INNE - FORUM
playlist Muchy
3 sierpnia 2006zdjęcie do playlistu to klasyczny internetowy dżołk "impreza informatyków" --> *doznałem*
-
o sorry, faktycznie. to mój firefox nie działa
17 (5 marca 2008) -
oczojebny bardzo ale pozytywnie ogólnie.
g (5 marca 2008) -
dziala dziala, sie laduje wlasnie
tomek wasko (5 marca 2008) -
Wiesz, wszyscy się rzucili to im serwery padły, haha. Nieno, mi tam działa.
elliot crane (5 marca 2008) -
–elliot crane, 5/3/2008 18:53 "Sorry! an unexpected error has occurred. This error has been forwarded to MySpace's technical group."
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9020753 (5 marca 2008) -
Klip już jest. http://myspacetv.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=29694505
elliot crane (5 marca 2008) -
ten cover zajebiście grają...
Józef K. (2 marca 2008) -
TO FRANCE oldfielda, mi sie tez podobal.
ramanujan (2 marca 2008) -
jaki cover poleciał?
JJ (2 marca 2008) -
Fajny koncert w Toruniu, milo, ze byl Kolobrzeg oraz Nie Mow w wykonaniu tylko Wiraszki. Jedna rzecz, ktora mi sie nie podobala to komplenty brak kontaktu wzrokowego zespolu z ludzmi. Moze glupie, ale wydaje mi sie, ze ten typ 'interakcji' powoduje, ze publicznosc czuje , ze w czyms wspoluczestniczy, a nie tylko jest swiadkiem odgrywania plyty. Acha, no i zajebisty cover :)).
Misiel (28 lutego 2008) -
–Low, 28/2/2008 14:59 ok, czyli doszliśmy do konsensusu, że to różne stylistyki, poetyki itp. –Peter Falk, 28/2/2008 15:41 a teksty Kazka Staszewskiego są niezłe (kurwa), szczególnie do nie takiej (kurwa) złej płyty pt. "Salon recreativo".
Michał (28 lutego 2008) -
Lepsze teksty Wiraszki niż niektóre łopatologiczne liryki popularnego zwłaszcza w kręgach studenckich pana Kazika kurwa
Peter Falk (28 lutego 2008) -
najważniejsze, że te teksty "brzmią", ale niektóre wersy troszkę odstają. właściwie jeden - jak pan wokalista śpiewa o pokazywaniu jak się z dachu spada
Józef K. (28 lutego 2008) -
>Michał, 28/2/2008 12:08 nie wydaje mi sie, bym cokolwiek u ciebie zmieniał. po prostu tak jak to już ja i elliott napisaliśmy, to co innego i moim zdaniem nie czyni to stankiewicza lepszym, że pisał jak pisał. tak jak nie uważam, że teksty wiraszki są naiwne. są *celne* przede wszystkim. elo, pis end sejten. (aha, żeby nie było, nie jestem nastolatkiem)
Low (28 lutego 2008) -
na vivie Małgo pewno będzie was puszczać:) i dobrze
flegma (28 lutego 2008) -
Nie no, wiadomo że stankiewicz świetny tekściarz i wokalista, strasznie mi go brakuje na naszej "scenie". Ale to jakby jednak trochę inna kategoria, inna koncepcja, inna metodologia. Klip do najważniejszego dnia na ukończeniu, właśnie oglądam najnowszą wersję, chyba przedostatnią.
elliot crane (28 lutego 2008) -
–Low, 26/2/2008 15:42 Tak, tak, tak :). Nie rozumiem dlaczego próbujesz zmienić moje zdanie w kwestii tekstów. Moim zdaniem Braty z Rakemna piszą lepsze teksty, niż Muchy, choć Musze momentami też niezłe, tylko że za bardzo bezpośrednie. Wręcz nie dziwię się, że nastolatki na te teksty lecą, bo ich prostota i naiwność (zamierzona czy niecelowa? - nie wiem) są odpowiednie dla rozterek w ich wieku.
