INNE - FORUM

plyta roku 1994

11 listopada 2007

plyta roku 1994?

jozafath
  • po moim T-studencie wygrał zespół P,coś Andrzej się pomylił w danych do statystyki
    kacperski (11 listopada 2007)
  • vitalogy i pearl jam sie skonczyl
    honey (11 listopada 2007)
  • Offspring - Smash!
    baro (11 listopada 2007)
  • Andrzej, 11/11/2007 12:20 na pewno potwierdzą to studenci: T oraz Fischer.
    grossvan (11 listopada 2007)
  • W 1994 roku PORTISHEAD na pewno nie był "oklepany", bo to ich debiutancka płyta. Okazała się najlepsza według krytyków, dlatego zrobili karierę. Nie odwrotnie.
    Andrzej (11 listopada 2007)
  • welcome to sky valley dla mnie
    plejeru (11 listopada 2007)
  • dummy!
    plasir (11 listopada 2007)
  • gbv - bee thousand. ech, to były czasy, pavement, buckley ;(
    taki koleś (11 listopada 2007)
  • cieniasy!i tak najlepsza płyta '94 to "Jazz Brakes vol 5" Dj Fooda,a nie jakeś zasrane i oklepane portishedy!
    reklama (11 listopada 2007)
  • http://www.lolcats.com/view/11148/ popełniłeś błąd, ponieważ ja też wyliczyłem i obiektywnie wygrał weezer.
    Low (11 listopada 2007)
  • http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Historia_muzyki_wedlug_1259505.jpg Wyliczyłem, że obiektywnie najlepszą płytą 1994 roku według krytyków jest "Dummy" PORTISHEAD.
    Andrzej (11 listopada 2007)
  • no, rok 1994 był w pompke. shellac, weezer, beck, slowdive, biggie, wrens. się było w co zasłuchiwać się.
    Low (11 listopada 2007)
  • –turas, 11/11/2007 10:27 jakies zarty, ze dlugo nic. wtedy wychodzilo w chuj swietnych plyt np at action park, rusty, epka slint itd
    grossvan (11 listopada 2007)
  • unplugged
    af (11 listopada 2007)
  • Jeff Buckley - Grace (i potem długo długo nic)
    turas (11 listopada 2007)
  • Low, zespół P to dobry wybór:)
    kacperski (11 listopada 2007)
  • cr, cr
    Low (11 listopada 2007)
  • i could live in hope
    złoty (11 listopada 2007)
  • illmatic EOT
    WIELKI BEBINIUSZ (11 listopada 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)