INNE - FORUM
Malarstwo
29 kwietnia 2006Macie jakichś ulubionych malarzy? O Dalim nie piszemy.
-
http://www.youtube.com/watch?v=DX1iplQQJTo –Twój Stary, 21/10/2010 12:34 genialne! ktos juz widzial "Wyjście przez sklep z pamiątkami"?
sivi (21 października 2010) -
http://www.youtube.com/watch?v=DX1iplQQJTo
Twój Stary (21 października 2010) -
faktycznie miło się czyta i czuć autentyczną pasję Łysiaka do tematu.
paj (8 września 2010) -
Oj drogie, drogie, to prawda, ja mam to szczęście, że po prostu znalazłem wszystkie tomy na półce w mojej domowej biblioteczce:D Łysiak ma tę zaletę, że o malarstwie pisze tak jakby mi o nim opowiadał mój kumpel, albo jakiś wujek - bez żadnego nadymania się, bez nudnych szczegółów, tylko same konkrety, które mogę interesować laika, a że przy tym sobie nawet przyklnąć potrafi to tylko lepiej i przyjemniej się czyta.
sas (8 września 2010) -
kurde, drogie te Łysiaki. A ciekawe rzeczy mają też w wydawnictwie 40000 malarzy. 77 dzieł sztuki z historią np bardzo fajne. I niedrogie do tego.
dzordzio (7 września 2010) -
W najnowszym przekroju jest artykuł o kradzieży obrazów i są dwa obrazki z Paryża, że ukradziono w 2010 i kosztowały ładne parę milionów $, nie pamiętam już teraz które muzeum, nie Luwr i d'Orsay. Zacząłem czytać sobie "Malarstwo Białego Człowieka" by Waldemar Łysiak i muszę przyznać, że pierwszy rozdział, o Giotto(o Gioccie?) miażdży suty i człowiek od razu po przeczytaniu ma chęć powiesić sobie jebucką reprodukcję "Pocałunku Judasza" w salonie. Jeśli każdy rozdział jest tak samo pozytywny, to chyba za parę dni wkleję tutaj listę moich nowych, 80 ulubionych malarzy.
sas (7 września 2010) -
w sieci niet, więc:
W KTÓRYM? (1 maja 2010) -
w muzeum.
skradziony obraz moneta (30 kwietnia 2010) -
nie wiecie czy w sieci można znaleźć płótna Józefa Karolkiewicza? widziałem kiedyś taki jeden z jego obrazów (galopujące konie, ale to temat przewodni jego prac, bo on w zasadzie tylko konie malował) - no i żeby nie było - koleś jest uczniem Kossaka. a jeśli nie w sieci to gdzie?
dzieciak (30 kwietnia 2010) -
moze cos bardziej XXI wiek. nie mowiac nawet o sasnalu (ladnie) kozyrze althamerze itd. mlode malarstwo surrealistyczne + towarzyszaca debata o jego korzeniach w polskim malarstwie jako alternatywa do realizmu. roczniki '80. borowski, ziolkowski. bez nadecia. pytany czemu maluje odpowiada 'bo lubie'. listowe sprawy. http://www.krytykant.pl/ zmeczenie rzeczywsitoscia http://www.lideria.pl/Zmeczenie-rzeczywistoscia-Rozmowy-z-artystami-Jakub-Banasiak/sklep/opis?nr=214803#o - rzecz warta polecenia
dzordzio (22 listopada 2009) -
http://kredyt-studencki.vcv.pl/
GTJHHHHHH (23 marca 2009) -
"10.0" http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/interior/hopper.sun-empty-room.jpg
luk (22 marca 2009) -
hopper od zawsze byl moim faworytem, mam nawet dwa albumy 100% smutek, melancholia, osamotnienie, gra swiatla itd. pieknie portretyzowanie nostrojow spolecznych rozwijajacych sie miast amerykanskich, ale nie tylko oczywiscie moimi top of the pops are: http://blaine.org/jules/cape%20cod%20evening.jpg http://bp1.blogger.com/_Kt8vDs9G2S0/RkJpadh8O0I/AAAAAAAAAEg/CfOtjlj7uPE/s1600-h/Edward_Hopper_Pennsylvania.jpg swietnym mykiem jest to ze jego obrazy nie sa rozsiane po calym swiecie ale gigantyczna kolekcje ma jedno muzeum w NY, wiec...
saski (23 listopada 2008) -
Ha, właśnie wczoraj o nim czytałem. http://en.wikipedia.org/wiki/Edward_Hopper Kocham Wikipedię. A tu macie fajną galerię: http://strony.aster.pl/historiasztuki/galeria/obrazy.html Nie ma jakiegoś pieprzenia, lista nazwisk ->klik-> lista obrazów ->klik-> obrazek .jpg Usuńcie to, co jest po czwartym ukośniku i macie całą stronę (jest np. rzeźba).
