INNE - FORUM
PO wyborach - co wy na to?
22 października 2007zobaczymy co bedzie, ale mój optymizm napewno jest trochę większy niż 2 lata temu.
-
A Sawicka ponoć oddała łapówkę, którą wzięła na kampanię PO: http://wiadomosci.onet.pl/1644428,11,item.html wbrew pozorom wynik wyborczy PO jest słaby, bo 2 lata temu PiS wygrał podwójnie zachował władzę w kancelarii prezydenta, polityce zagranicznej i CBA, bo Kamiński będzie szefem aż do 2010 roku. To dobrze, bo politycy Platformy do 2010 roku będą się bali brać jakiekolwiek łapówki. http://platformaobywatelska.weblogs.pl/2007/11/19/bya_322_y_posea_322_po_oskara_380_ony_o_~3319777 Natomiast wielką hipokryzją jest stołek ministra sprawiedliwości dla Ćwiąkalskiego: http://platformaobywatelska.weblogs.pl/2007/11/18/adwokat_aferzystow_ministrem_sprawiedliw~3315107 Ale dobrze, że Polacy o tym wiedzą, bo w następnych wyborach już nie będą głosowali przeciw PiS.
Andrzej (20 listopada 2007) -
sivi, czy ja napisalem cos o kaczynskim i o pis, czy moze jednak jestes tak ograniczony zeby upraszczac wszsytko do zasady ''nie jestes za tuskiem, tesknisz za pis'' wolalbym zeby dziennikarze nie odgrywali wodzirejow z dyskoteki tylko zajeli sie dziennikarstwem (jakimkolwiek, bo na obiektywne nie licze), jest chyba wiele istotniejszych kwestii wartych poruszenia od ceny jabkla, spoko gosc tusk nie wyglada na pracocholika i kilka prostych pytan na temat realizacji obietnic przedwyborczych sprowadzilaoby spoko goscia tuska na ziemie, albo chociaz uswiadomila mu ze zeby stac spoko zajebistym gosciem trzeba sobie zapracowac
jj (20 listopada 2007) -
tak duza wygrana PO dobitnie pokazuje, ze telewizja publiczna jest w tej chwili znacznie slabsza niz TVN i starszy mniejszy braciszek Polsat
analityk (20 listopada 2007) -
tusk jest spoko? a niby w czym ten koles jest taki zajebisty? w koncu jest normalnie. "niezalezne" media wciaz na drodze wyelimonowania kaczorow z zycia publicznego. niezalezne,majace swych wlascicieli,umoczonych bardziej lub mniej w szemrane przeksztalcenia wlasnosciowe. w ostatnich wyborach wygrala koncepcja odpuszczenia win wszelakich i jazdy gdzies w nieznane. w kierunku "cudu" ktory nigy nie nastapi.
pogo d.a.n.c.e. (20 listopada 2007) -
dablju, "jj" to prowokacja-nie wierzę, że ktoś by mógł jeszcze tęsknić za pisem i kaczkami, ludzie! a tusk jest spoko gość ;) swoją drogą, ciekwae, co pan ziobro na to, ze tego lekarza oczyścili z połowy zarzutów! a widzieliście fotyge bodajże w zeszłym tygodniu w tvn24? boże przecież ona ani be, ani me i jeszcze grymas na twarzy,zamisat uśmiechu; gott sei dank, ze te dziwolągi odchodzą w niebyt (wszyscy mogliby zagrać z sukcesem w remaku filmu browninga, hehe)
sivi (20 listopada 2007) -
dabljudablju, akurat ja w poprzednich dwoch postach nie pisalem o tusku, jaki jest i jak wypada w porownaiu z kaczynskim, tylko zupelnie o czyms innym
jj (20 listopada 2007) -
no i co?? źle, że tak wreszcie normalnie? kurwa, lepiej nie mieć konta i prawa jazdy, tak? ogarnij sie. te banalne na pozór przykłady cen jabłek i kibicowania właśnie świadczą o zdroworozsądkowości i niezacietrzewieniu w jakiekolwiek ideologii u Tuska.
dabljudablju (20 listopada 2007) -
taaa tak trzymac, ciagle pytania o pilke nozna i te jebane jablka, no i szczytem bylo jak sie okazalo ze tusk jest tworca piosenek stadionowych taa jasne tak trzymac
jj (19 listopada 2007) -
no i chuj że sielanka, kurwa, porównajcie sobie to z wystąpieniami w TV wiadomo-kogo: kukła vs. normalny ziomek! tak trzymać
dabljudablju (19 listopada 2007) -
ja pierdole ale sielanka, myslalem ze na koncu doda i mrozowski zrobia tuskowi loda
jj (19 listopada 2007) -
widzieliście Teraz My? MAMY ZAJEBISTEGO PREMIERA!!!
