INNE - FORUM
MERZNACHT // 50 h nonstop Merzbow party / Wroclaw. 31.08 - 2.09
20 sierpnia 2007Zapraszam do Wroclawia na unikalne wydarzenie pt Merznacht.
50 godzinna (bez przerwy) prezentacja całego dorobku Masami Akity aka Merzbow. legendy noizu i japońskiej awangardy muzycznej. Plus wizualizacje, specjalna wystawa sztuki, ciasteczka i inne atrakcje.
WROCŁAW / Klub "Niskie Łąki". /
Ruska 46c. [podwórko łączące Ruską ze św. Antoniego. fioletowe zejście w dół!]
plakat :
http://img337.imageshack.us/img337/9956/merzpapa2mu5.jpg
o Merzbow:
http://glissando.pl/index.php?s=czasopisma_opis&id=62&t=1
http://pl.wikipedia.org/wiki/Merzbow
ZAPRASZAMY. a nieobecnych czeka "auralna sterylizacja"!
-
tez tam bylem i tez widzialem ten smutny final. basia szefowa do sukaaaa. kurwa chlopaki złote chłopaki sie starały . co oni mieli? jej w morde dać? chujowa. do gazu niskie łąki. wszystko powiemy wkrótce merzbowowi. potem ziomy poszły i robili noiz w barze Mythos o 8 rano. jak ktos nie byl to niech załuje. po prostu yeah. grechuta na loopie. i ser feta na chodniku
ja pierdole (4 września 2007) -
ij a
je (4 września 2007) -
niedobra pani właścicielka! i dajcie znać jak będzie 50h the smiths to wpadnę na dłużej
b. (2 września 2007) -
wniosek jest prosty, następnym razem zróbcie imprezę z the smiths.
morisej (2 września 2007) -
dfghdehdehaz
BartoSz (2 września 2007) -
.
BartoSz (2 września 2007) -
tak to jest jak się dzieciaki zabierają za rzeczy , które ich przerastają. obciach.
mercboł (2 września 2007) -
kiedy następna podejście, czekamy ?
oczekujący (2 września 2007) -
gówno prawda
hehe (2 września 2007) -
wypowiem się tak. impreza miała trwać 50 godzin. zwinęliśmy się poniewaz nagle o siódmej (nie piatej) pani właścicielka wyjęła kable i puściła w knajpie the smiths. zebraliśmy sprzęt wkurwieni i poszliśmy sobie :(
jako organizator (2 września 2007) -
byłam w piątek. miało się zacząć o 18 a że w domu nudno... ale w środku nikogo nie było, o 22 były dźwięki darcia kotem o szkolną tablicę co z wizualizacjami na rzutniku mogłoby dać jakiś wkręcający transowy efekt. pierwsza wizualizacja była o zapałce, stwierdziliśmy z ziomkami że zaraz się rozkęci bo ta pierwsza taka nieśmiała. i faktycznie się rozkręciło. potem przez ok 25 minut pokazywali na rzutniku spacerującą gołą dupę o kompozycji centralnej (dupy się nawet zmieniały ale ujęcie nie) powiedzieliśmy dość i poszliśmy do jazz klubu rura na pokaz performensów gwiazd wrocławskiego festiwalu teatrów ulicznych i tam nas dopiero zmiotło. najpierw zagrał duet the two strings (od dwustrunowgo basu przeuroczej wokalistki) koleś był wokalistą z prawdziwego zdarzenia nie to co jakieś indie cioty a laska STEPOWAŁA!! i była w tym przezajebista i przecudowna. potem smęciły jakieś fanki geraltowych pieśni a na koniec zespół który mógłby zostać nową gwiazdą nme z okresowym wiolonczelistą, więc właściciele powykręcali stoliki i tańcowało się aż miło, tylko niektórzy kurwa musieli być dzisiaj w pracy... chuj z jakimś merzbowem
b. (2 września 2007) -
a gdzie tam
specjalista (1 września 2007) -
kurwa!merzbow to chuj!przez 50ąt godz to chujek mini kurwa!ale kurwa wyobraź sobie rejdjohet albo modest małs przez tyle ałersów!!!albo np bejrut albo sonik jus!~to by była rzeźnia dopiero!!!kurwa!albo dżęjs edikszyn....oł fak!
reklama (1 września 2007) -
może ktoś był, widział, załapał się na ciasteczka i inne atrakcje? jakaś relacja ktoś, he? ja się, niestety, nie załapałem.
Bartek (1 września 2007) -
byłem tam o 20-tej w sobote, czyli dzisiaj, pan powiedzial ze chłopaki się zawinęli o piątej rano i nie ma do nich kontaktu........ nie dali rady, szkoda, to wielka szkoda, to szkoda gadać...
zastrzelony (1 września 2007) -
byłem tam o 20-tej w sobote, czyli dzisiaj, pan powiedzial ze chłopaki się zawinęli o piątej rano i nie ma do nich kontaktu........ nie dali rady, szkoda, to wielka szkoda, to szkoda gadać...
zastrzelony (1 września 2007) -
chuj ci w dupe stulejarzu
tak powiedziałem (1 września 2007) -
chuj z merzbow party , wazne ze merzbow w pieśni kozła będzie 10 listopada
chuj w dupe fanom modest mouse (1 września 2007) -
zaczyna się o 18 w piątek czyli jutro :-)
zaczynam się (30 sierpnia 2007) -
cycki dawać lepiej!!
meżbow jest gupi (30 sierpnia 2007) -
dobra dobra tylko o której się te 50 godzin zaczyna hę?
b. (30 sierpnia 2007) -
jak ktos nie przyjdzie na merznacht. to juz na merzbowa nie wejdzie i wpierdol dostanie . HAJL !
memer (30 sierpnia 2007) -
http://www.industrialart.eu/festival/index.php?go=home
simon (30 sierpnia 2007) -
okurwa. juz jutro. YEAH. ee tylko ja nie wiem gdzie te "Niskie Łąki". gdzie to?
sukinsyn (30 sierpnia 2007) -
pardon, sutTki sterczące. auć
let's face the truth: marvin gaye was a fookin' boss (26 sierpnia 2007) -
cycki ma jak się okazuje, a suki jakie sterczące hoho http://www1.fotolog.com/triliv/24038564 jakby co to ja pierwszy startuje do gang bangu ps. i co jest mega zaskakujace to ze nawet niepopsuta jakoś szczególnie z pyszczka jak na takie dysfunkcyjne klimaty
let's face the truth: marvin gaye was a fookin' boss (26 sierpnia 2007) -
dokładnie, nie ma cycków.
patyczak (26 sierpnia 2007) -
triliv nie ma cycków. warszawa jedzie !
gnojek (26 sierpnia 2007) -
a chuja moze policja/strasz miejska zrobic jak to strefa niezamieszkana. same biura i pracownie i magazyny. i pustosze. więc stary nie pierdol. Merznacht rulez. olsztyn jedzie !
Tyrak (26 sierpnia 2007) -
o W kurwe triliv bedzie robila wszystko !!!!
AQQQ (26 sierpnia 2007)