Michał (28 lutego 2008) -
kiedy bedzie gotowy teledysk do najważniejszego dnia?
max fink (28 lutego 2008) -
>Tekstowo dużo lepsze, niż Wiraszko. nie, nie, nie. to, ze kuba pisał bardziej abstrakcyjnie i miał surrealistyczne skojarzenia nie czyni go lepszym. ale teksty bratów, zaiste, świetne.
Low (26 lutego 2008) -
>oczywiscie songwriting BzR i produkcja duuzo slabsza. produkcja - może, ale songwriting? posłuchaj jeszcze raz: Samochód/1000. koni, Miłość, Pociąg, Falbanki. Nie widzę tu słabych punktów(choć odkrycia Ameryki też nie - podobnie u Much). Za to więcej energii, poweru i kombinowania w kompozycjach i aranżacji, niż Muchy. Tekstowo dużo lepsze, niż Wiraszko. Posłuchaj "pociągu" i "miłości". Nie trzeba pisać wprost: połóż się przy mnie i zróbmy to teraz. >Psychocukier, ale ten zespol ma teksty o niczym, MALPY MORSKIE - Teksty piosenek Category: Music AMETYST 104 ZIELONE OKO ZE SZKLA DO CIEBIE MRUGA I GRA KUSI I WCIAGA CIE WIDEO Z MUZYKA W TLE HARRY J KOMISARZ HARRY J PALI W BIURZE GRASS KOMISARZ HARRY J MA ZLY SEN JUZ NIE JEST TYM KIM BYL ISTOTE BYTU ZNA HINDUSKI PAPIEROS BOGA TWARZ JEGO TWARZ ANASZA ANASZA TAKA HAROSZA W KOSMICZNE GRA STATKI KOMISARZ ANSLINGER HARRY J HARI KRISZNA SHIVA SHIVA ASFENDYKLIS NAPECZNIAL KRAN NICZYM BANIA MROWKI W KOSCIACH CZUJA WODE KOSCIELNY DZWON NIE DZWONI JUZ RDZA ZEZARLA JEGO TRZONEK POKOJ STAL SIE WNET AKWARIUM WSZYSTKIE RYBY SA NERWOWE KONIE JADA Z ANTENAMI KOGUT BZYKA SWOJA GLOWE JOSH PODAJE REKE ALLANOWI G. CZAREK JEDZIE CZWORKA NAZWISKO MA NA B JEDNA PANI CHCE UMIERAC DZWONEK CYCEK NIE ZADZIALAL INNA PANI CHCE SIE KOCHAC RZEZNIK PRAGNIE TWEGO CIALA CZESCIOWA AWARIA PODSTACJI PAPIEROWE CZAPKI PAPIEZYCA I PAPIEZ MA WSZYSTKIE ONE SA WYSOKIE DO NIEBA FALOWANIE CZAPEK DELIKATNE POWODUJE TRANS I RAZ SA BLIZEJ INNYM DALEJ TAJEMNICY SKRYWANEJ ICH MUZYKA NIEPOJETA W ICH GLOWACH GRA A SWIAT WYBRZUSZA SIE BY POTEM PLASKIM SIE STAC PIERSI PAPIEZYCY W SLONCU PIEKNIE MIENIA SIE KSIEZYCOWY PAPIEZ CHLOPIEC LAT 25 MALPY MORSKIE I KRAWAT MILOSCI TRYLION MALP Z PODWODNYCH TRAW MORZA OKIEM OBSERWUJE SWIAT MILION FAL UNOSI JE KIEDY WIOSNA KRADNIE ZIMIE SNIEG NADWORNY MAG WYCZAROWUJE W MIG TO CO CHCEMY BEC BARAN I TRYK ROZOWY BLASK HIPNOTYZUJE SWIAT WATA Z CUKRU I LIZAKA SMAK ROSNIE COS NA GLOWIE TWEJ PESTKA KWIATEM OKAZALA SIE JEDNA Z FAL UNOSI CIE KIEDY WIOSNA KRADNIE ZIMIE SNIEG