INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • gdy się chce obejrzeć film od początku do końca i w ogóle wycisnąć z niego wszystkie soki, po czym się zasypia w połowie. gdy następnego dnia znów się chce i w pełnym skupieniu, mając na bieżąco powiązane wszystkie wątki, zdjęcia i muzykę, dociera się dokładnie do tego samego momentu, po czym obraz się rozjeżdża i po chwili się śpi. gdy podczas trzeciego seansu dzieje się to samo i ma się już dość oraz myśli egzystencjalne.
    archipatong (27 stycznia 2013)
  • motyw z gówniarzem, który "popełnił samobójstwo po zapaleniu marihuany", no masakra co za szopka przykładowo: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13271085,Solidarna_Polska_po_samobojstwie_nastolatka___Ile.html#BoxWiadTxt
    cygan koksiarz (22 stycznia 2013)
  • cóz to?
    niewiedza (21 stycznia 2013)
  • abstrahując od wszystkiego co wyżej, do wątku dorzucam hipster prawicę.
    pąpę (21 stycznia 2013)
  • moje zbudowało za 20 x większą. od paru miesięcy robią tam tylko konferencje..
    stołecznik (21 stycznia 2013)
  • Z nudów sprawdziłem, serio chodzi wam o jakies 90 mln w budżecie? Moje miasto buduje stadion za dwa razy większą kasę. Jednak jesteście pojebani.
    Alpaca (21 stycznia 2013)
  • sami sobie fundujcie in vitro, ja się nie zamierzam dokładać
    awesome ninja (21 stycznia 2013)
  • >Chyba jednak najpierw trzeba doprowadzić finanse do porządku bo niby skąd weźmiesz kase na opieke społeczną i oczywiście refundowane in vitro? z funduszu kościelnego haha. eot.
    krzesło (21 stycznia 2013)
  • "W dziedzinach medycznych to jednak powinno się chyba słuchać autorytetów z dziedziny medycyny" na dzisiejszym etapie in vitro to zdaje sie bardziej etyczna niz medyczna sprawa, myle sie? bo po medycznej stronie sprawa jasna dosyc. chyba ze medycy ustala w koncu, w ktorej sekundzie zaczyna sie czlowiek, to od razu dwa problmy bedziemy mieli z glowy
    bono (21 stycznia 2013)
  • TRAP - jebana odtwórcza muza dla skurwiałych gimbusów którzy edukacje muzyczną zaczęli na fanpagach lineout.pl fuck you hipster, Brand New Anthem i innych klonujących się "wrzucajek" linków youtuba
    Punisher (21 stycznia 2013)
  • Zgoda, tylko żeby porozmawiać o "ważnych sprawach" to trzeba jednak jakieś minimum wiedzy posiadać, a popierdolić o księżach-pedofilach i o tym, że religia blokuje tyle kwestii, które natychmiast trzeba rozwiązać jak np. małżeństwa homoseksualne to każdy może, bo każdy się przecież zna. Chyba jednak najpierw trzeba doprowadzić finanse do porządku bo niby skąd weźmiesz kase na opieke społeczną i oczywiście refundowane in vitro?
    Alpaca (21 stycznia 2013)
  • Sorry, ale wy na prawdę uważacie, że to są dzisiaj ważne problemy w Polsce? Bo jeśli tak, to zdecydowanie jest to wkurwiająca rzecz. –Alpaca, 21/1/2013 19:51 o jezusku jak mnie wkurwiają ludzie ucinający dyskusję na tematy światopoglądowe podobnym tekstem. a jeśli nawet nie są to ważne sprawy czy znaczy to, że nie można na ten temat rozmawiać? aha, no i wkurwia mnie też, w związku z tym, sugerowanie, że sprawy społeczne są mniej istotne niż gospodarka, tak jakby zajmowanie się jednym wykluczało zajmowanie się tym drugim. wybór jak między "mieć gdzie mieszkać" a "mieć co jeść". no ja jebię, co z wami?
    krzesło (21 stycznia 2013)
  • Nie no ja uważam, że super ważnym problemem jest zadłużenie prawie wszystkich szpitali w Polsce tylko że jedno ma związek z drugim, bo pieniądze z podatków można by spożytkować lepiej, np. lecząc ludzi a nie jak wyżej. Serio, zapoznaj się z liczbami w tym temacie.
    indyjska_bajka (21 stycznia 2013)
  • Sorry, ale wy na prawdę uważacie, że to są dzisiaj ważne problemy w Polsce? Bo jeśli tak, to zdecydowanie jest to wkurwiająca rzecz.
