INNE - FORUM
Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej
9 września 2007ktoś już przeczytał? Chętnie porozmawiam na temat, bo uczuccia lekko mieszane, chociaż więcej pozytywu niż negatywu
-
Witkowską sie świetnie czyta!Napisane to wszystko poprawnie i wciąga!Publikacja odcinków w "Przyjaciółce" zwiększyłaby grono wielbicieli no i estymę dla samej Michaliny. Nie ma się co czepiac! Witkowska jest sentymentalna.Tęskni za młodością,jak każdy.Literacko żeruje na czasach kiedy będąc kilkunastoletnią artystką beztrosko popuszczała szpary gdzie popadnie. Czasy się zmieniły,doświadczenie pozostało.Bagaż wspomnień jest tak olbrzymi,że można nim obdzielic jeszcze kilka takich lektur do pociągu.
reklama (15 września 2007) -
to nie jest tak, że coś mnie drażni. czytałam 'lubiewo', zaczęłam 'fototapetę', ale jakoś mi się rozmyło to czytanie, na kolejną książkę nie mam ochoty, fragment z gw nie zrobił na mnie wrażenia więc się nie zabieram. jest tylu innych książek, które chciałabym przeczytać, że aż nawet mnie nie ciągnie do lektury nowej michaśki.
a psik! (14 września 2007) -
a czy ja mówię, że lubić trzeba ? jak nie lubisz to nawet jest wtedy większe pole do dyskusji. Co Cię a psik!u drażni w prozie Michaśki?
czytacz (14 września 2007) -
może po prostu nie wszyscy lubią witkowskiego.
a psik! (13 września 2007) -
Ej no bez takich. Jak to nie czytamy?! Czytamy do cholery. Ale z drugiej strony o czym tu mówić: "ktoś już przeczytał? Chętnie porozmawiam na temat, bo uczuccia lekko mieszane, chociaż więcej pozytywu niż negatywu" Ja zdobędę się jednak na polemikę. Otóż, są to dwa zdania. Widzę błędy interpunkcyjne, m.in. po wyrazie "negatywu" powinna być kropka. Miejscami brak jest wielkich liter, choć możliwe, że autor chciał nam coś ważnego przez to przekazać, a ponadto dostrzegłem literówki, cytuję: "uczuccia". Chcę zwrócić uwagę, że wbrew pozorom jest to dość trudna literatura. Po chwili zastanowienia stwierdzam, że to również mógł być zabieg celowy - takie skontrastowanie. Mianowicie zwielokrotnienie nasilenia jednostek litery "c" w wyrazie, podczas gdy w słowie poprzedzającym i następującym dana litera nie ma racji bytu. Kończę na tym - zostawiając przestrzeń do dyskusji dla innych - ze względu na brak czasu i ogrom pracy w wakacje.
la di da (12 września 2007) -
ej coommoom nie czytacie w ogóle? a w BR jest i Kaszpirowski, i plastykowa era lat 90, legendy miejskie i camp. dla mnie bomba!
czytacz (12 września 2007)