INNE - FORUM

najwspanialszy motyw w muzyce wg Was

26 września 2007

hmm jak na moje to kiedy wchodza te charakterystyczne gitarki w RH - I Might Be Wrong pod koniec(3:52).. prawie zawsze mam przy tym ciary ;p

qqrq
  • może nie będę oryginalny, może niektórzy (np. kojazycie blog dyletanci?) twierdzą, że to tylko piczforkowski hajp. ja tam myślę, że moment w kawałku 'oh comely' kiedy śpiewa 'know all your enemies / we know who are enemies are' jest jednym z najbardziej chwytających za serce momentów w historii muzyki. i o tym też zdarzało mi się pisać. ;)
    dzieciak (13 czerwca 2010)
  • Wnerwiają mnie tytuły typu "naj...". Uwielbiam cały utwór, ale jak dla was, to: 2:37 do końca piosenki. http://www.youtube.com/watch?v=HvI-hwCtSoY Bez kitu, jedna z moich ulubionych piosenek w ogóle. I wiem, że już to tu wrzucałem w co najmniej dwóch tematach.
    Twój Stary (13 czerwca 2010)
  • No i jeszcze ostatnia część "Storm" GYBE!. Tak chyba od 18. minuty
    Pan Rafał (1 października 2007)
  • db, jak Alvin Row, to pierwszy, gdu leci tekst "Baby in your cradle look at me" i dalej, mi się robi na serduchu tak ciepło, że nawet słowo chuj nie pasuje, tak ciepło, że wszyscy cynicy proszeni są o wyjście.
    Qfwfq (30 września 2007)
  • końcówka The snow goose, Camel.
    palczak90 (27 września 2007)
  • No a czy nie pierwsze dźwięki "Hotcha girls", jeszcze przed wejściem wokalu?
    Pan Rafał (27 września 2007)
  • obecnie arcade fire - "vampire / forest fire", druga część piosenki, 3:56 - wchodzi z piękną partią pianino, które daje początek burzy... nieskończenie najwspanialszy motyw...
    Nik i jego trzy diabelskie szósteczki (27 września 2007)
  • 3,44 Johna Cage'a
    pulkownik Fritz (27 września 2007)
  • główny riff, zwłaszcza w tym wykonaniu: http://pl.youtube.com/watch?v=fapabgWEqyU
    szafi (27 września 2007)
  • powiedziałbym nawet że od pierwszego wejścia "your heart felt good" jest tam czyste 10.0 :>
    mt (26 września 2007)
  • >w tym momencie wkracza metafizyka e, nie, ona jest tam od dobrych kilku minut
    Low (26 września 2007)
  • mostek w "you suffer" Napalm Death ze "scum"
    yeahnot (26 września 2007)
  • piosenka calii As quick as it comes/Carrera- w pewnym momencie nagle zmienia się klimat, wchodzi świetny motyw gitarowy.
    accelerator (26 września 2007)
  • wyłaniająca się z chaosu i wychodząca na pierwszy plan gitara akustyczna na sam koniec "stars are projectors", w tym momencie wkracza metafizyka
    mailman (26 września 2007)
  • 3:00 w tytułowym tracku z ST&C.
    mt (26 września 2007)
  • Na pewno nie najwspanialszy ale mocno wyjebany jest też powtarzający się zsamplowany wokal w kawałku People Under The Stairs - The Suite for Beaver Pt.1.
    F2 (26 września 2007)
  • Eva Cassidy - Who Knows Where The Time Goes? tak mniej więcej od 2:55 chwyta mnie taaaka tęsknota za chuj wie czym, że nie mogę wytrzymać. a to takie sobie rzępolenie tylko...
    tottenhamon (26 września 2007)
  • a i one two three w hey ya. i i te dwa powtarzające się dźwięki gitary z how to disappear. i nie mam pytań.
    chopinpederasta (26 września 2007)
  • wstęp I am the Walrus. końcówka I want you. Refren How Do You feel, Zwrotka Pleasure is All Mine, pierwsze 10 sek iris sleeps... końcówka przedostatniego utworu z drugiej płyty zespołu o którym nie wolno tu pisać i początek don't talk. Intro She's a Rainbow. Zwrotka Frame by Frame.
    chopinpederasta (26 września 2007)
  • Pierwsze takty "Jenny Was a friend of mine" Killersów..
    Jacu (26 września 2007)
  • pierwsze wejście całego zespołu w prayer to god shellaca i ostateczne rozkręcenie się albiniego po 2 minucie k.thx
    Low (26 września 2007)
  • 3:35 Trailer Trash, Modsest Mouseów, kiedy zaczyna się boska solówka.
    i'm bob, not mike (26 września 2007)
  • Sam już początek "Chocolate Girl" ze "Spirit" nie mowiac o 5:13. nieznudzalny ? ja sie boje,dlatego dawkuje.ale 5:13 to jest 10.0 jak chuj,jak ostatni z Alvin Row ,albo wrzaski koncowe z April,albo you feel so exclusive in houston
    db (26 września 2007)
  • kc acidental, glowny motyw
    123 (26 września 2007)
  • 26. sekunda "Map" z "The Glow, Pt. 2", a potem to na 2:22, także zmiana na 1:54 w "Mt. Eerie". Sam już początek "Chocolate Girl" ze "Spirit" (ten utwór jest nieznudzalny, w ogóle ta płyta), gdy Yorke wyśpiewuje w "Paranoid": "I guess he does"... Jeszcze bym kilka znalazł.
    Qfwfq (26 września 2007)
  • finałowa część New York Counterpoint
    F2 (26 września 2007)
  • Beach Boys "Heroes & Villains" - te chorki udajace instrumenty 2:20-2:34
    kapa (26 września 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)