sivi (19 listopada 2007) -
no bez kitu, link był tu tylko ilustracją spostrzeżenia, które nie jest specjalnie odkrywcze. bo ostatnio jakieś zjawisko się pojawiło wzrostu do zaufania do pslu jako wyważonej, centrowej partii. co do elektoratu - faktycznie będzie ciężko, ale może pis zje wiejski elektorat i w następnym sejmie zostaniemy już z trzema partiami tylko. później koalicja po-lid, po je przystawkę i za 8 lat mamy dwie partie :>
mz (19 listopada 2007) -
choć rzeczywiście ludzie psl jacyś tacy mętni mi sie wydawali, jednego nawet znam, jest dosc wysoko w strukturach i też jest mętny
ryba (19 listopada 2007) -
nieufność wobec wprost synonimem krytycznego myślenia, aaaj
ryba (19 listopada 2007) -
ja osobiscie nie znam, ale chodzi o stopien "umoczenia" - w sensie kilku, czy praktycznie wszyscy lacznie z ministrami... (jak bylo za sld). a z psl-em podobno tez dobrze nie jest.
gr (19 listopada 2007) -
mz, znasz w Polsce jakas partie, ktorej jakis działacz nie jest w cos umoczony lub o cos podejrzewany? tym tokiem musielibysmy sobie nie zyczyc obecnosci w przeszlej kadencji calego obecnego sejmu.
grossvan (19 listopada 2007) -
nie zobaczymy tej formacji? wtf? spojrz na dane demograficzne: chlopow mamy tyle, ze zawsze beda w stanie jakas swoja grupe przeforsowac. bys wolal znowu samoobrone?
nierozumiejacy (19 listopada 2007) -
dyskusja toczy się głównie wokół po vs pis, a zapomnieliśmy jeszcze o istnieniu takiej partii jak psl, mam nadzieję, że tej formacji nie zobaczymy w kolejnych sejmach http://www.wprost.pl/ar/117846/Wiceszef-PSL-robil-dziwne-interesy-z-Art-B/
mz (19 listopada 2007) -
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4684166.html
mz (19 listopada 2007) -
ja mysle, ze 90% glosujacych na PO niczego takiego sobie nie wyobrazalo, w przeciwienstwie do glosujacych na PIS w lata temu i 2 miliony mieszkan. –tsts, 14/11/2007 16:24 tak sie sklada, ze bylem jednym z tyc milych panow za stolikiem, co rozdawali karty do glosowania. stracilem rachube, ile razy slyszalem ludzi rozmawiajacych o tym, ze "teraz bedzie lepiej". 2 lata temu nie rozdawalem, ale cos mi sie zdaje, ze zwyciestwo PiSu bylo niechybna konsekwencja poczynan poprzedniej ekipy rzadzacej
bezpartyjny (14 listopada 2007) -
ta frytka to jednak ma klase
kakaok. (14 listopada 2007) -
mowa była konkretnie o określeniu "polskie obozy koncentracyjne", a nie relacjach polsko-żydowskich a na rozluźnienie wkleję takiego sympatycznego linka http://www.youtube.com/watch?v=iLcpfj8gS8A
mz (14 listopada 2007) -
>a to nie michalkiewicz pierwszy zareagował w swoim felietonie? Słynny felieton Michalkiewicza pochodzi z 29 marca 2006: http://www.michalkiewicz.pl/rdm_29-03-2006.php i ku rozpaczy Gazety Wybiórczej prokuratura umorzyła sprawę. Pamiętam jak latem Seweryn Blumsztajn pluł się, że jak to w Polsce prokuratura umarza sprawy o tzw "antysemityzm". Oczywiście były prezez UPR bronił się konstytucyjną zasadą wolności słowa. Israel Singer szantażował Polskę w kwietniu 1996 roku (że "będzie upokarzana na arenie międzynarodowej") i wkrótce po książkach Grossa wybuchła sprawa Jedwabnego i "polskich obozów koncentracyjnych". Tymczasem Prof. Jerzy Robert Nowak wydał książkę "100 kłamstw JT Grossa" w 2001 roku. 15 stycznia 2006 Rada Miejska w Jedwabnem nadała Profesorowi honorowe obywatelstwo miasta Jedwabne za "wkład w demaskowaniu kłamstw na temat zbrodni na Żydach w Jedwabnem". Z inicjatywą takiego wyróżnienia dla historyka wystąpił burmistrz Jedwabnego Michał Chajewski.