LSNIENIE LSNIENIEM PRZECIEZ JEST TA MYSL NIEREALNY MOZESZ BYC ULOTNY W KAZDEJ CHWILI SWEJ KAZDA DZIURA WCISNAC SIE GDZIEKOLWIEK JEST STATEK KTORYM CHCESZ ODLECIEC STAD POZA GLOWE SWA KONFUCJUSZ JUZ DO CIEBIE SMIEJE SIE BO ON I TY WSZYSTKO JUZ WIE MEBLE Z KOBIET MOZESZ MIEC CALOWAC JE KIEDY TYLKO CHCESZ PAMIECI WSTAZKA OWINAC SIE NIE WRACAC TAM GDZIE JEST CI ZLE ABSURDU JEDNA KULKE MASZ I WLASNIE NIA ROZBIJASZ BANK W KOMIKSIE WESTERN ZACZAL SIE Z KAKTUSEM SCENA WCIAGA CIE ORBISON W KRAJU GDZIE BOKSERZY MAJA ZONY MALA SZKLARNIA JEST W NIEJ OGRODNIK HODUJE MIRAZE BO JEST SZALENCEM WSZYSCY WARIACI CIAGNA DO NIEGO PRZECIEZ KAZDY CHCE MONSTRUM RZECZYWISTOSCI POKONAC NAJMNIEJSZYM KOSZTEM CZYZ NIE? NA SAMYM KONCU MIASTA NIEBO Z LAKA LACZY SIE TAM Z DUZEJ CHMURY WODNIK SIE WYCHYLA WSKAZUJAC PALCEM NUMERY UKRYTE W ZIEMI POD ZLOTYM KAMIENIEM NA KUPON PRZEPISZ JE A WTEDY BEDZIESZ BOGACZEM w którym miejscu? świetna poezja absurdu. bez ambicji bycia "głosem pokolenia", a za to z humorem i pomysłem. koncertowo dużo lepiej, niż Muchy. Płyta nierówna, ale to zbiór różnych piosenek, na pełnowymiarowy debiut przyjdzie jeszcze czas. i, jeszcze raz zaznaczam, nie mam nic przeciwko Muchom. to niezła grupa pop, choć groupie nie zostanę.
Michał (26 lutego 2008) -
i właśnie o to mi Andrzej chodziło:)
flegma (26 lutego 2008) -
błogosławienie ci co lubią muchy
rossss (26 lutego 2008) -
> ale nuda. muchy promowane - źleeeee. dobrze ze promowane zle ze tak nachalnie >właśnie, wysokie oceny + nierzetelność, w ten sposób można krzywdę zespołowi zrobić. Z kolei kombinacja niskie oceny + nierzetelność pozwala czytelnikowi zorientować się i wówczas recenzent robi krzywdę samemu sobie, bo staje się niewiarygodny. mamy internet , po co komu dzis recenzenci?
jezyk.ciala.pl (26 lutego 2008) -
>owe recenzje były mało merytoryczne właśnie, wysokie oceny + nierzetelność, w ten sposób można krzywdę zespołowi zrobić. Z kolei kombinacja niskie oceny + nierzetelność pozwala czytelnikowi zorientować się i wówczas recenzent robi krzywdę samemu sobie, bo staje się niewiarygodny.
Andrzej (26 lutego 2008) -
ale nuda. muchy promowane - źleeeee. lepiej jakby promowali coś innego. zawsze źleeee. jest już ciemno źleeee. porcys jedzie polskich wykonawców - źleeee. promuje - źleeee. złe misie śniiiii, złe misieeee. eee. nie idź do pracy, to szatan puszcza imejlee, aaa.
