiej strony mamy "Hipertrofię" pod względem utworów - dwie płyty, a na nich 17 kawałków plus 18 takich dodatków między nimi." Wcześniej było jeszcze coś od dorabianiu ideologii do wszystkiego. Prawda, prawda. Głębia, emocje, empatia, sztuka. No masakra. Roguc wydaje się być naiwny, potrafi elegancko jedną frazą zabić swoją własną piosenke, przez tą swoją naiwność. W naiwnosć nie wierze. Ale z drugiej strony jak o tym pomyśleć to aż się dziwie że są ludzie którym taki bełkot przechodzi przez gardło bezboleśnie.
huh? (18 listopada 2008) -
http://muzykofilia.com/2008/11/11/coma-hipertrofia/ i jaka dyskusja...
ha (18 listopada 2008) -
"No, marketingowo byłoby to dobre rozwiązanie. Ale nie jesteśmy zmanierowani i zepsuci rynkiem, więc nie wydajemy płyt pod kątem tego, co jest modne, czy żeby zarobić kapustę." wat
szczur (18 listopada 2008) -
Najlepszy polski kabaret wreszcie wraca!:D
kapusta (18 listopada 2008) -
NIECH ZERO OSIEM WOJNA BYLE POLSKA WIEŚ SPOKOJNA!
naga suka w norze chama (18 listopada 2008) -
proszę, można nie lubić kazika, ale te porównania są jednak uwłaczające.
mja (18 listopada 2008) -
http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,5905847,Coma_w_nadmiarze.html Takie polskie U2 (Absolut)
roguc (18 listopada 2008) -
pamietam jak kiedys znajoma w ostatniej klasie liceum powiedziala, ze zawsze sie jej wydawalo ze mi sie coma podoba i to dla mnie powinno byc naturalne ze bede fanem od tamtej pory juz sie do niej nie odzywam
saski (18 listopada 2008) -
http://muzyka.onet.pl/10174,1864044,newsy.html ... dlaczego to się sprzedaje ... ???
stolarz (18 listopada 2008) -
Zamknąć paszcze, bo Coma gra teraz trip hop http://pl.youtube.com/watch?v=Fn9wBxPTdTI
Tricky (8 listopada 2008) -
Od dzisiaj psy wyją nie do Leszka Żukowskiego, tylko do Ekharta - ABSOLUT!
anon (8 listopada 2008) -
http://muzyka.onet.pl/1,202,8,49950725,134678939,5753249,0,forum.html
co za emocje co za emocje (7 listopada 2008) -
Świadkowie całkiem sympatyczni.
korwin (7 listopada 2008) -
http://muzyka.onet.pl/33663,4142182,67000,stream.html
techno_krata (7 listopada 2008) -
>>Ciekawe czy na Porcysie dostałaby chociaż 0.8 nie ma bata
ryba (5 listopada 2008) -
no poczatek tego kawalka nawet znosny ale przy rodzi sie moc wylaczylem nie wytrzymalem presji heh
ops (5 listopada 2008) -
Ciekawe czy na Porcysie dostałaby chociaż 0.8
I'm Old Fashioned (5 listopada 2008) -
No mówcie, co chcecie, ale ten kawałek nie śmierdzi gównem http://pl.youtube.com/watch?v=fHpoLu9O8Ys
Ra (5 listopada 2008)