INNE - FORUM
Najciekawsze Książki Młodzieżowe
9 września 2007Ksiazki p.Ewy Nowak sa super:)
-
Albo książka o Marku Piegusie; veracoco to jest to!!! –rudestus, 10/9/2007 12:52 Mam wrażenie graniczące z pewnością, że substancją występującą u Piegusa jako Veracoco jest Zolpidem (stilnox, nasen, zolpic) w podwójnej dawce. Przynajmniej na mnie działa tak, jak opisano w książce.
wannabe Twj Stry (14 lutego 2014) -
dorzucam serie ksiazek alfreda hitchocka o przygodach trzech detektywow
sivi (20 września 2010) -
jeżycjada pani musierowicz! serio myślę, że ludzie byliby lepsi jakby za młodu to przeczytali (z tym, że rzecz bardziej dla dziewczynek. dorzucam jeszcze serię niefortunnych zdarzeń. zawsze mnie dziwiło jak bardzo mroczny i neurotyczny jest ten ciąg, szczególnie uwzględniając target. chociaż niekoniecznie jest to aż tak dziwne, patrząc na takich grimmów chociażby. w ogóle to ciekawe jakimi dziwactwami karmi się nas w tej najwcześniejszej młodości, nie?
marci (20 września 2010) -
oraz moje ulubione 'osobliwe przypadki cymeona maksymalnego', no kurde.
em c (20 września 2010) -
no Niziurski wymiatał też...same tytuły: Niewiarygodne przygody Marka Piegusa, Awantura w Niekłaju , Sposób na Alcybiadesa, Siódme Wtajemniczenie, Szkolny lud, Okulla i ja, Pięć melonów na rękę Pan Samochodzik super ale mniej osadzony w atmosferze "budy".
Jędrzej (19 września 2010) -
J.O. Curwood, ktokolwiek? Pamiętam, że kolega z klasy, który go polecił, miał sukę, która mnie ugryzła. Niziurski - http://pl.wikipedia.org/wiki/Księga_urwisów "(...)Przeżywają oni serię niebezpiecznych przygód, których podłożem jest działalność w Wilczkowie dywersanta, zamierzającego zniszczyć kopalnię miedzi oraz walka o kolektywizację rolnictwa(...)"
Szop (19 września 2010) -
chociaz kurcze, tomki niektore czytalem pare razy a niektore mnie nudzily ale i tak czytalem do konca (chyba).
em c (19 września 2010) -
pan samochodzik > tomek.
k (19 września 2010) -
tomki szklarskiego przeczytalem chyba wszystkie, niektore wielokrotnie. pamietam ze mialem fajne wydanie, z kolorowymi twardymi okladkami ktore bardzo lubilem bo wygladaly fajniej niz pozostale ksiazki. alicje to od matury czytam raz na jakis czas, uwielbiam. mikolajki tez.
em c (19 września 2010) -
Mikołajki Goscinnego i Sempe. –Koką, 10/9/2007 10:00 W dzieciństwie dawały radę. Teraz nie mogę wytrzymać - ile w tym beznadziei świata, okrucieństwa, smutku, głupoty - przygnębiająca lektura.
Szop (19 września 2010) -
zdecydowanie goscinny i sempe. będąc dzieciakiem zaczytywałem się w mikołajku. zresztą nadal od czasu do czasu zdarza mi się, najczęściej przy premierze tych teoretycznie niepublikowanych do tej pory opowiadań (chociaż to już nie to samo). kojarzy ktoś może książkę "zwierzoczłekoupiór" nie-pamiętam-kogo? żeby zweryfikować musiałbym jeszcze raz przeczytać a nie za bardzo mam kiedy.czytałem ją chyba pod koniec podstawówki i zrobiła na mnie dobre wrażenie chociaż z perspektywy czasu stwierdzam że jest przeznaczona dla trochę starszego czytelnika, nie mówiąc o tym że zakończenie jest w pewnym sensie pokazaniem środkowego palca. o i jeszcze "czarne okna" mi się przypomniałby również niezapamietanego przeze mnie autora bądź autorki. poza tym wiadomo, klasyka: pan samochodzik, niesamowite przypadki cymeona maksymalnego, szatan z siódmej klasy i może jeszcze czarne stopy.
mike (19 września 2010) -
dobra, to ja machnę Niziurskiego
gawronski (18 września 2010) -
aż ułożyłem swój ranking części serii o Tomku: 1) Tomek na Czarnym Lądzie 2) Tomek u źródeł Amazonki 3) Tomek w krainie kangurów 4) Tomek wśród łowców głów 5) Tomek na wojennej ścieżce 6) Tajemnicza wyprawa Tomka 7) Tomek w Gran Chaco 8) Tomek na tropach Yeti Tomek w grobowcach faraonów nie liczy się, bo dokończone już po śmierci Szklarskiego.
