INNE - FORUM
szugejzowe hybrydy
29 sierpnia 2007ostatnio coś dużo tu o szugejzie(paskudne słowo). tak sobie pomyślałem, że jest trochę takiego grania okołoszugejzowego, np. flying saucer attack - wiadomo, pierwsze płyty third eye foundation to był taki "shoegaze meets drum'n'bass&hip hop", pluramon na płycie "dreams top rock" to trochę takie my bloody valentine XXI wieku, dalek na płycie "absence" zabrzmiał momentami jak hip hopowe MBV - posłuchajcie "ever somber": http://www.archive.org/download/jpt003/JPT003-4-Dalek-Ever_Somber.mp3
justin broadrick jako jesu na płycie "jesu" grał praktycznie taki shoegaze-metal: http://www.myspace.com/officialjesu ,
ostatnio słuchałem sobie produkcji odd nosdama z anticonu i mam wrażenie, że tamu kolesiowi również shoegaze nie jest obcy - posłuchajcie sobie "untitled three", numer z jessicą bailiff : http://moses.last.fm/download/15379343/untitled%2Bthree.mp3
znacie jeszcze jakieś podobne przykłady takich kombinacji?
-
chyba jedyny blackmetal ktory moze sie podobac. Leviathan na 'tentacles of whorror"
mrowkaweed (8 listopada 2007) -
przy czym nie polecam trzeciego albumu z 2006, zdecydowanie najslabszy jest z calego zestawu bardzo mile sa natomiast dwie EPki
handinglove (5 listopada 2007) -
nie mam pojecia co za cholera to dokladnie jest, ale ostatnio z pewna przyjemnoscia slucham albumow grupy Jucifer
handinglove (5 listopada 2007) -
okołoszugejzowa zajebistość z netlabelu, czyli to co lubię najbardziej: ckid - "down with ghosts" http://www.mono211.com/content/releases/mtkmp188.html polecam!
m669 (5 listopada 2007) -
polski shoegaze: http://www.myspace.com/theklimt
klopstock (7 września 2007) -
może sigur ros albo port royal?
dd (7 września 2007) -
swirlies - blonder tongue audio baton shoegaze-garage-indie-dziwne odgłosy z 1993 roku zajebiste
Low (7 września 2007) -
macie w ryj.
m669 (30 sierpnia 2007) -
i chyba port royal..
gg (30 sierpnia 2007) -
sigur ros
daj mi w ryj (30 sierpnia 2007) -
manitoba - up in flames też chyba pod "okołoszugejzowe" granie jakoś tam pasuje, no i khonnor - handwriting choć to może tylko moje subiektywne odczucie
złoty (29 sierpnia 2007) -
aha, i jak ktoś napisze, że sigur ros , albo port-royal, to ma w ryj.
m669 (29 sierpnia 2007) -
dokładnie, akurat jesu to taki metal, którego nawet ja mogę słuchac.
m669 (29 sierpnia 2007) -
dobry wątek, tylko prosze nie wyjezdzac chociaż tutaj z tymi metalowymi zajawkami –rysiek z klanu, 29/8/2007 21:39 nie to nie, to akurat ladne jest :P
plejeru (29 sierpnia 2007) -
dobry wątek, tylko prosze nie wyjezdzac chociaż tutaj z tymi metalowymi zajawkami trochę specyficzna sprawa z tymi hybrydami ( to też paskudne słowo) bo czasem jest to kwestia nastroju w danym tracku który odsyła do stylu, a czasem regularne shoegaze'owe pasma. co do Flying Soucer Attack to pogrzebałem na półkach z płytami i znalazłem "new lands" z tego co pamiętam z ostatniego odsłuchu (kilka lat temu) to był właściwie noise i nic poza tym, ale wrócę do tej płyty. do Christiana dołączam Tima Heckera, w sumie dla mnie bliskie siebie postacie (chociaż debiut Tima to częste wycieczki w klasyczny ambient, debiut Fennesza w noise/industrial) i to są dla mnie główne postacie "okołoshoegaze'u. TEF, nie znam debiutu, resztę mam i rzeczywiście pełno u Elliotta nawarstwiających się wściekłych zdeleyowanych wstęg, typowałbym najlepsze "you guys kill me" na faworyta w ten deseń chcociaż "shoegaze meets etc..." to chyba przesada. "Absence trochę taka totalna płytka, dość blisko jej do TEF jesli chodzi o ekspresję, też dobry typ. M83 - dead cities, red seas & lost ghosts, ale zaznaczam że nie znam debiutu, no i trzecia płytka też trochę Ulrich Schnauss "a strangely isolated place" i tegoroczny "goodbye" no i o a sunny day in glasgow trzeba wspomnieć ech, na pewno coś mi przyjdzie do głowy to zapodam
rysiek z klanu (29 sierpnia 2007) -
Alcest - Souvenirs d'un autre monde http://www.myspace.com/alcestmusic Metalgaze na to mowili na rymie
plejeru (29 sierpnia 2007) -
jeszcze o fenneszu zapomniałem.
m669 (29 sierpnia 2007)