INNE - FORUM
prawica a niezal
25 października 2007motywowany duza iloscia osob wspierajaca prawicowy beton na forum muzyki glownie niezaleznej(olejmy w tej chwili ta nieszczesne okreslenie)chcialbym sie was zapytac czy znacie artystow z tego kregu, ktorzy wyznawaliby/wspierali prawicowa ideologie. Bo dla mnie od dziecka bylo nieomal oczywistoscia, ze wszyscy artysci "niezalezni" co do jednego sa lewakami. a tu czytajac watek o PO ze zgroza czytam, ze polowa co najmniej sympatyzuje z konserwatywno-katolickim PiS'em (zreszta klimat mi tu zawsze smierdzial retoryka spod znaku inkwizytorów rodem z tygodnika Wprost- nie dla feminizmu,ekologii,ponowoczesnej sztuki, gejow i takich tam). Niby muzyka to nie polityka, ale jak kazda ze sztuk nie istnieje sama w sobie tylko w konstelacji roznych sil- spolecznosci, dystrybucji, innych sztuk, religii i polityki tez (wlasciwie banal- zwiazek rock'n'rolla i polityki jest juz czescia historii). Wiec sie pytam, do chuja pana, dlaczego tak wielu tu prawicowych apartczykow i zanim ich wszystkich w imie jedynie slusznej rewolucji nie powiesimy na drzewach, wskazcie mi laskawie prawicowe bandy/artystow. zespoly konkwista 88 i legion sie nie licza.
-
głupota, bo koles nie propaguje treści nazistowskich tylko manifestuje swój antygermanizm, ironią jest jednak fakt, że koleś o faszystowskich poglądach przyównuje wogóle kogokolwiek do nazistów, jkm kolejny raz wyznacza nowe granice hipokryzji- fałszywie dystansuje się od zbrodniczych doktryn propagując jednocześnie na swoim blogu "racjonalną" wersją rasizmu, pozdrawiam andrzeja i jego 200 tys przyjaciół zwolenników upr
jay (25 września 2008) -
http://wsm.serpent.pl/sklep/albumik.php,alb_id,3067
m669 (25 września 2008) -
http://pl.wikipedia.org/wiki/Generation_Star_Wars
m669 (25 września 2008) -
Czysty kretynizm, strasznie mnie wkurwił wczoraj Rymanowski. Zakazane jest PROPAGOWANIE faszyzmu, tymczasem Korwin-Mikke faszyzm krytykował i ośmieszał, wskazując na wiążący się z nim zanik konkurencji. Wytaczanie mu procesu jest komiczne, proponuje aktorom z serialu 'Allo Allo!' również wytoczyć, tamci pierdoleni naziści nawet mundury niemieckie mieli!
kacpr (25 września 2008) -
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5733208,Jest_sledztwo_ws__gestu_Janusza_Korwina_Mikke.html - liczę na komentarze, dla mnie paranoja (można przekleić do innego wątku, jeśli ten nie jest właściwy dla problemu)
luk w (25 września 2008) -
ja od paru lat śledzę socjofizykę i widzę jakie cuda można wyprawiać, tyle że na szczęście model Sznajda jest mało skuteczny - póki co prędzej znajdziemy model dla społeczeństwa niemieckiego, niż polskiego. 2% przekłada się na około 200 tysięcy zwolenników UPR (co czasem daje zwycięstwo nad Lechem Wałęsą, Lechem Kaczyńskim czy kandydatką UW Henryką Bochniarz). Oznacza to, że warto łączyć się z innymi partiami, bo system partyjny preferuje średnie partie jak PSL. Dlatego byłby to skuteczny koalicjant, bo elektorat UPR to duże miasta. Zresztą sam głosowałem na UPR, bo ma najlepszy program. Myślę, że w okręgach jednomandatowych mielibyśmy 2-3 posłów w parlamencie.