    Alpaca (21 stycznia 2013)
  • nieunikniona dyskusja o smiercionosnosci marihuany. w 2013.
    szczur (21 stycznia 2013)
  • i że jedyna partia która mogłaby to zmienić to populistyczna chujnia
    indyjska_bajka (21 stycznia 2013)
  • Co do kleru, wyjątkowo niezrozumiałym i wkurwiającym fenomenem jest dla mnie, że gdy tylko jakiś klecha czy biskup głośno wyrazi dezaprobatę wobec czegokolwiek, to zaraz masa ludzi zaczyna trząść portkami ze strachu. Vide in vitro czy związki partnerskie, których politycy boją się ruszyć, bo Kościół się nie zgadza. Nigga please, nie kościół tylko konkretny klecha jeżeli już i dlaczego akurat jego opinia jest tak ważna? W dziedzinach medycznych to jednak powinno się chyba słuchać autorytetów z dziedziny medycyny, ale może to ja zbyt krótko byłem w wojsku.
    Strzyż (20 stycznia 2013)
  • > no ale jeśli nie popiera się działań kleru to po co być katolikiem skoro jest tyle innych możliwości? wygląda na to, że w wierze chodzi bardziej bardziej o bycie katolikiem niż o wiarę samą w sobie. to dziwne. No właśnie o to chodzi, że Katolicyzm to pewien zbiór wierzeń odmiennych od na przykład Protestantyzmu. Myślę, że można być bardzo świadomym tego katolikiem, a jednocześnie nie popierać wielu działań kleru. W ogóle w tym mówieniu o katolicyzmie i przynależności do Kościoła w obliczu nieprawidłowych działań przedstawicieli kleru jest pewien brak zrozumienia. Wielu ludziom się wydaje, że Kościół jest jak fanklub. A to co innego.
    Twój Stary (20 stycznia 2013)
  • Ode mnie: - Korea Płn. w 2012 - dosłowna interpretacja Koranu w 2012 - tuzin afrykańskich dzieciaków umierających w tej sekundzie z głodu w 2012 - ludzie kupujący mieszkania za 3 mln / samochody za 300k / zegarki za 30k / iPhony za 3k w związku z powyższym
    niedoszły ministrant (20 stycznia 2013)
  • > podobnie jak PO No nie, zupełnie nie. PO nie ma 2000 lat. W PO chodzi przede wszystkim o Tuska i jego świtę, a w kościele nie chodzi przede wszystkim o papieża i jego świtę. Jestem w Kościele, bo tutaj spotykam swojego Szefa, a nigdy nie spotkałem w nim ani większości biskupów, ani tym bardziej papieża, ani (na ile mi wiadomo) żadnego pedofila. Kościołem zdarzało się już rządzić mordercom i gwałcicielom, pewien debilny papież uznał, że Indianie mają duszę, ale Murzyni już nie - i tak wystartowało niewolnictwo. Inni inaugurowali rzezie innowierców. Ale to były epizody w całej perspektywie, tak jak epizodem był nazizm w Niemczech. Co by to było, jakby się wszyscy przy każdej takiej okazji wypisywali. To byłaby właśnie porażka wobec zwyrodnień. "wygląda na to, że w wierze chodzi bardziej bardziej o bycie katolikiem niż o wiarę samą w sobie. to dziwne. " Bo katolicyzm to nie kler. Kler ma reszcie jedynie pomagać/służyć, co oczywiście nie zawsze się udaje, ale w 99% przypadków jak najbardziej. 1% ma być powodem wyprowadzki? A tak w ogóle kler chrześcijański wymyślił pogański rzymski cesarz, więc trzeba podchodzić z dystansem.
    niedoszły ministrant (20 stycznia 2013)
  • "Można też być katolikiem i nie popierać działań kleru." no ale jeśli nie popiera się działań kleru to po co być katolikiem skoro jest tyle innych możliwości? wygląda na to, że w wierze chodzi bardziej bardziej o bycie katolikiem niż o wiarę samą w sobie. to dziwne.
