INNE - FORUM
PO wyborach - co wy na to?
22 października 2007zobaczymy co bedzie, ale mój optymizm napewno jest trochę większy niż 2 lata temu.
-
"Na czym to nadużycie polega?Ano na tym,że zakładasz,iż autorzy karty działają rozmyślnie ze zła wolą rozciągając prawa na przestępców,na jakiej podstawie tak sądzisz?To jest demagogia." yyyyyyyyyyy.. a na kim według ciebie wykonuje się karę śmierci? "ale na czym polega ta nielogiczność art.2? to ma sens jak najbardziej, znowu cos wyczytales na saloniku 24? bo ja zrozumiec nie moge" na tym, że jeśli z pierwszego punktu wyprowadzony jest drugi to ze stwierdzenia, że człowiek ma prawo do wolności należałoby z kolei wyprowadzić zasadę, że likwidujemy więzienia. PEŁNA analogia.
mz (27 października 2007) -
ale na czym polega ta nielogiczność art.2? to ma sens jak najbardziej, znowu cos wyczytales na saloniku 24? bo ja zrozumiec nie moge
eric (27 października 2007) -
TS: Odyssey VS The Holy Bible (two of the greatest books ever)
borys d (27 października 2007) -
>chrześcijaństwo w gigantycznym stopniu zbudowało europę myślałem, że największy wpływ na kulturę europejską miał Antyk, ale widocznie mieliśmy innych wykładowców, czytaliśmy inne książki...
Imię (27 października 2007) -
Na czym to nadużycie polega?Ano na tym,że zakładasz,iż autorzy karty działają rozmyślnie ze zła wolą rozciągając prawa na przestępców,na jakiej podstawie tak sądzisz?To jest demagogia.Pewne podstawowe kwestie powinny znaleźć się w tej karcie(wolność słowa,prawo do uczciwego procesu)pytanie brzmi,czy jest sens dublowania dokumentów,skoro wszystko to zostało już wcześniej zapisane.
paj (27 października 2007) -
nie no, albo nie powinna mieć żadnej preaumbuły i tworzyć aury jakiegoś europejskiego mistycyzmu (za czym jestem), albo powinna mieć taką, która nie fałszuje historii europy przez przemilczenie. że niby najpierw grecy, a potem nagle oświecenie. i może jeszcze niemieccy antyfaszyści.
mja (27 października 2007) -
proponuję oprzeć preambułę konstytucji na imbecylnym gdybaniu. –mja, 26/10/2007 23:22 ja natomiast proponuja ja oprzec na tu i teraz
da (27 października 2007) -
>chodzi o fakt przyjmujac nawet ze 'to fakt' (tak jakby tu byly jakies fakty) to to nie o to chodzi. chodzi o sensownosc przywolywania 'tego faktu' czy tez niefaktu, niewazne, w tym miejscu, o to czy konstytucja ma sie do tego odnosic w 'zywy' sposob. moim zdaniem nie powinna. chyba ze to ma byc taka wspomnieniowa wzmianka historyczna ;>
z (26 października 2007) -
proponuję bawić się dalej - a co jeśli filozofia grecka hamowała rozwój europy odciągając ludzi od konkretnych spraw i zawracając im dupę głupotami? a co jeżeli filozofia oświecenia stworzyła doskonałą glebę pod absolutne rządy zepsutych monarchów, a potem pod jakobiński terror? a może gdyby nie arcykatolicka Izabela to Kolumb by do dupy popłynął, bo w ogóle nie byłoby hiszpanii tylko emiraty granady? a co jeżeli to one odkryłyby amerykę i nawróciły azteków na islam? proponuję oprzeć preambułę konstytucji na imbecylnym gdybaniu.
mja (26 października 2007) -
a jesli by spojrzec troche inaczej? ze chrzecijanstwo nie tyle zbudowalo europe, ile hamowalo jej rozwoj? moze np jakis Kolumbopodobny odkrywca by sobie wczesniej tymi stateczkami poplynal, gdyby nie wmawiano ludziom (wbrew roznym wiarygodnym dokumentom nordyckich podroznikow docierajacych do tak zwanej Winlandii) niewyobrazalnie idiotycznych bzdur na temat prostych faktow astronomicznych?
