INNE - FORUM
A co myślicie o Bauhausach?
26 sierpnia 2007Tak sie zastanawiam... Zakladajac, ze gdzies tam wszystko co wspolczesne w rocku siedzi w post punku i nowej fali... The Cure i JD sa wielkie bla bla bla... Co niezal muzyczni prorocy sadza o Bauhausie? Niszowy goth shit, czy mniam? Albo takie Virgin Prunes np? Moze batcave sound? Dobre? Niedobre?
-
a okładka In The Flat Field, pierwszy raz widzimy i myślimy: Closer. Nie?
rojalista (18 kwietnia 2008) -
własnie pierwszy raz słucham i na pewno jest lepsza niz nowe CKOD
darw (18 kwietnia 2008) -
malo ze slaba... zenujaca. love and the rockets z bardziej firmowa nalepka w polowie, w 2 polowie to jakies odrzuty z "Dust" P.M. jesli lubicie Bauhaus to unikajcie tej plytki jak ognia, bo to material z tych po ktorych sie ze scian plakaty zrywa, wrzuca do kubla i obsikuje
Doktur_Szatan (3 marca 2008) -
w Trojce puszczali przed chwila jeden utwor. Hoffman powiedzial ze slaba ta plyta.
i tyle (3 marca 2008) -
miał już ktoś okazję zapoznać się z nową płytą???
tangier (11 lutego 2008) -
Ale za to Murphy dał radę w serii koncertów z Trentem Reznorem i TV on the Radio :)
atomowy korzen (28 sierpnia 2007) -
no a wlasnie gdzies krazyly wici ze cos beda chcieli nagrac... ale weryfikowac trudno bo oficjalna stronka lezy i ktos ja pier*****
Doktur_Szatan (27 sierpnia 2007) -
Też byłem na tym koncercie i o ile Ash faktycznie wygląda kwitnąco to Murphy niestety dawno już przekwitł (łysinka, nie wyciąga wokalnych górek no i zero dawnego szaleństwa na scenie - w tej materii Iggy Pop na przykład dalej daje radę). Co do klonów Bauhaus to proponuję posłuchać Corpus Delicti, Siglo XX lub UK Decay a w Polsce to swego czasu był kiedyś w Łodzi zespół Bliztkrieg. Chociaż w tym przypadku to raczej więcej było gadania niż prawdziwego bauhausowania. Po usłyszeniu Bauhaus Perry Farrell założył swój pierwszy zespół (to tak na marginesie) Wiele osób pamięta też udział Bauhaus w kultowym filmie "Zagadka Nieśmiertelności" z Catherine Deneuve i Davidem Bowie w rolach kochanków-wampirów. Najlepsze płyty to "Mask" - falowy, surowy punk zamknięty w kaplicy - esensja mrocznego post-punku (do dupy z gotykiem!). No i "Sky's Gone Out" płyta nagrana ledwie rok później a można powiedzieć, że ma artystowski posmak i pomyślana jest bardziej jak koncepty Floydów. Solowo Murphy rozczarował (z kilkoma wyjątkami - Dali's Car, Dust). Za to kilka płyt Love&Rockets mi się nawet podobało. Bauhaus podobnie jak Pixies grywa koncerty ale nie ma zamiaru nagrać nowej płyty. Dobrze czy nie dobrze sam nie wiem.
Nik i jego trzy diabelskie szósteczki (27 sierpnia 2007) -
Bauhaus? No nie mam pytań - od dziecka słucham i do tej pory mi się nie znudził. O sile ekipy swiadczy m.in. to ze w przeciwienstiwe do takiego Sisters Of Mercy nie doczekali się dziesiątek klonów (przynajmniej ja nie słyszałem). No i ten wokal Petera Murphego! Rok temu byłem na koncercie w Berlinie i panowie wciaz w formie a Daniel Ash wprost kwitnie - nigdy tak dobrze sie nie prezentował :)
atomowy korzen (27 sierpnia 2007) -
Bauhaus? Zawsze będę kochała. To moja grupa wszechczasów ( once and future band )i oczywicie w żadnym razie ich dorobek nie mieści się w gotyckich ramach. To raczej mroczny post punk. Etykieta Gotów bardziej pasuje do tabunów epigonów w rodzaju Love Like Blood.
Maria Teresa (27 sierpnia 2007) -
...aphrodite's child itd bla bla no to chyba wszyscy wiedzą,że żart...
II (26 sierpnia 2007) -
...tak,masz rację!sory doktoru szatanu!nie obczaiłem powyższego gdyż na ten tychmiast jestem konsumentem napjów wyskokowych(i nie jest to kurwa piwo!).tak czy inaczej bałhasdrawiam.
II (26 sierpnia 2007) -
stad rozszerzylem temat w odp powyzej twojej
Doktur_Szatan (26 sierpnia 2007) -
w zasadzie nie wiem o co to całe larum!bauhaus to nie jest żaden zasrany gotyk tylko grupa która wywiera do dzisiaj nieprawdopodobny wpływ na współczesnych twórców zarówno muzyki gitarowej jak elektronicznej.na póle razem z VU,TG,Rema Rema,Wagnerem(wiem!przesadziłem!),a nawet Aphrodite's Child itd bla bla
II (26 sierpnia 2007) -
ze mniej gotyckie niz legenda niesie to fakcior... a nawet zakladajac ze goth to bardziej stylowi niz cokolwiek w ramach tego... no ale pozstaje V Prunes i batcave temat... albo moze zaokraglajac - na ile niezal sluchacz muzy moze ciapac cos ze sceny goth i okolo, a na ile to obciach w waszej opinii... to nie pytanie pt: czy moge sluchac nirvany czy nie, bo nie bede wtedy kul... raczej na ile faktycznie goth scena jest tylko dla gotow?
Doktur_Szatan (26 sierpnia 2007) -
bo jestes cieciem i słuchasz low.To przez to.
Bela Lugoshi (26 sierpnia 2007) -
>jeden bauhaus robi większe wrażenie niż the cure i joy division razem wzięte po dwa egzemplarze. o rly? no na mnie jakoś nie robią wcale.
Low (26 sierpnia 2007) -
ja na przykład myślę, że ich lubię.
a psik! (26 sierpnia 2007) -
absolut!!!jeden bauhaus robi większe wrażenie niż the cure i joy division razem wzięte po dwa egzemplarze.
II (26 sierpnia 2007) -
wysmakowane to, mniej gotyckie niż legenda niesie, raczej eksperymentujący post punk rzekłbym, lubię bardzo!
abn (26 sierpnia 2007) -
In the Flat Field to dobra płyta, pozostałych nie znam.
I (26 sierpnia 2007)