Andrzej (22 lipca 2008) -
ale argument przeciwko libertarianom/koliberalom w postaci linka do bloga JKM już dawno przestał być śmieszny, szczególnie jeżeli mówimy o sprawach niegospodarczych kto go popiera, kto głosuje, a 2% w wyborach to reżymowe media, jasssssne
bumbum (22 lipca 2008) -
"Co zabawniejsze: żaden z przywódców NSDAP nie wyglądał na pełnej krwi Aryjczyka..." Przypomniałem sobie, że Suggs, wokalista MADNESS, wspierał brytyjską partię narodową, oraz klub Chelsea (i to jeszcze zanim przejął go Roman Abramowitz). Zresztą wśród fanów i muzyków grających ska znalazłoby się więcej zwolenników prawicy.
Andrzej (22 lipca 2008) -
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID331071992,index.html pozdrowienia dla wszystkich entuzjastów oratorstwa by jkm
muddy waters (22 lipca 2008) -
oj kurwa, ta lista to trochę żart, trochę prowokacja i przede wszystkim pokazuje, że wrażliwi, inteligentni ludzie mają wiele rozsądnych i konserwatywnych (w najszerszym możliwym znaczeniu tego słowa) poglądów na różne konkretne sprawy. ot co. a że taxman mógłby być hymen upr to wie już jakżde dziecko.
mja (6 kwietnia 2008) -
–neonloneliness, 4/11/2007 02:29 czuje sie lepszy od ludzi uzywajacych "wbilem" w internecie
neofaszysta (6 kwietnia 2008) -
co do tej listy - gdyby Clashom, Lennonowi czy Pistolsom powiedzieć, ze znajdą się na takiej liście, to pewnie daliby informatorowi ostro po buzi :)
rojalista (6 kwietnia 2008) -
Ktoś tu napisał coś o Kubie i Korei - ok, nie wyjeźdżają, tylko dlaczego wyjeżdżają do o wiele bardziej lewicowo gospodarczych Irlandii i Wielkiej Brytanii (tak, tak, w porównaniu do Polski tam jest dyktatura proletariatu niemalże). O Szwecji i Danii, czyli lewicowych gospodarczo państwach nawet już nie wspominam.
rojalista (6 kwietnia 2008) -
Wow, sami konserwatyści pośród tych muzyków, brakuje tutaj jeszcze Rage Against The Machine. Parafrazując reklame Whiskad - oni wszyscy gdyby mogli głosowaliby na UPR.
anonim (6 kwietnia 2008) -
właśnie przypomniałem sobie o opublikowanym 2 lata temu zestawieniu najlepszych konserwatywnych piosenek: http://article.nationalreview.com/?q=NzZkNDU5MmViNzVjNzkzMDE3NzNlN2MyZjRjYTk4YjE= bo opublikował je konserwatywno-liberalny National Review (amerykański odpowiednik Najwyższego Czasu!)
Andrzej (6 kwietnia 2008) -
wbiłem tu pierwszy raz i szczerze jestem zbulwersowany tym, że ludzie uważający się za miłośników tzw muzyki niezależnej rzucają tak pełne pogardy dla ludzi z niższych warstw społecznych teksty. choc może nie powinno mnie to dziwic, zważywszy na ton wielu recenzji na tym serwisie, pisanych z wyraźną elitystyczną wzgardą. polskim fanom niezalu najwyraźniej obce jest pojęcie takie jak empatia oraz dogłębne, analityczne spojrzenie na sytuację polityczno-ekonomiczną na świecie. dziwi, bo jest zupełnie niekompatybilne z wartościami przekazywanymi przez 90% wykonawców niezalu od Radiohead, przez Sonic Youth na Modest Mouse kończąc. cóż, jaki kraj, tacy fani...