Jędrzej (18 września 2010) -
właśnie dzisiaj natrafiłem na poobdzierany już egzemplarz "Przygód Tomka Na Czarnym Lądzie" Szklarskiego. Czytałem trzy razy, całą serię zaś (może poza Tomkiem i Yeti) - dwukrotnie. Niewiele rzeczy w życiu tak przeżywałem jak te książki, porównywalne z pierwszym prawdziwym zakochaniem czy koncertem Radiohead. heh.
Jędrzej (18 września 2010) -
ożarowska, nie wiem czy słyszeliście, hajpowana ostatnio. w każdym razie napisała książkę 'nie uderzy żaden piorun' o nastolatkach urodzonych w III rp. ktoś czytał? warto czy tylko wynurzenia zblazowanej nastolatki???
dzieciak (18 września 2010) -
przygody tomka sawyera dla mnie esencja –saski, 24/1/2009 02:06 TAK! choć to pozycja pre-młodzieżowa
17 (24 stycznia 2009) -
Bez kitu. Ten sam, co napisał TĄ "Niekończącą się opowieść"??
jęczybuła (24 stycznia 2009) -
Momo - rzecz jasna Michael Ende. od Niekończącej się historii zresztą. obie świetne.
mrowkaweed (24 stycznia 2009) -
przygody tomka sawyera dla mnie esencja
saski (24 stycznia 2009) -
nagi lunch
ax (23 stycznia 2009) -
a przygody Tomka, A. Szklarskiego wymiatały, wszystkie miałam przeczytane. Z wcześniejszego dzieciństwa to zwłaszcza "Alicja w krainie czarów" i "A. po drugiej stronie lustra" miał ktoś z Was może do czynienia z taką serią książek dla dzieci i młodzieży kt. można było z Polityki zamówić? była tam taka jedna, tytuł "Momo", autor nie wiem, książka b. dobra.
jęczybuła (22 stycznia 2009) -
Jeden z moich faworytów to Roald Dahl i jego "Państwo Głuptakowie". Swoją drogą, jak jakiś cymbał mógł to przetłumaczyć Państwo Fleja :/
jęczybuła (22 stycznia 2009) -
nie karol may był chujowy. ale cooper boss, wiadomo.
harry potter i tak rządzi (22 stycznia 2009) -
a, no i z niepolskich to jak każdy dobry ziom doznawałem przy Mayu (Old Shatterhand boss!) i Cooperze (chociaż czwartego i piątego tomu o Sokolim Oku już nie zmogłem), przy Londonie jakoś mniej. kurde, czytało się trzy-cztery książki tygodniowo, jak się sezon piłkarski skończył.
c-u (22 stycznia 2009) -
niziurski szef wszystkich szefów, broń chemiczna, żul Inocynt i twierdza persil w "siódmym wtajemniczeniu" na zawsze w mojej pamięci (w ogóle "siódme" najbliżej dziesiątki ze wszystkich "powieści młodzieżowych", jakie znam) "pan samochodzik" równie mocny, zawsze miałem ciary, kiedy koleś osiągami swojego auta zawstydzał burżujów w mercedesach. dodatkowy plus za legitymację ormo a, no i nikt nie wymienił "Tomków" szklarskiego, co jest? wiem, że przypisy na pół strony, ale ja dzięki temu byłem zawsze bossem na przyrodzie w podstawówce. no i kurde, kto nie chciał być kolesiem łapiącym dzikie zwierzęta i zarywającym australijskie laseczki?
c-u (22 stycznia 2009) -
adam bahdaj
mm (22 stycznia 2009) -
adam bahdaj. tez czolowka. ale niziurski wygrywa jednak. mistrz.
tomek wasko (22 stycznia 2009) -
"Wakacje z duchami" książka świetna ale kto to był napisał...(?)
jęczybuła (22 stycznia 2009) -
masakra - przeczytalem wszystko najlepsze były zakapiory z VII klasy :) podstawówka to mój najlepszy czas w życiu
niziurski (22 stycznia 2009) -
maly ksiaze, ale to ksiazka o wiele bardziej dla doroslych, niz dla dzieci. z mlodziezowej to uwielbialem nizurskiego. kurde, nie mielismy czasem tematu, w ktorym sie na ten temat produkowalem?
em c (22 stycznia 2009)