INNE - FORUM

100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie

17 września 2007

Dawać dziatwa.

100- jebane emotikony

juhu
  • -radykalna opinia wkurwionej, 22/8/2012 22:24 czyżby była mowa o dashbordzie MM? ale to już trochę czasu minęło, więc nie pasuje.. ''słabych zespołów pretendujących do bycia "fajnymi", "cool"'' możesz podać przykłady tych zespołów? ode mnie: z każdym kolejnym rokiem coraz mniej rzeczy mnie zadziwia i ekscytuje, dlaczego kurwa?
    yu (22 sierpnia 2012)
  • Ludzie ekcytujący się słabymi piosenkami słabych zespołów pretendujących do bycia "fajnymi", "cool" (Fun?! WTF?). Ludzie zapoznający się z twórczością jakiegoś zespołu poprzez reklamę (i późniejsze katowanie tej piosenki z reklamy do porzygu), podczas gdy ty znasz ten zespół od stu lat (a piosenka z reklamy jest najsłabzą w dorobku). Ogólny brak obycia i gustu muzycznego.
    radykalna opinia wkurwionej (22 sierpnia 2012)
  • jak ktoś je z garnka, patelni, wspólnej miski itd. To przechodzi tylko wtedy, gdy ktoś dojada resztki.
    bz (22 sierpnia 2012)
  • Ja nigdy nie tęsknie za upałami, a teraz marzy mi się śnieg. Przy okazji nazywanie "Pogodą" tylko dni słonecznych i upalnych.
    jj (22 sierpnia 2012)
  • Wiadomo, ale jednak w zimie ludzie tęsknią za upałami, a za mrozami w lecie nikt.
    Twój Stary (22 sierpnia 2012)
  • Od lat mnie wkurza jak w pogodzie prezenterki (i prezenterzy acz głównie dotyczy to kobiet) leją zdania w stylu "Nareszcie wraca upał", "niestety to już koniec upałów", "dobre wiadomości, od poniedziałku upały". Tak gdyby dla każdego idealną pogodą było 35 stopni wzwyż.
    f (22 sierpnia 2012)
  • powaznie skrecona kostka, noszzzkuuuuuurwa. szczegolnie w taka pogode. aaaaargh.
    em c (19 sierpnia 2012)
  • właśnie - wkurwiające akcje 'witaj szkoło', które makro zaczynało chyba pod koniec lipca...
    camel (18 sierpnia 2012)
  • w kwestii prawa jazdy: wkurwiająca jest pewna zależność pomiędzy zmęczeniem i jeżdżeniem jak skończona oferma (gdy czuję się jak zombie to mnie tam chuj, że np. ustawiamy się do lewej przy skręcie w lewo z jednokierunkowej), biorąc pod uwagę moje WIECZNE zmęczenie to nigdy nie zdam. i samo przewlekłe zmęczenie jest wkurwiające. wysypianie się, kawa albo bez kawy, ja i tak padam na ryj koło 13stej.
    asz (18 sierpnia 2012)
  • kiedyś wkurwiało mnie, że jeszcze nie skończyły się wakacje a wszystkie duże sklepy toną w zeszytach i przyrządach szkolnych i tym samym zabijają ostatnie chwile wolności. Dobrze, że już po wszystkim. W temacie prawa jazdy to nawet nie stres, ale brak tej szczypty empatii u egzaminatorów. Poza tym, ok - wyszło słońce, ale te kilka dni deszczów i niskiej temperatury uświadomiły, że niedługo tak będzie wyglądała sceneria naszego życia w strefie umiarkowanej.
    indyjska_bajka (17 sierpnia 2012)
  • GOLENIE SIĘ
    PKS (17 sierpnia 2012)
  • wracając do tematu: niekończące się zdawanie na prawo jazdy z powodu braku umiejętności opanowania stresu na egzaminie (trzęsące się nogi)
    camel (17 sierpnia 2012)
  • Właściwie od razu mogłem dorzucić odśnieżanie, to jest jeszcze gorsze
    Twój Stary (17 sierpnia 2012)
  • koszenie trawy? ja tam lubię akurat...
    camel (17 sierpnia 2012)
