INNE - FORUM
Bruce Springsteen
13 listopada 2007Opinie i sugestie poprosz.
-
Ale Bruce Springsteen jako urodzony katolik świetnie nadawałby się do Radia Maryja. Myślę, że ten news z bossem to jakaś manipulacja - z wypowiedzi prezydenta Kropiwnickiego widać, że organizator nie bardzo poinformował go imprezie. Gdyby prezydent Gdańska był z PiS równie dobrze Alter Art mógłby się pluć, że to przez niego Radiohead nie przyjechali na ten marny festiwal.
Andrzej (4 stycznia 2008) -
niestey, jestem już tak stara, ze nie pamiętam. yorka jeszcze nie nagabywałam. brak usmieszków i niektórzy wszytko biora na poważnie. Low jeżeli sądzisz, że wierzą w to, że oni czytają forum Porcys jeszcze na dodatek po polsku-gratuluję, musisz na prawdę być nieżle zmęczony po 2 w nocy.
sivi (4 stycznia 2008) -
nie, nie dam rady, nowy rok jest. sivi, w którym momencie swojego życia uwierzyłaś, że springsteen, murphy, yorke i inni nagabywani przez ciebie wykonawcy o przyjazd do jakiegoś bliskiego ci miasta czytają forum porcys?
Low (4 stycznia 2008) -
Kraków zaprasza Bossa do siebie, a w Łodzi niech wystąpi chór radia maryja!
sivi (4 stycznia 2008) -
>a ten ktoś pomyśli "low to ma jednak dobry gust". haha :) dzięki.
Low (3 stycznia 2008) -
- bo przy my father's house przechodzi dreszcz jak Bossu śpiewa "i'm sorry son but no one by that name lives here anynmore" - bo "Atlantic City" to jest energia czysta - bo "state trooper" to akustyczny transowy blues , który jest tak dziki i przeszywający , że słuchając go czasem ma fizyczne wrażenie szaleńswta (a poza tym zespół deus go cytuje na druigiej płycie) i tam różnych powodów jest więcej na płycie. kup ją a jak ci się niespodoba to dasz komuś. a ten ktoś pomyśli "low to ma jednak dobry gust". albo jakoś tak
człowiek z Gór lub Dolin (3 stycznia 2008) -
bierz i nawet nie pytaj. czemu? posłuchaj...
lukki (3 stycznia 2008) -
Pewnie że warto, zajebista płyta, polecam do słuchania w długodystansowych nocnych podróżach pociągiem albo aotobusem.
Hewlett P. (3 stycznia 2008) -
pomoc prosze od znawców: nebraske chce sobie kupić, bo jest tania i nigdy nie zgadniecie dlaczego wpadłem na ten pomysł. w każdym razie - warto? jakieś uzasadnienie mile widziane.
Low (3 stycznia 2008) -
boss
w środku Polski, mógł zagrać, ale Kropiwnicki nie wie kto to... zreszta kiedys Bowie miał grać w Gdańsku, ale mało biletów sie sprzedało... (3 stycznia 2008) -
brawo brawo http://muzyka.onet.pl/0,1667051,newsy.html
lukki (3 stycznia 2008) -
niemozliwe. przeciez on tak o sobie nie mysli.
bakumastah (14 listopada 2007) -
andrzej nie ma wlasnego zdania, wszystko co wypluwa jest wg kogoś. kserokoleś.
bgsh (14 listopada 2007) -
Gówno dałeś a nie wg. krytyków, dałeś kolejny link do swoich wyliczeń bazujących na nie wiadomo jakiej metodzie. Co drugi post Andrzeja to darmowa reklama jego książek.
penisław (14 listopada 2007) -
tak, na przykład muzyki polskiej, rosyjskiej, latynowskiej i hinduskiej. A skoro autor wątku prosił o opinie na temat Bruce'a Springsteena, to mu je dałem - według krytyków. A od siebie dodałem, że lubię Darkness In The Edge Of Town
Andrzej (14 listopada 2007) -
Andrzej: wyznacznikiem jakosci albumu jest dla Ciebie opinia krytykow? sluchasz w ogole czegos co nie znajduje sie na "obiektywnych listach"?
bakumastah (14 listopada 2007) -
>O M D G. omdg? oh my diddly-god?
Low (14 listopada 2007) -
wszyscy? skoro co roku sporządzamy podsumowania, a ktoś pyta się o opinie, to jest wręcz przeciwnie
pewien czytelnik (14 listopada 2007) -
Ciekawe kiedy pewien czytelnik forum porcys zauważy, że "obiektywne zdanie niezależnych krytyków" wszyscy mają w dupie?
penisław (14 listopada 2007) -
>"I'd stopped by cause Ellen had my copy of Nebraska" >–tomek wasko, 14/11/2007 08:01 O M D G.panie,daj porcysowcom na gwiazdke choc odrobine wyczucia obciachu z live najbardziej rzadzi akustyczne no surrender. a ciekawi mnie,czy forumowicze podzielaja zachwyty nad ostatnia plyta.bo ja np. nie.
ttt (14 listopada 2007) -
Moim ulubionym albumem Bossa jest zdecydowanie "Darkness In The Edge Of Town". A jak jest oceniany według krytyków? Proponuję prześledzić jego najlepsze płyty: http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course1978.html http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course1980.html http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course1982.html http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course1984.html http://www.andrzejbuda.webpark.pl/course2002.html
Andrzej (14 listopada 2007) -
"I'd stopped by cause Ellen had my copy of Nebraska"
tomek wasko (14 listopada 2007) -
a myslicie, że nas odwiedzi? w marcu bodajże europejska trasa rusza, fajnie by było...
sivi (13 listopada 2007) -
1. Nebraska 2. Born to Run 3. The River
olaola (13 listopada 2007) -
springsteen zawsze ma u mnie pełen szacunek. wielki artysta. ja zaczynałem kontakt z jego muzyką od "the river". do dzisiaj uwielbiam ten album i uważam go za najlepszy w dyskografii bossa. nie uważam, że skończył się po tunnel of love. bruce rządzi do dziś. widziałem jego koncert promujący "the ghost of tom joad". duża scena, bruce sam z gitarą akustyczną... mistrzostwo dla duszy. kto chce się przekonać jaką energią dysponuje springsteen na koncertach, musi poznać koncertowy "live 1975-85" (kiedyś puściłem "war" z tej płyty na 3/4 mocy wzmacniacza i wzmacniacz się spalił). kto się nie wgłębiał, do roboty. i zacznijcie od "the river".
lukki (13 listopada 2007) -
boss. najbardziej rządzi "born to run"
mailman (13 listopada 2007) -
Skonczył się na Tunnel of Love. Ale ostatnia płyta też fajna. I przedostatnia studyjna. I koncerty. I Seeger Sessions. Springsteen rządzi ogólnie.
xx (13 listopada 2007) -
ej, ale to troche jest pytanie w stylu: "ale dylan fajny, czy nie"... koles ma imponujaca dyskografie + w pytaniu jest dowolnosc taka ze nie wiem czy chodzi o to zeby go sluchac, czy przeleciec ale z plyt to chyba najwiekszy sentyment mam do Nebraski kumpel mnie kiedys zarazil numerem "Atlantic City" - wzruszenie na poziomie "x-mas card from a hooker..." kilka lat wczesniej. a mowia ze to hip hop jest o zyciu
Doktur_Szatan (13 listopada 2007) -
We Shall Overcome: The Seeger Sessions = bossostwo!
sivi (13 listopada 2007)