INNE - FORUM

Amy Winehouse

19 września 2007

"Bo każdy artysta musi mieć swój wątek"

lechu
  • ten klub 27 to głupia sprawa, módlmy się by Thom Yorke do niego nie trafił
    nieokrzesany skurwesyn (23 lipca 2011)
  • A jakie to ma znaczenie? Kto przejmuje się jakimś klubem 27? Przykre jest to, że Winehouse umarła. I nie mówię tego jako fanka tej pani, tylko ktoś, komu po prostu smutno, że jakby nie patrzeć utalentowana osoba zmarła w młodym wieku, bo nie potrafiła uporządkować swojego życia.
    wazelina (23 lipca 2011)
  • wpuścili jest na ostatnim miejscu http://www.youtube.com/watch?v=ttJg8901qAU przykre
    indyjska_bajka (23 lipca 2011)
  • lepiej umrzeć niż grać w bydgoszczy koncert
    amy (23 lipca 2011)
  • kolejna do klubu 27? mam nadzieję że jej nie wpuszczą
    powinna pójść na rehab (23 lipca 2011)
  • http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nie-zyje-piosenkarka-amy-winehouse,1,4801513,wiadomosc.html
    :( (23 lipca 2011)
  • dobry koncert nie ma co
    workshop (7 czerwca 2008)
  • Ten koncert, co się wokalistka ledwo na nogach trzyma? Spoko, muszę obejrzeć.
    . (6 czerwca 2008)
  • koncert w TVP Kultura dzis 23:40
    wiem bo mam program TV (6 czerwca 2008)
  • Powiem wam, że na tym nagraniu, jak na taki stan upojenia, nacpania i nie wiadomo czego jeszcze, to nawet nie bylo najgorszej :P
    Amy (2 czerwca 2008)
  • nie mam tam nic do niej, ale pewnie jakby przechodziła w moim pobliżu to bym musiał zatykac nos
    drwal (2 czerwca 2008)
  • kiepska jest.
    Eazy (2 czerwca 2008)
  • amy winehouse jest wśród nas!
    sms zostal wyslany (2 czerwca 2008)
  • warto poznać wersje demo 4 piosenek z płyty Amy Winehouse, jeśli ktoś nie lubi oficjalnego wydawnictwa (ja nie lubię). Na youtube jest dostępnych kilka: http://youtube.com/results?search_query=%22amy+winehouse%22+demo&search_type=
    ryś (2 czerwca 2008)
  • Widzę sivi, że również czytasz Pudelka. Bardzo się cieszę, że zapoznałem młodzież z tym zacnym portalem.
    zbulwersowany (1 czerwca 2008)
  • Amy ośmieszyła się przed 90 tysiącami ludzi! Koncert Amy Winehouse w Lizbonie okazał się totalną porażką. Przez ponad godzinę 90 tysięcy jej fanów czekało, aż gwiazda łaskawie zjawi się na scenie. Kiedy w końcu stanęła za mikrofonem okazało się, że... ledwo mówi. Witajcie! Przepraszam, że się spóźniłam. Chciałam odwołać występ, ale za bardzo was kocham. Więc jestem – wysapała Amy. Winehouse ledwo stała na nogach, a jej cudowny głos zamienił się w potworne skrzeczenie. Dodatkowo w trakcie występu nieustannie psuł się sprzęt nagłośnieniowy, przez co Amy przerywała śpiewanie piosenek i wdawała się w pyskówkę z obsługą techniczną. Przez cały czas dodawała sobie odwagi popijając alkohol, przez co jej zachrypnięty głos z czasem zamienił się w niezrozumiały bełkot. Rozczarowani fani patrzyli jak ich ukochana gwiazda krąży po scenie jakby nie wiedziała, gdzie się znajduje. Półprzytomna Winehouse miała wyraźne, świeże rany na rękach, które wyglądały jak cięcia żyletką. Pod sam koniec koncertu jedno z nacięć otworzyło się i fani widzieli na telebimie, jak stróżka krwi spływa po jej dłoni. Występ skończył się bardzo szybko. Amy zeszła ze sceny wspierając się na ramieniu kolegi z zespołu. Pomimo tysięcy proszących ją o bis głosów i nawoływań publiczności, nie wyszła ponownie do swoich Posłuchaj, jak brzmiał głos Amy: http://www.wrzuta.pl/film/bf7ElSjJgF/amy_winehouse_-_koncert_w_lizbonie_2008
    sivi (1 czerwca 2008)
  • Amy live in Lisbon: http://youtube.com/watch?v=VOZ5ueN8t8A Coś pieknego!
    . (1 czerwca 2008)
  • co my zrobimy jak andrzej odejdzie? kto się zdobędzie na bycie II Andrzejem Forum Porcysa? a jeśli Andrzej jest tylko jeden?
    pandora (10 grudnia 2007)
  • no nieee, Macy Gray? litości, zupełnie nie rozumiem
    pandora (10 grudnia 2007)
  • sorry, ale nie ma w sobie tej głębi, którą miała Macy Gray - boski, oryginalny czarny głos i świetne płyty, z których najbardziej polecam pierwszą z wielkim przebojem "I Try". Macy występowała też w Polsce, a jej koncert był podobno świetny.
    Andrzej (10 grudnia 2007)
  • przecież back to black jest genialne, ja nie rozumiem, zupełnie nie rozumiem a w dodatku, potrafi coś, co niewiele piosenkarek potrafi: potrafi śpiewać!
    pandora (10 grudnia 2007)
  • Gsyby mnie nie rzuciła i nie wpadła w ramiona tego Blake'a całego, to wyszłaby na ludzi. Im wieksze cierpienie tym lepsza płyta, może znajdzie sie kawałek o mnie. na jej upadek jeszcze trochę popatrzymy, niestety. Weź się kobieto do roboty!!!
    Latryna (10 grudnia 2007)
  • Winehouse jest obŻydliwa. Frank jest jeszcze słabsza od Back To Black. Trawię jedynie Rehab, ale tylko wersję z udziałem Ghostface'a. Ogólnie Amy Winehouse to żałosny typ faceta-narkomana.
    Andrzej (10 grudnia 2007)
  • te eyelinery i turban z włosów i tak nie są najgorszym wyjściem. ale chociaż wali here, a nie jak te dzisiejsze gwiazdy. phi.
    Low (9 grudnia 2007)
  • co ona ma na glowie, i po co?
    em c (9 grudnia 2007)
  • spadaj, komandor! jak mi nie wyjdzie z Kate Moss, to biorę się za Amy
    Caryca_Cię_Kocha (30 września 2007)
  • ale sobie brzydko kreski maluje na oczach!elo
    komandor (30 września 2007)
  • no fajna kobieta fajna, tylko błagam, amy nie zaćpaj się
    Caryca_Cię_Kocha (30 września 2007)
  • zajebista jest.
    Dr Oetker (30 września 2007)
  • spox Latryna, tej miłosci akurat nie trzeba się wstydzić ;D
    sivi (19 września 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)