  • Koszenie trawy
    Twój Stary (17 sierpnia 2012)
  • uczą ich jak zdać egzamin państwowy.
    jjk (17 sierpnia 2012)
  • Ścinanie zakrętów faktycznie wkurza i jest wyrazem niechlujstwa za kierownicą. Czego ich uczą na tych jazdach na kursach?
    paj (15 sierpnia 2012)
  • wkurwiajacy to sa dopiero kierowcy z innych, bardziej płaskich nizinnych części polski, kiedy znajdą się na dolnym śląsku czy innym podkarpaciu i nagle zachowują się jakby w życiu nie widzieli zakrętu
    świerzak (12 sierpnia 2012)
  • kierowcy w górach, to jest dopiero hit. chujki co i rusz ścinają zakręty, nie zdając sobie sprawy z tego, jak utrudnia to życie jadącym drugim pasem. ciśnienie mi od razu skacze, jadę wkurwiony i sam staję się zagrożeniem dla innych.
    ryba (12 sierpnia 2012)
  • > tradycjynie młodzi polscy sfrustrowani kierowcy, którzy mają taki zajebisty refleks. Ja się zawsze boję, że inni będą na mnie trąbić, więc zawsze staram się ruszać na światłach najszybciej, jak się da :) Zmiana pasa, kiedy musisz (zwężenia) są wkurzające. W ogóle jazda samochodem potrafi być stresująca, jakby ktoś jeszcze nie wiedział.
    Twój Stary (12 sierpnia 2012)
  • tradycjynie młodzi polscy sfrustrowani kierowcy, którzy mają taki zajebisty refleks. serdeczne chuj im w dupę
    paj (12 sierpnia 2012)
  • Plus tururus
    Strzyż (8 sierpnia 2012)
  • –taki tam kamil, 8/8/2012 19:30 albo jeszcze lepiej "w Polszy"
    jl (8 sierpnia 2012)
  • jak ktoś zamiast "w Polsce" pisze "w Polandzie", no ja pierdolę
    taki tam kamil (8 sierpnia 2012)
  • Płatny drugi kierunek studiów
    Twój Stary (6 sierpnia 2012)
  • –Agent Tnega, 1/8/2012 19:57 Albo jak przez zupełną nieuwagę wstawisz coś takiego w jakimś poście i wszyscy z miejsca cię opierdalają, choć to co piszesz ni chuja nie ma związku z polityką. (chodziło akurat o samochód, napisało się mi POlonez) Rowerzyści. Kurwa, jakim trzeba być zjebem, by jechać sobie środkiem pasa ruchu paręnaście km/h, gdy za tobą ciągnie się już kilka aut? Oczywiście jest na tyle miejsca, że gdyby buc zjechał w stronę pobocza, dałoby się go bez bólu wyprzedzić (z naprzeciwka ciągnie sznur pojazdów, więc nie da się gościa inaczej objechać), ale po chuja. Wszyscy trąbią, a ten sobie ciśnie, raz, raz, raz, raz. Następnym razem, jak gość nie ruszy dupy, to po prostu wjadę mu w tył i koniec.
    Strzyż (1 sierpnia 2012)
  • Rozlazłe dni: jak wstajesz ok. 13, wypijasz kawę, zjadasz śniadanie, mija chwila a tu obiad, mija kolejnych parę chwil i już jest 19. Piesi przechodzący przez jezdnię poza przejściami - kiedy jesteś kierowcą.
    Twój Stary (1 sierpnia 2012)
  • jebane pseudo polityczne komentarze pod byle jakim artykułem, choćby nawet był o nieurodzaju jagód w Gwatemali - to zawsze jakiś palant musi pisać tą wkurwiającą manierą z capsem na literach PO, czyli POjebany, POlak, POjechał - itp, itp. no kurwa jakim trzeba być cymbałem POjebanym!
    Agent Tnega (1 sierpnia 2012)
  • Kiedy człowiek czuje, że ma takie perypetie miłosne jak Wokulski.
    taki jeden (1 sierpnia 2012)
  • Przyspieszanie napisów końcowych w filmie, bo musi się zmieścić więcej jebanych reklam.
    Strzyż (1 sierpnia 2012)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)