INNE - FORUM
obrzucanie się gównem, czyli kampania wyborcza po polsku
13 września 2007no to startujemy. nowy spot pis'u:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4485275.html
-
to jest jakas piramidalna głupota. Powinni być przygotowani na to, ze przyjdzie 100 proc. zagłosować, barany.
bgsh (21 października 2007) -
jak mogło zabraknąć kard do głosowania O_0 czy dzisiaj dowiemy się, kto będzie nami rządził? mhmm
sivi (21 października 2007) -
W prawodawstwie wielu krajów cisza wyborcza nie występuje (m.in. Stany Zjednoczone, od niedawna także Niemcy), jednak między partiami i politykami istnieje tak zwana umowa dżentelmeńska, do której nie trzeba się jednak stosować.
z wikipedii (21 października 2007) -
Kuźwa! jak można było wrzucić do urny liste wyborców? Człowiek który to zrobił pewnie się ucieszył, że na karcie do głosowania jest on i jego sąsiedzi i postawił przy tych nazwiskach krzyżyk. Winszuję.
zbulwersowany X (21 października 2007) -
proponuje przedłuzyc od razu o tydzien.
czy dzis zdążą? (21 października 2007) -
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4596922.html
dlatego (21 października 2007) -
Bo zawsze jakiś chujek może po zobaczeniu wyników sondażu wyskoczyć i sprintem pomóc partii która przegrywa. De-bi-lizm.
penisław (21 października 2007) -
do 20:25. Nie czaje tego zupelnie. Po jakiego grzyba to przesuwac?
prosty czlowiek (21 października 2007) -
hehe, a hamiltonowi zjebał się wózek i mistrzostwo poszło się walić.
bgsh (21 października 2007) -
napnij klate szeryfie
kmil (21 października 2007) -
dobra dzieci, koniec wpisywania cyferek. nie mam czasu na kasowanie, wiec laskawie prosze o spokoj do 20:20, dzieki.
tomek wasko (21 października 2007) -
jak bardzo kurwa nie ma narzekania na niską frekwencję, a jeszcze bardziej namawiania do głosowania. elo –17, 21/10/2007 16:53 moze i nie ma, ale byla przeprowadzana sredniej wielkosci akcja w roznych mediach i jednak troche nieciekawie widziec, ze nie przyniosla efektow a jak uslysze od kogos, kto nie glosowal, ze Rydzyk jest niebezpieczny, to niezaleznie od plci zrobie temu komus krzywde
frustrat (21 października 2007) -
>sivi. CBA się tym nie zajmuje, nie głosuj lepiej ;) a mozna chociaz ponarzekac na kurwa 29% frekwencji do 15.30? –czyli okolo tak samo jak 2 lata temu, 21/10/2007 16:47 jak bardzo kurwa nie ma narzekania na niską frekwencję, a jeszcze bardziej namawiania do głosowania. elo
17 (21 października 2007) -
a mozna chociaz ponarzekac na kurwa 29% frekwencji do 15.30? –czyli okolo tak samo jak 2 lata temu, 21/10/2007 16:47 więcej, bo 2 lata temu było 27%, ale do 16.30.
czepialski (21 października 2007) -
eeee no, serio wierzycie, ze CBA tu zagląda?
sivi (21 października 2007) -
a mozna chociaz ponarzekac na kurwa 29% frekwencji do 15.30?
czyli okolo tak samo jak 2 lata temu (21 października 2007) -
>Nikt w GfK Polonia nie popełnił – nawet pozorowanego – samobójstwa. no kurwa jak mogli... zero godnosci
bloody bastard (21 października 2007) -
W 1992 r. w Wielkiej Brytanii wybuchł gigantyczny skandal. Sondażownie przewidywały w wyborach parlamentarnych 2-procentowe zwycięstwo Partii Pracy. Tymczasem wygrali – i to aż 8 procentami – konserwatyści Margaret Thatcher. Przywiązani do demokracji Brytyjczycy uznali, że jest ona zagrożona. Do zbadania skandalu powołano specjalną parlamentarną komisję. Miesiącami, przy udziale najwybitniejszych ekspertów, z chirurgiczną precyzją badano popełnione błędy. Naukowcy opisywali drobiazgowo, punkt po punkcie, wszystkie przyczyny pomyłki. W efekcie skandal do dziś się nie powtórzył i w kolejnych wyborach prognozy były zbliżone do prawdziwych wyników. W 1995 r. podobne wydarzenie miało miejsce we Włoszech. Jeden z przedstawicieli ośrodków badania opinii publicznie przepraszając za popełnione błędy, udał nawet, że strzela sobie w łeb atrapą pistoletu. Inna agencja wystosowując publiczne przeprosiny, ogłosiła, że rezygnuje z honorarium za przeprowadzone nietrafne badania. A u nas? Na tydzień przed drugą turą zeszłorocznych wyborów prezydenckich TVN poinformował za GfK Polonia, że Tusk wygrywa z Kaczyńskim różnicą 24 procent – 62 do 38. W wyborach wygrał Kaczyński, zdobywając ponad 54 proc. przy niespełna 46 proc. Tuska. Oznacza to, że GfK Polonia pomyliła się o... 32 punkty procentowe. Nikt w GfK Polonia nie popełnił – nawet pozorowanego – samobójstwa. Nie podali się do dymisji szefowie firmy, a badacze zainkasowali pieniądze. więcej: http://conkret.salon24.pl/41011,index.html
Andrzej (21 października 2007) -
bo różni szatani są tu czynni
matka (21 października 2007) -
tralalaala (chcialam tylko cos dopisac bo ta liczba postow wygladala tak zlowrozbnie)
z (21 października 2007) -
post demoniczny
el satano (21 października 2007) -
boję się ewentualnej akcji odwetowej młodzieży wszechpolskiej.
słaby (20 października 2007) -
twoim obowiązkiem jest zgłosić o tym policji
007 (20 października 2007) -
bardzo wczesnym rankiem widziałem za oknem osoby łamiące prawo. rzeczywiście byli z lpr. miejsce akcji: okręg wyborczy numer 18. wieszali plakaty kandydata numer 1.
słaby (20 października 2007) -
juz zgłaszam sprawe odpowiednim organom
ferdynand ramiarz (20 października 2007) -
głosujcie na lpr lista numer 3!!!
bosak (20 października 2007) -
czy jak napiszę coś w tym wątku to prawo zostanie złamane?
wiktor (20 października 2007) -
niezły ten nowy program na polsacie "kto kogo?". a ta gilowska - teraz ten program dwa razy w tygodniu. olejniczak biegał, rokita prowadzał żonę i był dobry dla biednych dzieci, rokita prowadzała męża i chodziła po warszawie, a wczoraj lepper pokazywał swoje gospodarstwo. robiło wrażenie.
wiktor (19 października 2007) -
A w Polszmacie?
no kto? (18 października 2007) -
a po północy oczyszcza mózg. strzyczkowski, shame on you!
ryba (18 października 2007)