neonloneliness (4 listopada 2007) -
przywoływana przez Ciebie naturalność wolnego rynku kojarzy mi się raczej z selekcją naturalną. co w tej sytuacji mają robić słabsi? liczyć na twoją jałmużnę w ramach caritas? >>no i ludzie wymyślili papier toaletowy - państwo nie było im do tego potrzebne. no ale co z tego wynika? to ma być argumentem mającym mnie przekonac do tego że wolny rynek jako stan naturalny jest lepszy dla społeczeństwa czy chociażby dla mnie - osoby pracującej, utrzymującej rodzinę (żeby nie było znowu o obibokach co przepijają Twoje czy tam kogo pieniądze w weekendy) niż rynek kontrolowany? Hmm...chyba w ten sposób chciałeś skonstatować brak konieczności ingerencji państwa w proces zaspokajania potrzeb, w takim razie gratuluję braku wyczucia tematu takie to już mamy szczęście żyć w kraju w którym totalitarny reżim pod sztandarami socjalizmu przez kilkadziesiąt lat robił ludziom wodę z mózgu. teraz jego rolę w tej dziedzinie przejęła wszechobecna propaganda neoliberalna. wykorzystując twoją paranoiczną negację wzystkiego co ma chociażby jakiś odcień koloru czerwonego wtłaczane są Ci do głowy bajki o zbawczej sile i kosmicznym niemalże znaczeniu tzw wolnego rynku. twoja pewność o wyższości idei neolibelarnych i jej pokrewnych nad konkurencyjnymi będzie z pewnościa większa jeśli chociaż częściowo się z nimi zapoznasz zachęcam do tego chociażby ze względu na fakt iż jako obywatele tego samego kraju jedziemy na tym samym wózku i w takim samym stopniu decydujemy o nim pozdrawiam
jay (28 października 2007) -
no i ludzie wymyślili papier toaletowy - państwo nie było im do tego potrzebne. sami wymyślili także także instytucje charytatywne, które prowadził Kościół oraz prywatne jednostki. potem przyszło panstwo i miłosierdzie stało się upaństowione i przymusowe.
mb (27 października 2007) -
"zanim ludzie nie wynalzeźli papieru toaletowego normalnym było wycieranie dupy palcem:) " nie wierzę
17 (27 października 2007) -
tzw. naturalnymi /w znaczeniu istniejącymi od zawsze/ dla człowieka są również inne aspekty jego egzystencji, których jednak powszechnie nie uważamy za dobre dla niego. zanim ludzie nie wynalzeźli papieru toaletowego normalnym było wycieranie dupy palcem:) http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,3862752.html
jay (27 października 2007) -
rynek jest stanem naturalnym. neoliberalizm niekoniecznie. ale do chuja nie każdy zwolennik wlnego rynku jest tzw. neoliberałem. neoliberalizm paradoskalnie jest dość średnio wolnorynkowy. to raczej idelogia status quo. a status quo świata to wcale nie jest jakiś nieskęrpowany lesseferyzm. jay, ja nie chcę, żeby się mną ktoś opiekował. Moja narzeczona się mną opiekuję. Co do reszty to radzę sobie sam. Pracuję dla prywatnej firmy na umowę zlecenie, robię to kiedy chce, żby tylko zdąrzyć na termin, kasa do ręki i kurwa mam na wszystko czego potrzebuje. z nikim się nie ściagam i żaden ze mnie zarobas, ale gdyby nie takie podatki kupowałbym sobie trzy płyty miesięcznie więcej. taki ze mnie niewrażliwy chuj. a tak w ogóle to czy wydawanie kasy na płyty nie jest antyspołecznym zbytkiem? taką kasę możnaby oddać. zacznijże od siebie na przykład. ja może pójdę za twoim przykładem, a póki co kupię sobie Roisin Murphy na wolnym rynku za zarobione ciężką, ale za chuja nie niewolnicza pracą i będę się cieszył.
mja (26 października 2007) -
jak za dużo władzy, to autorytaryzm, jak za dużo religii, to teokracja –ryba, 26/10/2007 20:49 jestem zwolennikiem silnego rządu opartego na sprawnych instytucjach i silnego związku między państwem a kościołem (szkoły, kwestie społeczne etc.) więc pudło. nie jestem libertarianinem. neoliberalizm też jest ideologią, tylko przeźroczystą, bo bezwiednie akceptowaną –ryba, 26/10/2007 20:49 no właśnie patrząc na PL, ameryce południowej (oprócz chile) oraz UE, a nawet usa od czasów clintona wolny rynek jest w odwrocie. a rzeczywiście wolny rynek to stan naturalny, istniejący od zawsze, realny system, w którym jednostki mogą zaspokajać swoje potrzeby i realizować się zawodowo, sprzyjajacy rozwojowi samorządności i oddolnym ruchom. jest likwidowany stopniowo przez "wrażliwych społecznie" intelektualistów i polityków w ramach różnej maści projektów inżynierii społecznej. acha, nie twierdzę to stan idealny i państwo jest tu całkowicie zbędne i że powinniśmy odkurzyć koncepcję państwa jako stróża nocnego. niech już będą jakieś wydatki tyle, że nie kosztem ogromnych danin publicznych.