devil's advocate (26 października 2007) -
"ta analogia to nadużycie,które popełniłeś w celu udowodnienia swojej tezy," na czym to nadużycie polega?
mz (26 października 2007) -
ta analogia to nadużycie,które popełniłeś w celu udowodnienia swojej tezy,odnośnie preambuły to jestem przeciw działaniom nieistotnym,a raczej przesadnie nasyconym ideologią.czy ktoś tu w ogóle czytał ową kartę w całości?
paj (26 października 2007) -
dyskusja o chrześcijańskich korzeniach w ogóle mnie rozpierdala, bo ja nie umiem zrozumieć tych, którzy są przeciw. tzn. to jest jakiś totalny fanatyzm przykryty nie mającą sensu argmentacją. przeciez nie chodzi o to, czy ktoś wierzy czy nie i nawet nie chodzi o to co sądzi na temat chrześcijaństwa tylko chodzi o fakt, który się stwierdza. a fakt jest taki, że chrześcijaństwo w gigantycznym stopniu zbudowało europę koniec i kurwa kropka. i jedyny argument na to, brzmi: ale przecież inkwizycja. ej no kurwa.
mja (26 października 2007) -
"to takie analogie są logicznie puste,bo służą tylko retorycznej zabawie –ryba, 26/10/2007 18:17 " ale jak to? analogia jest stuprocentowa i służy pokazaniu absurdu drugiego artykułu KPP
mz (26 października 2007) -
–Górnoślązak, 26/10/2007 19:16 "Walesa obalil komunizm" to calkiem niezly skrot, ale mimo wszystko jest gruba przesada stwierdzenie, ze bez niego bysmy demokracji nie mieli rowniez pozdrawiam wszystkich, ktorych takie oderwane od codziennosci sprawy interesuja
historyk (26 października 2007) -
CBA zatrzymało autora "Kocham Cię, jak Irlandię"
M. (26 października 2007) -
–historyk, 26/10/2007 12:06 "Wałęsa obalił komunizm" to skrót myślowy. Szkoda mi czasu na dłuższe dyskusje na tym forum. Koniec tematu z mojej strony. Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w życie polityczne naszego pięknego kraju.
Górnoślązak (26 października 2007) -
odnośnie tej preambuły to byłbym za
ryba (26 października 2007) -
widocznie mamy inne wyobrażenie tego czym pownien być wstep do Konstytucji
mz (26 października 2007) -
to takie analogie są logicznie puste,bo służą tylko retorycznej zabawie
ryba (26 października 2007) -
skad sie wziela to sie wziela, co to ma do tego do czego powinno sie odwolywac wspolczesnie. chrzesc to religia, takze wspolczesnie to cos znaczy a odwolywanie sie do konkretnej religii w tym kontekscie sie nie podoba sie
z (26 października 2007) -
jeszcze a propos KPP, ktoś wypunktował gdzieś ładnie brak logiki w artykule 2: Artykuł 2 Prawo do życia 1. Każdy ma prawo do życia. 2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej wykonaniu. i że według tej logiki można napisać Każdy ma prawo do wolności 2. Nikt nie może być skazany na karę więzienia
mz (26 października 2007) -
"ale po co do tego wracac w preambule? i chyba nie zobowiazuje nas to do niczego ze takie byly akurat poczatki?" no we wstępie do konstytucji warto moim zdaniem wspomnieć skąd wzięła się nasza kultura id o pewnego stopnia system wartości?
mz (26 października 2007) -
luke, po pierwsze to raczej zwolennicy tej karty powinni przekonująco uzasadnić po co jest ona potrzebna.
mz (26 października 2007) -
>nie wiem czy akurat Boga ale FAKT dotyczacy chrzescijanskich korzeni europy powinien sie znalezc w preambule. bo zdecyduj sie.. [przepisuje.czy dalej w ie nie bedzie sie dawalo kopiowac tekstu?? utrudnia to dyskusje bo w dluzszych watkach ciezko tego szukac w 'pokaz zrodlo'] ale po co do tego wracac w preambule? i chyba nie zobowiazuje nas to do niczego ze takie byly akurat poczatki? a 'zdecyduj sie' - zaraz, to albo arbitralne nawiazywanie do chrzesc poczatkow albo sama gospodarka? czegos ine rozumiem..