Low (26 lutego 2008) -
>ej, nie przesadzajmy z tą oceną "za pochodzenie" dla much. ktoś jeszcze uwierzy, że te wszystkie noty to tak świadomie naciągane żeby zespół wypromować ja wierze ze ktos (swiadomie lub nie, mysle ze bardzej nawet nie) nie potrafi rozdzielic swoich sympatii od czystej oceny zawartosci CD oczywiscie zdaje sobie sparwe ze recenzja to najczescie nic innego jak zbior subiektywnych odczuc autora ale pewne granice jednak dobrze byloby zachowac chcialbym byc dobrze zrozumiany, to nie odnosi sie w sposob bezposrednio do Much a jedynie do calego klimatu wytwarzanego dookola zespolu i tej plyty
soundcheck (26 lutego 2008) -
Płyny sprzedały swojego s/t debiutu kilkaset egzemplarzy zaledwie (300? 400?), ale oni praktycznie nie grali koncertow poza Warszawa i troche stylistycznie odbiegaja od preferencji Ani Gacek czy Stelmiego. z wymienionych przez Ciebie grup podobny potencjal komercyjny mialy chyba tylko Braty Z Rakemna (nawet Muchy na 1 czy 2 kawalkach z "Galanterii" mi sie z nimi skojarzyly), ale w momencie debiutu nie mieli za bardzo tylu kanałów promocji co Muchy (nie było Machiny, Trójka nadawała jakieś ścierwo totalne, internetowe "word of mouth" działało dużo bardziej ospale), no i oczywiscie songwriting BzR i produkcja duuzo slabsza. A oprocz nich z wymienionych skladow lubie chyba tylko Psychocukier, ale ten zespol ma teksty o niczym, wiec szans wiekszych na sukces raczej bym sie nie doszukiwal. no i jeszcze Bajzel - tez raczej niszowa historyjka, troche taki recycling klimatow pierwszej Scianki i Pogodno sprzed prawie dekady.
PK (25 lutego 2008) -
i właśnie dlatego moim zdaniem Muchy są naj leprze pod względem jaki i około artystyczno muzycznym tak i nazwijmy to pod względem konsumpcyjnym dla mnie większość zespołów które wymieniłeś właściwie wszystkie oprócz Bratów są zespołami niskiej średniej klasy, a Muchy w pełni zasłużyli na wysokie oceny krytyków, z tym że to iż owe recenzje były mało merytoryczne to inna sprawa na która raczej sami członkowie zespołów już nie mieli raczej wpływu, ten fakt zapewne też nie pozostaje bez echa no i determinuje to w jaki sposób Muchy sa postrzegane przez trochę starszą gawędź
flegma (25 lutego 2008) -
–elliot crane, 25/2/2008 17:48 Nie ironizuję ani trochę. Tak jak pisałem - gratuluję sukcesu. Szczerze. A co do do it yourself to ta postawa w dzisiejszym świecie wydaje mi się nieco śmieszna, bo albo gramy w garażu dla pięciu osób albo robimy karierę. Wam się udało, szkoda, że wymienionym przeze mnie kapelom trochę mniej. Być może nie myślą o sobie w kategoriach produktu, bo tak trzeba sprawę ujmować. Np. wyczytałem gdzieś na MySpace, że piosenki Płynów są ZA TRUDNE dla radia, co jest absurdem. Wystarczy posłuchać: http://www.myspace.com/plynyband Uczestnikom imprez w Jadłodajni polecam piosenkę Indie (a mniej domyślnym mówię, że ta piosenka jest ironiczna ;) ) Co do wychwalania przez dziennikarzy - to recenzenci są w gorszej pozycji, bo to ich można krytykować za kolesiostwo. Wy gracie, Trójka - wydawca promuje, jest ok. pozdrawiam,
Michał (25 lutego 2008) -
ej, nie przesadzajmy z tą oceną "za pochodzenie" dla much. ktoś jeszcze uwierzy, że te wszystkie noty to tak świadomie naciągane żeby zespół wypromować kompozycje na "terroromansie" jak najbardziej mogą robić wielkie wrażenie niezależnie od kraju pochodzenia wykonawców
17 (25 lutego 2008)