INNE - FORUM
Najgorsze (najśmieszniejsze?) teledyski
20 września 2007Był wątek o klipach jako takich i o polskich, ale takiego jeszcze nie znalazłem. Jak w tytule - teledyski tak złe, że aż śmieszne (coś na zasadzie "Plan nr 9 z kosmosu").
Z tym iż, sorewicz, od razu mam zwycięzcę klasyfikacji, możecie się tylko bić o drugie miejsce. Oto mistrz nad mistrze:
http://www.youtube.com/watch?v=-VBdAY8eA9w
(Wiem, że blacku nie czaicie specjalnie, ale wyjaśnię, że nawet wśród tzw. miłośników metalu Immortal jest przedmiotem totalnego brechtu)
-
'Przez minutę patrzyłem na ekran z wewnętrznym poczuciem młodzieńca po maturze, który wierzy, że cały świat należy do niego i w dodatku pierwszy raz zobaczył cycki.' to metafora? czy jesteś pół roku po maturze?
słaby (21 września 2007) -
Ja pierdole, ten chrześcijanin to z jakieś pół roku temu ostro beret mi zrył. Wróciłem ostro na bani do domu, gdzieś o w pół do czwartej i ciach - telewizja! Przy efekcie tzw. śmigła nie miało znaczenia, co oglądam, bo i tak tego nie rozumiałem, ale włączam TV Polonia i akurat leci to... Przez minutę patrzyłem na ekran z wewnętrznym poczuciem młodzieńca po maturze, który wierzy, że cały świat należy do niego i w dodatku pierwszy raz zobaczył cycki. Następne pięć minut kiwałem głową do góry i na boki jak żyd pod ścianą płaczu, wyrywałem sobie wszystkie włosy z głowy jak krytyk teatralny z misia i wznosiłem nieartykułowane okrzyki. Jedna z nielicznych chwil w życiu, kiedy uwierzyłem, że istnieją zjawiska nadprzyrodzone. Mistyka tej sytuacji i zawarta w niej psychodelia pozwala mi ocenić ją na 9.7 w skali porcys.
PKS (21 września 2007) -
+ dziesięć tysięcy coverów tego kawałka
tygrysia maska (21 września 2007) -
http://www.youtube.com/watch?v=wW-KHVxex54
tygrysia maska (21 września 2007) -
http://www.youtube.com/watch?v=lXJu9i4BdJs&mode=related&search=
mała podmianka (20 września 2007) -
Ja partaczę, podany teledysk jest tak doskonały w swojej śmieszności (właścwie każda scena to 'mistrzostwo'), że faktycznie chyba nic go nie przebije. Do tej pory miałem w tej kategorii swojego faworyta, ale - w obliczu takiej konkurencji - aż się wstydzę ujawniać swój typ, w którym zresztą tylko niektóre sceny są zabawne. Ale niech będzie: http://www.youtube.com/watch?v=M1sf1kOPGYQ Wybaczcie, że zupełnie inne tory, ale do dzisiejszego dnia to był najśmieszniejszy teledysk jaki widziałem.
w lekkim szoku (20 września 2007)