    krzesło (19 stycznia 2013)
  • >podobnie jak PO to nie tusk i jego swita, natomiast gdybym nalezal do tej partii i okazalo by sie, ze instrukcja kierownictwa PO odnosnie przypadkow pedofili wsrod dzialaczy mowi, zeby ukrywac to przed prokuratura a dzialaczy przenosic do innego regionu, to opuscilbym ja w trybie natychmiastowym, co kompletnie nie wplyneloby na istote moich pogladow politycznych. czyli, wracajac na grunt organizacji religijnych, zostalbym np. protestantem. no jak mozna nalezec do takiej instytucji, tego nie rozumiem, a nie tego, ze w kazdej odpowiednio duzej grupie ludzi znajda sie pedofile, mordercy i co tam jeszcze. No ale odpowiednikiem członka partii nie jest członek Kościoła, tylko członek kleru. >mozna byc chrzescijaniem i z wyboru nie byc w kosciele rzymskokatolickim, mozna byc polakiem i nie popierac rzadu. Można też być katolikiem i nie popierać działań kleru.
    Twój Stary (19 stycznia 2013)
  • >Ważniejsze dwa jest banalnie proste: ta instytucja to ani JP2, ani "głowy watykanu", ani nawet 125 polskich biskupów podobnie jak PO to nie tusk i jego swita, natomiast gdybym nalezal do tej partii i okazalo by sie, ze instrukcja kierownictwa PO odnosnie przypadkow pedofili wsrod dzialaczy mowi, zeby ukrywac to przed prokuratura a dzialaczy przenosic do innego regionu, to opuscilbym ja w trybie natychmiastowym, co kompletnie nie wplyneloby na istote moich pogladow politycznych. czyli, wracajac na grunt organizacji religijnych, zostalbym np. protestantem. no jak mozna nalezec do takiej instytucji, tego nie rozumiem, a nie tego, ze w kazdej odpowiednio duzej grupie ludzi znajda sie pedofile, mordercy i co tam jeszcze. > tak jakby zarzucać komuś że popiera działania rządu bo jest Polakiem nie? albo nie rozumiem? mozna byc chrzescijaniem i z wyboru nie byc w kosciele rzymskokatolickim, mozna byc polakiem i nie popierac rzadu. a z innej bajki, to ogolny poziom skretynienia i braku rozeznania w tym co istotne wsrod nie wiem, przygniatajacej ilosci dziennikarzy i politykow, ewentualnie wsrod spoleczenstwa, co wymusza na dziennikarzach i politykach pisanie i robienie tego co robia i pisza. konkretnie: w serii wywiadow z anonimowym agentem cba (w wyborczek) wychodzi na jaw, ze w przynajmniej jednym przypadku agenci chcieli na sile wcisnac komus kase tak, zeby pozniej moc to przedstawic jako wziecie lapowki, z powodu takiego, ze termin gonil, a sukcesow bylo brak. a o czym pierdola wszyscy? o tym, ze jeden z agentow zrobil sobie zdjecie z walizka pieniedzy. zeby przynajmniej chuja do niej wsadzil, albo podcieral sie tymi setkami, cokolwiek. ale nie, nic, koles zrobil bez koszulki zrobil sobie zdjecie z gora kasy a teraz prokuratura jest zawiadamiana o potencjalnym przestepstwie a w mediach przetacza sie debata o wymiarze etycznym reobienia sobie zdjecia bez koszulki z gora kasy. no kurwa, no blagam.
    em c (19 stycznia 2013)
  • > ?
    przypis? (19 stycznia 2013)
  • >Oczywiście będzie, bo kościół to z założenia psychiatryk dla najbardziej pojebanych (Łk 5,31). ? Cytat z Biblii miał być dowodem, ilustracją czy czym właściwie?
