INNE - FORUM
"In Rainbows"
10 października 2007Szanowni Panowie i Panie, dziś 10. pażdziernika, czy czujecie ekscytację.
-
http://www.lastfm.pl/user/NWG369 udany trolling
zjebałeś się na policji (14 lutego 2011) -
http://thekingoflimbs.jp/sites/en/ ok. "8 Tracks from the new album「THE KING OF LIMBS」"
ef (14 lutego 2011) -
http://www.youtube.com/watch?v=bYslBdou_zM hmm
ef (14 lutego 2011) -
jeśli wrzucą te numery post-inrainbowsowe, które grali na żywo to nie bardzo
ale i tak się jaram (14 lutego 2011) -
pewnie nie będzie niżej niż siódemkowo, nie? miła niespodzianka.
szczur (14 lutego 2011) -
taki cover to ja sobie mogę w paintcie nagryzmolić, bleh
czorny (14 lutego 2011) -
http://asset.soup.io/asset/1556/0539_8cbc_390.jpeg
nuda (14 lutego 2011) -
ciekawe czy lepsze niż Toro, hehe w sumie to jestem podniecony jak mała dziewczynka zastanawia mnie jedno, czy te dziadki potrafią jeszcze nagrać absolut?
dj musztarda (14 lutego 2011) -
grill?
em c (14 lutego 2011) -
–FTR, 14/2/2011 15:27 dokładnie A okładka lepsza niż In Rainbows co dobrze rokuje
abcdefgh (14 lutego 2011) -
ciekawe jak wygląda tracklista
FTR (14 lutego 2011) -
nie wierze!
nie mozliwe (14 lutego 2011) -
Nareszcie. Nawet szybciej niż myślałem .. czyli może jakas trasa + wakacje na festiwalach ?
ja (14 lutego 2011) -
http://www.thekingoflimbs.com/
10.0? (14 lutego 2011) -
w bootlegu z poznańskiego koncertu powinno być. poszukaj go. innego niż bootlegowego raczej nie znajdziesz.
twjpc (26 listopada 2010) -
–o kurwa ale czerstwe, 24/11/2010 17:58 spierdalaj
Dr Pepper (26 listopada 2010) -
w reżyserce po prawej stronie jest szafka a niej odtwarzacz z plyta, ale pilnuja.
o kurwa ale czerstwe (24 listopada 2010) -
czy ktoś się orientuje czy można skądś ukraść to intro które zapodają na koncertach ?
Dr Pepper (24 listopada 2010) -
http://muzyka.onet.pl/0,2235827,newsy.html
grubo (22 listopada 2010) -
ciekawe, że nie miałem pojęcia o rocznicy, a we wtorek, zapuściłem płytę pierwszy raz od dłuższego czasu. tym samym, nie zgadzam się, z "niejaraniem" (choć nigdy to niy była dla mnie dziesiątka i nigdy nią nie będzie). perełką jest,wrzucone później na ost do memento,treefingers.
e-smith (3 października 2010) -
>śmieszna jest moda na mówienie, że modnie jest czegoś nie lubić. Nie ma takiej.
Mam nowy nick. (3 października 2010) -
nie da sie z wami gadac.
Low (3 października 2010) -
Po nie "Nie lubię Pablo Honey" powinna być kropka a nie przecinek. The Bands i In Rainbows lubię.
Klocki_Cobi (3 października 2010) -
Dla mnie OKC, Kid A, Amnesiac to płyty "około dziesiątkowe" (więcej niż 9.7) powiedzmy. Bardzo lubię też HTTT, chociaż moim zdaniem jest nierówna. Nie lubię Pablo Honey, Bends i In Rainbows słucham raz na jakiś czas po łebkach, ale też uważam, że są strasznie nierówne + gorsze od httt, takie okolcie szóstkopołowowo-siódemkowe. Daleko mi do jechania na Radiohead, to jeden z moich ulubionych zespołów, 3 zajebiste płyty, jedna prawie zajebista, dwie bardzo przyjemne, jedna niesłuchalna i świetna koncertówka.
Klocki_Cobi (3 października 2010) -
ale gdzie tu mowa o jakiejs elitarności? wiem, że to cholernie ważna płyta która zmieniła świat i w ogóle, ale z czysto muzycznego punktu widzenia, nie kręci mnie (już) na przysłowiowe 10.0 (chociaż i tak zawsze wolałem ok computer i the bends). tu nie chodzi o mode na nielubienie radiohead i nie wkurwia mnie, że nowe pokolenia słuchaczy alternatywy wymieniają radiohead jako ulubiony band koło takich tworów jak muse, 30 seconds to mars i chuj tam wie co. prędzej miał racje ten, kto mówił o zakatowaniu płyty. nie przeszkadzało mi to jednak pojechac na koncert i świetnie sie na nim czuć. śmieszna jest moda na mówienie, że modnie jest czegoś nie lubić. a z sigur rós sprawa wygląda rzeczywiście gorzej. co oczywiście nie przeszkadza mi traktować agaetis byrjun jako jeden z najważniejszych płyt życia. jonsi nauczył się pociągać za odpowiednie sznurki, prowadzące do coraz wiekszego komercyjnego sukcesu i smiało z tego korzysta. z radiohead sprawa wygląda jednak trochę inaczej. ale no to nie o sr temat w końcu.
turas (3 października 2010) -
nie no rozumiem zajechanie i to ze radiohead lubi teraz kazdy no ale prosze ja o tej plycie bede opowiadal wnukom.
topman (3 października 2010) -
–bicz, 3/10/2010 12:12 Może nie gorzej, ale bardzo podobnie. I z Modest Mouse od kiedy cała Polska zna Dashboard.
Mam nowy nick. (3 października 2010) -
–Mam nowy nick., 3/10/2010 11:57 to chyba zamyka temat
zn (3 października 2010) -
Ha, a ja jeszcze nie słuchałem ani OKC ani Kid A (zresztą od RH to tylko The Bends znam), te najlepsze i najprzyjemniejsze kontakty z płytami jeszcze przede mną. Zresztą mam tak nie tylko z muzyką, dwa lata się zbierałem żeby obejrzeć Pulp Fiction
spóźniony (3 października 2010) -
Kid A - 10.0 dziękuję.
17 (3 października 2010)