mb (26 października 2007) -
che guevara nie mogl sie mylic, bo jego twarz zostala uwieczniona na jeszcze niedawno trendy koszulkach
logik (26 października 2007) -
no właśnie, bo lewicowość to ideologia, a wolny rynek to nasz stan naturalny! jasne. jak za dużo władzy, to autorytaryzm, jak za dużo religii, to teokracja, a jak za dużo wolnego rynku, to wtedy mamy wolność, co nie? neoliberalizm też jest ideologią, tylko przeźroczystą, bo bezwiednie akceptowaną
ryba (26 października 2007) -
jay - straszny z Ciebie populista, nie mieszaj do tego mojej Babci. chodzi o to by szpitale mądrze dysponowały swoimi funduszami - przy państowym systemie zarządzania i finansowania jest to niemożliwe. szpitale powinny być zarządzane jak każde inne przedsiębiorstwo, reguły są tutaj takie same - będzie to z korzyścia dla pacjentów (konkurencja między placówkami, płacisz - żądasz, znika fikcja bezpłatnej służby zdrowia, polegasz na sobie i na najbliższych) i dla całego systemu (brak strajkujących lekarzy i pielęgniarek). sadystą jest każdy kto przyczynia się do utrwalania obecnej sytuacji - czyli służby zdrowia niedofinansiowanej, lekarzy i pielęgniarek mających w dupie pacjetna jeśli nie da w łapę, kolejki wielomiesięczne). nie pracodawca ma o mnie dbać - ja sam najlepiej o siebie zadbam. skoro to nie okradanie to jak nazwiesz zabieranie obywatelom ich zarobków tylko po to by utrzymać niewydolny, scentralizowany, nieprzejrzysty NFZ? a jak niby przedstawiać te reżimy? w kontekście ochrony przed międzynarodowymi korporacjami? życzę powodzenia w dalszym zgłębianiu ideologii che guevary i słavoja żiżka.
mb (26 października 2007) -
no dobra, napisała ! co za różnica ? Wytłumacz się z tego co napisałaś :D
merrick (26 października 2007) -
napisał/-a?
gimi (26 października 2007) -
Czemu powtarzasz populistycznie brednie o rzekomym okradaniu obywateli przez Państwo? Kto się Tobą lepiej zaopiekuje? Twój pracodawca? Zrozum, że kontrola przez Państwo procesów rynkowych jest właśnie po to żebyś otrzymał odpowiednią części wypracowanego przez siebie PKB. Osoby posiadającej chociaż podstawową wiedzą o ekonomii, która popiera wymuszanie efektywności ekonomicznej od szpitali nie można nazwać chyba inaczej niż sadystą. Generowanie zysków wiąże się z oszczędzaniem. Chciałbyś żeby oszczędzano na zdrowiu Twojej babci? Ciekawy jestem jaki zawód wykonywałeś z taka przyjemnością po 12 godzin dziennie? Testowałeś łóżka w meblowym? Kuba ?N Korea? Skąd ty czerpiesz swoja wiedzę o świecie? Chyba tylko jeszcze tvn przedstawia te reżimy w kontekście socjalistycznym. Żeby nie zmuszać Cię do zbytniego wysiłku intelektualnego po 12 godzinach pracy sugeruję jedynie utrzymane w popularnej konwencji dokumenty peak oil-end of suburbia (to o dobrobycie w usa)lub we feed the world z prezesem nestle w epilogu opowiadającym korzyściach społecznych wiążących się z prywatyzacją wody.
jay (26 października 2007) -
????????????????????????????????
gimi napisal coś czego nie rozumiem (26 października 2007) -
prawicy nie ma dzięki bogu
gimi (26 października 2007)