Mark Kozelek

Kozelek nie zwalnia tempa

19 września 2014

Po zwyzywaniu podpitej publiki od "jebanych wieśniaków" znany songwriter tym razem skierował słuszny gniew w stronę grupy The War On Drugs. W czym problem? Otóż autorzy Lost In A Dream grali równolegle z Sun Kil Moon podczas Ottawa Folk Fest, skutecznie zagłuszając nostalgiczną podróż z Benjim. "Who the fuck is that?" - sapnął wkurwiony Kozelek. Po usłyszeniu odpowiedzi sięgnął po większy kaliber: "I hate that beer-commercial lead-guitar shit. This next song is called 'The War On Drugs Can Suck My Fucking Dick’". Czekamy na poruszającą wersję studyjną tego dzieła!

Kacper Bartosiak    
BIEŻĄCE
Ala|ZastaryJutro?
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"