INNE - FORUM
telewizja czy gry komputerowe?
24 września 2007co jest bardziej wiesniackie? ja stawiam na tv.
-
Ja się z Football Managera uczę atrybutów piłkarzy –fan FM, 29/9/2007 19:16 Ja gram w sokker.org. Mój podstawowy obrońca Eryk Psikuta gra jednak tylko u mnie i wiedza uzyskana podczas wymyślania błyskotliwych strategii sokkerowych i doposowywania składu zespołu jest zbędna gdy oglądam tv.
wiktor (30 września 2007) -
Zbulwersowany, to ty? http://youtube.com/watch?v=n0kNMGtub30
pyramidal cake (29 września 2007) -
Ja gram w Pacmana i dzięki temu wiem - kolorowy duch uciekać, niebieski duch zabijać i to mi się potem przydaje w życiu.
zbulwersowany (29 września 2007) -
Ja się z Football Managera uczę atrybutów piłkarzy i potem jak widzę mecz w tv i jak taki Seedorf jest przy piłce, to w myślach powtarzam: "Determinacja 18, Drybling 14, Technika 16 Wytrzymałość 19". No i potem jak Seedorf strzela gola błyskotliwym zagraniem głową z pierwszej piłki, to dodaje "Wykańczanie akcji 18, Gra głową 14, Gra z pierwszej piłki 15, Błyskotliwość 19".
fan FM (29 września 2007) -
Gry nie są głupie. Rozwijają refleks, zręczność, mozna dowiedzieć sie ciekawych rzeczy (np. modele broni które sa wiarygodnie odzorowane patrz np. counter strike) –znawca_gier, 26/9/2007 20:33 Ja się uczę z FIFY i Pro Evolution Soccer składów zespołów.
wiktor (29 września 2007) -
a grał? a widział? a krytykuje.. moze nie potrafi? (znam takich)
żydzisko (29 września 2007) -
nie jestem pierdzielonym snobem z elitarnego liceum i żenuje mnie spedzanie kilkunastu godzin przy jakimkolwiek ekranie, czy to siekając foesów swoim przypakowanym nekrusem, czy dopuszczanie do swojej mózgownicy cacek w rodzaju ciao darwin czy chociazby reklam. tak, wiem. wszyscy wizualno-rozrywkowi nazisci tak mówią (piszą).
chopinpederasta (28 września 2007) -
kurwa, gry glupie w bioshocka bysce zagrali –taven, 27/9/2007 09:02 OTM a ty chopin jestes jakims wizualno-rozrywkowym nazista?
koniu (27 września 2007) -
kurwa, gry glupie w bioshocka bysce zagrali
taven (27 września 2007) -
są gry kultowe, ale był już taki wątek: HOMM3 np.
szafi (27 września 2007) -
>>Badania amerykańców dowodza ze gracze posiadaja wyzszy współczynnik iq niz ich rowieśnicy. Bo nerdy przed kompami ciągle siedzą zamiast bujać się po mieście i zawyżają wyniki
Dante (27 września 2007) -
dopóki leciał "Multimedialny Odlot" na Polsacie i miał mi kto polecać ciekawe gry, to grałem
pan miyagi (26 września 2007) -
Gry nie są głupie. Rozwijają refleks, zręczność, mozna dowiedzieć sie ciekawych rzeczy (np. modele broni które sa wiarygodnie odzorowane patrz np. counter strike) Gry przygodowe i logiczne pobudzaja szare komórki do pracy. Rpg wzmagaja zainteresowanie fantastyka i chęc sięgniecia chociażby po Sapkowskiego czy Tolkiena. Rts'y pomagaja sie odnalezc w trudnej sytuacji rozwijajac zmysl szybkiego myslenia i planowania w krótkim czasie. Badania amerykańców dowodza ze gracze posiadaja wyzszy współczynnik iq niz ich rowieśnicy . Czasem mozna tez urzadzic sobie krwawa jatke na ekranie i wyladowac wewnetrzna energie i byc ulicznym mada faka gangsta hehe yo lol
znawca_gier (26 września 2007) -
wczoraj nie było, wtf?!
,, (26 września 2007) -
tv, we wtorki o 23.30 - jaja ze stali;]
,, (25 września 2007) -
internet zdecydowanie, to tam najwiecej buraków leczy kompleksy. a z podanej dwojki to tv.
ehem (24 września 2007) -
moja lista pytań: 1.mokasyny czy kowbojki 2.mandaryna czy doda 3.taniec z gwiazdami czy jak oni śpiewają 4.emo czy punk
zasadniczy ojciec (24 września 2007) -
mysle ze fora internetowe
mustaffo (24 września 2007) -
"co jest bardziej wieśniackie"? jakim wieśniakiem trzeba dopiero być, by zadać takie pytanie?
bla bla (24 września 2007) -
wpisujcie miasta.
-- (24 września 2007)