Andrzej (14 listopada 2007) -
glosujacy na PO wyobrazali sobie, ze znajda garniec zlota na koncu teczy –bezpartyjny, 14/11/2007 14:33 ja mysle, ze 90% glosujacych na PO niczego takiego sobie nie wyobrazalo, w przeciwienstwie do glosujacych na PIS w lata temu i 2 miliony mieszkan.
tsts (14 listopada 2007) -
>Jest faktem bezspornym, że Prof.Nowak jako pierwszy zajął >się odkłamywaniem stusunków polsko-żydowskich, zaraz po >tym jak szef Światowego Kongresu Żydów - Israel Singer >zaszantażował Polaków słowami, że "polska będzie >upakarzana na arenie międzynarodowej" jeśli nie zapłaci >Żydom 65 mld dolarów za mienie utracone poczas >holokaustu. a to nie michałkiewicz pierwszy zareagował w swoim felietonie?
kakaok. (14 listopada 2007) -
biedna zdesperowana Gazeta Wybiórcza :(
pełen współczucia dla bliźnich w złej sytuacji (14 listopada 2007) -
> A prof Nowaka cenią wyłącznie słuchacze Radia Maryja > publikacje prof Jerzego Roberta Nowaka nie miały wpływu na odkłamywanie skrótu myślowego "polskie obozy koncentracyjne" Jest faktem bezspornym, że Prof.Nowak jako pierwszy zajął się odkłamywaniem stusunków polsko-żydowskich, zaraz po tym jak szef Światowego Kongresu Żydów - Israel Singer zaszantażował Polaków słowami, że "polska będzie upakarzana na arenie międzynarodowej" jeśli nie zapłaci Żydom 65 mld dolarów za mienie utracone poczas holokaustu. Stąd "Jedwabne" i "polskie obozy koncentracyjne". Gdy pojawiły się antypolskie książki J.T. Grossa, Prof. Nowak podjął mrówczą pracę ich odkłamywania. Właśnie za to cenią go polscy patrioci - obok Stanisława Michalkiewicza i Janusza Korwin-Mikke z UPR bardzo wdzięczny Profesorowi był Kongres Polonii Amerykańskiej, wcześniej zaniedbywany przez polskie władze. Bo dopiero za rządów PiS polskie władze pozbyły się geremkowszczyzny i zaczęły współpracować z polonią na całym świecie - od USA i Ameryki Południowej Kobylańskiego aż po dawne ZSRR, czego efektem jest karta Polaka. Co ciekawe, jak dotąd publikacje Prof. Nowaka okazują się bezbłędne - historycy ich nie podważają, a prokuratura umorzyła śledztwo o tzw. "antysemityzm". Uśmiałem się, jak w końcu zdesperowana Gazeta Wybiórcza napisała, że Nowak jest specjalistą historii Węgier i dlatego jako historyk nie może pisać o Żydach (!).
Andrzej (14 listopada 2007) -
glosujacy na PO wyobrazali sobie, ze znajda garniec zlota na koncu teczy
bezpartyjny (14 listopada 2007) -
na razie to sama polityka jest w tym sejmie, wszystko tak jak bylo w zeszlej kadencji, to ze nie ma parytetu w komisji ds sluzb nijak sie ma do optymistycznych zapowiedzi; pierwsze posiedzenia to mszczenie sie na pis i tyle, nie tak to sobie wyobrazalem jako glosujacy na po; no ale zobaczymy co dalej bedzie;
main (14 listopada 2007) -
wiedzialem ze napiszesz o wsparciu jednej korporacji dla drugiej. nawet jesli tak potraktujemy ten dokument (nie znam okolicznosci jego powstania do konca, na czyje zaproszenie ta misja przyjechala do naszego kraju itepe, wiec trudno mi sie ustosunkowac), to nie zmieni to faktu, ze jest to analiza rzeczowa i trudno sie z wnioskami wyciagnietymi przez autorow tego raportu nie zgodzic. natomiast, nie do konca moge sie zgodzic, michale, ze odnosi sie ten raport do jednego tylko z projektow bylego ministra sprawiedliwosci i to nie uchwalonego - to analiza duza szersza i poruszajaca tak ustawy juz uchwalone, jak i projekty pewnych ustaw. poza tym autorzy zwracaja uwage na zachowania prezydenta czy ministra sprawiedliwosci niezwiazane z konkretnymi inicjatywami ustawodawczymi, lecz wskazujace na ich ogolny stosunek do zawodow prawniczych. generalnie, warto przeczytac na pewno.
tomek wasko nzlg (14 listopada 2007)