INNE - FORUM
stop mi! słyszeliście?
24 września 2008Na ich myspace do posłuchania epka: http://www.myspace.com/stopmi
a tutaj wywiad: http://www.uwolnijmuzyke.pl/stop-mi-wywiad,267.html
-
bo chco uwolnić muzyke, a nie mnie
niewolnik (20 grudnia 2010) -
Nie wiem skąd wziął się ten hajp na napierdalanie na uwolnij muzykę. Szatana w tym widzicie czy jak?
spękany w sadzawkach namiętności (20 grudnia 2010) -
masakrycznie przehajpowane gówienko, promowane głównie przez uwolnij muzyke, kolejny przeciętny polski zespolik bez pomysłu na siebie z beznadziejną nazwą w dodatku
przykre (20 grudnia 2010) -
i nic
ST/ P (20 grudnia 2010) -
Wyszła płyta, jest singiel: http://www.youtube.com/watch?v=I3W2JqcZPto i co?
stef (19 grudnia 2010) -
czy mi sie wydaje czy polski interpol nam przybyl? moj ulubiony: kod kreskowy milosci i mis we krwi (co za tytul???)
Rita (23 marca 2009) -
mi to się kojarzy z nowym papa dance
papam (4 marca 2009) -
Fajnie, tylko spróbuj napisać podobnie po polsku. To nie takie proste. Dla Kowalskiego twój tekst po angieslku może być cool, ale Smith by się pewnie tylko uśmiechnął...
:-) (4 marca 2009) -
zajebisty tekst ;)
krisss (3 marca 2009) -
Muzycznie Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach, przeciętnie, ale oni mieli ciekawszy wokal. BTW, te piosenki telewizyjne to jakś dziwny polski pomysł. Ktoś wyobraża sobie na przykład jakiegoś zagranicznego killera z tekstem w stylu: Ohhh, I am so Lost, lost on the island Californication kills the routine Band of Brothers in the house Desperate Housewives drinking wine My life's a TV Don't turn it off Smoke the Weed Six Feets Under With my Friends On the show Living in Beverly Hills Taking trips to Miami Dexter is going to kill my dad But Spiderman is up to save the lad My life's a TV Don't turn it off Smoke the Weed Six Feets Under With my Friends On the show ?
elmo (3 marca 2009) -
Dobre! Pop jak nic, ale ta scena w polsce potrzebuje dobrych piosenek jak wody. Same english piece of art nad Wisłą.
dark p (3 marca 2009) -
daja rade jest szansa ze cos z nic bedzie
oby (1 marca 2009) -
Gratulacje chłopaki za polskie teksty, to się ceni, fajnie, że próbujecie pisać po polsku. Zawsze jak widzę nową nazwę, to wchodząc na myspace jestem pewny, że będzie po angeielsku, a tutaj zaskoczka. "Kod" zdecydowanie najlepszy, reszcie brakuje trochę melodii, wyrazistości ?? nie wiem
Polak (1 marca 2009) -
metamorfoza zdecydowanie najciekawsza z dotychczasowych kawalkow. mozna by pojsc ta droga i byc moze zmuszac do łez fanow radiohead i sigur ros. pomysl ze zmiana zwrotek w 'kodzie' chybiony, zreszta to stary kawalek, po co kolejna, slabsza jego wersja?
jakby (1 marca 2009) -
nowa E.P. Stop Mi! "Życie jest gdzie indziej" www.myspace.com/stopmi
Stop Mi! (1 marca 2009) -
songwriting niezly, to najwazniejsze. sa mankamenty do poprawy, ale stop mi! startuja dopiero z tego co czytalem...
trib (21 listopada 2008) -
wieje indie-polo
maciek (15 listopada 2008) -
Panie Cogito,jesli chodzi o brzmien przebrzmialosc to sie nie bede wypowiadac, bo ja wlasnie takie uwielbiam, wiec ciezko o obiektywizm w tej kwestii..ale co do wokalu to sie nie zgadzam zupelnie!!! o jaka maniere ci chodzi??slucham i slucham, bylam na ich koncercie w jadlo i moim zdaniem wokal jest super-emocjonlny i gleboki!
coldgirl (15 listopada 2008) -
nie no, wokal okropny, nie w takim sensie, że facet nie ma pojęcia o śpiewaniu, ale ta maniera jest odrzucająca. A co do tekstów, to niektórzy jak słyszą, że po polsku to od razu twierdzą, że na dobrym poziomie. w stop mi raczej miałkie, nieważne czy po polsku czy angielsku, ale miałkie. gitarowo - generalnie ksero muzyki kilka lat wstecz. Co innego jak zespoł zwraca się ku brzmieniom lekko zapomnianym, taki revival może być odświeżający dla słuchacza, jest czyms w rodzaju hermeneutycznego dialogu. Ale kopiowanie trendu, który ledwie co przeminął to raczej ułomność. Wiem, że zespól gra od 2008 więc w grę nie wchodzi to, ze np. ich utwory pochodzą sprzed dwóch lat, kiedy trudno było uciec w nurcie indie od podobnych inspiracji. Plus za to, że muzyka jest grana na poważnie, a nie kolejny indie kabaret w rodzaju psychocukrów, pawilonów czy całych tych gorzowskich, nieznośnych na dłuższą metę poszukiwań.
pan cogito (15 listopada 2008) -
slowa troche niezrozumiale i dziwne ale muzycznie i melodyjnie duzy potencjal ktory wyroznia bardzo niewiele kapel gitarowych... moze stop mi wyplynie szerzej?!
rt2 (14 listopada 2008) -
slowa troche niezrozumiale i dziwne ale muzycznie i melodyjnie duzy potencjal ktory wyroznia bardzo niewiele kapel gitarowych... moze stop mi wyplynie szerzej?!
rt2 (14 listopada 2008) -
wokalista musi ograniczyc egzaltacje i bedzie ok, bo robi krzywde wlasnym tekstom, ktore jakos tam sie wyrozniaja na plus na tle konkurencji. kod kreskowy przyjemny.
hmm (12 listopada 2008) -
sa ok. dobry klimat
Klaudiusz (12 listopada 2008) -
Naprawdę z potencjałem... Przesłuchałem kilka razy te numery. Melodie atakują. Kod kreskowy miłości - najlepszy, pozostałe - gorsze.
Grigorij (12 listopada 2008) -
es, a co z tym wokalem przerażającego? Gość śpiewa ok. Niezłe słowa polskie wreszcie...
Grigorij (12 listopada 2008) -
interchujpolex
baba andrzeja (10 listopada 2008) -
kod kreskowy milosci fajne
eyee (9 listopada 2008) -
chujnia
wewe (9 listopada 2008) -
nie wiem czy nie lepsze bylo wczesniejsze wcielenie czyli Efekt Mimo ale i tak przyjemnie (?)
moh (9 listopada 2008) -
slyszalam i nie chce wiecej, bo wokal (czy jak to tam nazwac) autentycznie mnie przeraza. i to nie jest plus, zeby byla jasnosc
es (9 listopada 2008)