z (26 października 2007) -
"przyjecie karty praw podstawowych to danie dupy zeby nas lubili?? jak juz gdzies tu pisalam to jest wymog panstwa ktore chce byc w cywilizowanej strukturze a jesli sie z tym ktos nie zgadza to niech sobie robi wlasna unie z kosciolem. moze sie zdecydujmy czy unia to struktura tylko gospodarcza czy nie tylko." chciałbym ci jednak uzmysłowić, że w cywilizowanych krajach przyjmowanie konstytucji odbywa się w drodze referendum, a traktat reformujący + kpp to sposób na uchwalenie konstytucji bocznymi drzwiami, ze strachu, że ktoś mógłby znowu odrzucić. i o co ci chodzi z jakimś "wymogiem"? za mało masz przepisów? które z tych praw podstawowych są tobie szczególnie potrzebne, bo nie zapewniane w polsce? co do wpisywania boga do konstytucji - nie wiem czy akurat boga ale FAKT dotyczący chrześcijańskich korzeni europy akurat w preambule powinien się moim zdaniem znaleźć. bo zdecyduj się - albo chcesz wspólnoty czysto gospodarczej albo gospodarczo-polityczno-społeczno-ideowej. "czepiacz, 25/10/2007 13:22 " moje posty o polityce nie różnią się tonem od wypowiedzi każdej innej osoby tutaj, więc czep się może tez wszystkich innych. co do moich poglądów - one się zmieniają, a za pisem jestem przede wszystkim na tym forum, na potrzeby dyskusji, by dyskutowało się lepiej; stanowisko kaczyńskiego w sprawie relacji z UE nie podoba mi się ze względu na jego całkowite ignorowanie wątku antywolnorynkowego. mimo to uważam, że kierując się błędnymi argumentami obecne msz więcej zrobi dobrego niż przyszłe msz platformy. co do nacjonalizmu - to co mówię wynika raczej z mojego przekonania, że unia zmierza w niedobrym kierunku i ucieszyłbym się gdyby wszyscy odrzucali takie przedsięwzięcia jak kpp albo takie drobne inicjatywy jak dzień przeciwko karze śmierci.
mz (26 października 2007) -
tak a propos Wałęsy, legendy, zrywu, upadku PRL... a czy przypadkiem nie doszły was słuchy że Jałta była podpisana na 50 lat??? więc.....
POmyślcie (26 października 2007) -
ja sie zastanawiam czy ktos wie ilu bylo tak naprawde reformatorow przed Lutrem? albo w ogole przez ile stuleci przed poczatkiem szesnastego wieku pojawialy sie rozne "herezje" postulujace wlasciwie tylko przebudowe przezartego korupcja systemu koscielnego? Walesa walczyl, nie da sie zaprzeczyc. ale ilu walczylo przed nim i napotykalo znacznie silniejszy opor?
historyk (26 października 2007) -
blagam, tylko nie kolejna dyskusja na temat Walesy. czuje sie jakbym deja vu jakies przezywal.
tomek wasko (26 października 2007) -
dzięki niemu żyjemy w demokracji –Górnoślązak, 26/10/2007 10:58 Daruj sobie zia te onetowowskie napompowane komentarze bo az zal sluchac, bo rozumiem mozna przeceniac historyczna role Walesy, ale zawdzieczac mu w calosci upadek komuny jest juz na prawde mocnym naduzyciem. Nic mnie bardziej nie wkurwia z rana jak forsowanie ideologii dziejowej roli jednostki. Za duzo amerykanskich filmow. Dekonstrukcja systemu byla wysilkiem tysiecy ludzi z Solidarnosci i nie tylko, a to, ze Walesa stal sie ikona, nie znaczy, ze nie moglby nia zostac ktokolwiek inny w tamtych realiach. Po prostu, historyczny zbieg okolicznosci. Padlo na niego.
ej (26 października 2007)