    Twój Stary (19 stycznia 2013)
  • >szczere pytanie do członków kościoła rzymskokatolickiego: jak możecie spać, wspierać i należeć do tej instytucji wiedząc o tym? tak jakby zarzucać komuś że popiera działania rządu bo jest Polakiem co ja mam zrobić że jakiś zwyrol poszedł na księdza? albo że hierarchowie katoliccy to słabi ludzie? pedofilia, zabicie człowieka to przestępstwo i grzech, serce pęka że takie rzeczy wychodzą ale też dobrze bo powinny być odpowiednio osądzone w świetle prawa, w dodatku skoro ja jestem wierzący to wierzę że za takie coś to i po śmierci przestępca zostanie sprawiedliwie osądzony Grzesiek Nawrocki kiedyś powidział w radiu (nie pamiętam słowo w słowo) że w każdej strzukturze stworzonej przez ludzi robią się skostnienia, nieprawidłowości czy to w kościele katolickim, czy u lamów buddyjskich, czy w pzpn-nie bo taka jest natura ludzka ksiądz z mojej miejscowości nie jeździ maybachem tylko starym golfem, w pobliskim mieście przy plebani działa jadłodajnia dla ubogich, a pieniądze na remonty dachu czy ołtarza były finansowane ze składek parafian a nie publicznych pieniędzy >Ważniejsze dwa jest banalnie proste: ta instytucja to ani JP2, ani "głowy watykanu", ani nawet 125 polskich biskupów biskupi, z których większość pisze porażająco nudne a w porywach bzdurne listy i takie też głosi kazania, popierając jednocześnie bodaj najbardziej nieewangelicznego księdza w eterze. Jak coś to oni niech się wynoszą, nie ja. no
    chory człowiek (18 stycznia 2013)
  • I jeszcze PS: wcale mnie nie przeraża, że takie (porażające) rzeczy wychodzą. Przeraża, że się działy. Jak wychodzą, to znaczy, że najgorsze za nami - i pierdoli mnie frekwencja w ławach. Niech nas i do katakumb z powrotem zepchną, byle nie było powtórki. Oczywiście będzie, bo kościół to z założenia psychiatryk dla najbardziej pojebanych (Łk 5,31).
    niedoszły lektor (17 stycznia 2013)
  • Jak "wiele wskazuje" faktycznie zamieni się na "wiedząc", to pogadamy. To raz, w sumie mniej ważne w kontekście Twojego pytania. Ważniejsze dwa jest banalnie proste: ta instytucja to ani JP2, ani "głowy watykanu", ani nawet 125 polskich biskupów biskupi, z których większość pisze porażająco nudne a w porywach bzdurne listy i takie też głosi kazania, popierając jednocześnie bodaj najbardziej nieewangelicznego księdza w eterze. Jak coś to oni niech się wynoszą, nie ja.
    niedoszły lektor (17 stycznia 2013)
  • jeszcze w kwestii pozycji kościoła: http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/Smierc-dziecka-ksiedza-ponownie-w-prokuraturze oraz: jeszcze muszę i chcę poczytać, ale http://edition.presstv.ir/detail/160838.html i mnóstwo innych informacji wydających się nie do podważenia wskazuje na to, że głowy watykanu (w tym jan paweł drugi) faktycznie robiły i nadal robią wiele, żeby uratować pedofilów od postawienia ich przed sądem. szczere pytanie do członków kościoła rzymskokatolickiego: jak możecie spać, wspierać i należeć do tej instytucji wiedząc o tym?
    em c (17 stycznia 2013)
  • Chyba jednak Ty mylisz. Przede wszystkim znaczenie słowa "mienie". Komisja Majątkowa rozstrzygała kwestie grabieży nielegalnej w świetle PRL-owskich przepisów, Fundusz - niby legalnej (ustawa 1950 + okolice). W jednym i drugim przypadku chodzi zarówno o niezabudowane grunty, jak i nieruchomości, oczywiście wraz z tym co pod nimi. Jedno i drugie czasem się spotykało. Na przykład jednemu z klasztorów zgarnięto 300 hektarów, choć zgodnie z ustawą wolno było "tylko" 250 ha - każdy podmiot w świetle prawa miał mieć pozostawione 50 ha. Nawet to radosne prawo jednak olewano. Komisja Majątkowa zajmowała się więc "skradzionymi" 50 ha, a Fundusz spłacał "skonfiskowane" 250 ha. Tak czy inaczej, do wątku możemy dorzucić anonimowe wypowiadanie się w sieci na tematy, o których cooośtam się słyszało. Im bardziej stanowcze, tym bardziej wkurwiające. I to jest autokrytyka.
    niedoszły ministrant (16 stycznia 2013)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)