Twój Stary (23 listopada 2008) -
http://www.alledwardhopper.com/wp-content/uploads/2007/11/first_row_orchestra_by_edward_hopper_full_size.jpg http://www.artknowledgenews.com/files/EdwardHopperHotelWindow.jpg http://www.alledwardhopper.com/wp-content/uploads/2007/11/night_windows_by_edward_hopper_full_size.jpg http://www.alledwardhopper.com/wp-content/uploads/2007/11/new_york_office_by_edward_hopper_full_size.jpg
to ja jeszcze (22 listopada 2008) -
ja wymiatam, jestem Lynchem malarstwa http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/interior/hopper.rooms-sea.jpg http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/street/hopper.penn-coal-town.jpg http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/street/hopper.nighthawks.jpg http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/street/hopper.gas.jpg http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/street/hopper.early-sunday.jpg http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/hopper/street/hopper.sunday.jpg
Edward Hopper (22 listopada 2008) -
Ze mną jest tak, że jeśli artysta gada o swojej twórczości głupoty, to olewam to ciepłym moczem ciesząc się, że ja dostrzegam u niego coś zupełnie innego. Ta chmurkowa tapeta z pierwszego linka rzeczywiście troche przeszarżowana, jednak drugi i trzeci link to dla mnie jak najbardziej ok. Motyw chmurek jest dla mnie świetnie wykorzystany tutaj - http://www.charnine.com/paintings/images/Magritte.jpg
sas (22 listopada 2008) -
nie no, to o rzekomej rozbudowanej symbolice magritte'a to ściągnąłem z jego cytatu. w tej materii jestem skłonny mu zaufać. a kolorystyka, te jego charakterystyczne chmurki (lol)- kicz. http://wahooart.com/A55A04/w.nsf/OPRA/BRUE-5ZKEL6/$File/Magritte%20-%20Personal%20Values.jpg http://www.okcmoa.com/~okcmoa/files/u1/Magritte__1991.088.jpg http://www4.ncsu.edu/~ctk/magritte.pyrenees.jpg nie kupuję zioma.
szczur (22 listopada 2008) -
Chociaż w sumie jak powiększyłem, to to raczej nie jest Magritte - nie zawsze warto ufać google.
sas (22 listopada 2008) -
http://polonsky.wikispaces.com/file/view/magritte.jpg Takie coś bardziej do Dalego pasuje.
sas (22 listopada 2008) -
U Magritte`a kiczu nie ma!
bitch von kicz (22 listopada 2008) -
Teraz dopiero zobaczyłem posty szczura - przeglądnąłem tak z ciekawości kilka mądrych książek coby się troche dowiedzieć, czy mądrzy ludzie wyszykują jakichś znaczeń u Magritte'a no i nie znalazłem zbyt dużo poza oczywistościami w stylu trauma z dzieciństwa(samobójstwo matki bodajże) symbolizowana przez przedmioty x oraz y, no ale to o każdym symboliście mówią, więc się nie liczy. Nie wiem gdzie dostrzegasz tą mnogość znaczeń u niego - dla mnie większość jego dzieł to zabawa formą mająca najczęściej za cel wyśmianie prób przedstawiania rzeczywistości przez realistów - samemu bez problemu można dojść do takich wniosków. Kicz? Jest kilka obrazów, które mi się wybitnie przez kiczowatość nie podobają - może 0,5% jego dorobku, ale gdzieś tak połowę owego określiłbym jako antykicz.
sas (22 listopada 2008) -
Magritte absolutnie nie ssie - w porównania do takiego Daliego(chociaż to troche inny surrealizm) to Rene malował jakby bardziej na luzie, z wielkim dystansem do malarstwa, bez tego charakterystycznego dla Salvadora napuszania się, powiedziałbym nawet że dla siebie - obrazy, których nie ma się zrozumieć, tylko takie, które mają zaskoczyć i nawet rozśmieszyć, a poczucie humoru Magritte'a wg. mnie należy do najinteligentniejszych i najbardziej eleganckich.
sas (22 listopada 2008) -
sam jesteś karawan!
patafian (22 listopada 2008) -
najlepszym malarzem ever bjest caravaggio. kto myśli inaczej jest ślepą pizdą.
dziękuję (22 listopada 2008) -
kto sie jara paćkami jakimiś jeste gejem.
anal cunt (21 listopada 2008) -
Noale nieprecycyjnie się wyraziłem, obiektywnie Magritte rządzi, tylko mnie odpycha takie tworzenie w myśl "uaaaa, hej wszyscy, moje prace zawierają setki ukrytych znaczeń, słyszycie? SETKI UKRYTYCH ZNACZEŃ!", pozerskie jakby.
szczur (21 listopada 2008) -
Do Twój Stary- bo jest tak przekurwa symboliczny, że praktycznie niezrozumiały czy bełkotliwy nawet. Poza tym, w czasach, gdy to pisałem, byłem pewien, ze jest ponadtto kiczowaty, ale od jakiegoś czasu podejrzewam, że nawet kiczowatość niktórych elementów jego prac mają jakieś kurwa znaczenie. Argh! Za dużo, zbyt dosadnie! I bardziej prozaicznie, nie podoba mi się jego styl, kiczowaty (haha, pewnie się kurwa teraz śmieje!). A tak poza tym z czystej przekory; odnoszę wrażenie, że lans na magritte'a to jakieś szersze zjawisko. A matejko trolluje i podszywa się pod kolesia z porcys epic, o.
szczur (21 listopada 2008) -
malarstwo ssie, a juz przede wszystkim cała ta sztuka wspolczesna, eksperymentalna, awangardowa, narkotyczna i inne badziewia. najlepszym malarzem ever był zdecydowanie Matejko! sposob, w jaki uwiecznial na płótnie dziejowe wydarzenia z historii Polski, byl po prostu mistrzowski, zas jego portery wszystkich wladcow polski tez byly zajebiste !:P
matejko (21 listopada 2008) -
Korzystając z okazji, czyli dzisiejszych urodzin Magritte'a chciałbym spytać Szczura, dlaczego napisał, że on ssie. I ogólnie - co sprawia, że nie lubicie jakiegoś uznanego malarza? Bo na malarstwie to ja się w ogóle nie znam i nie za bardzo umiem je oceniać. Jestem ciekaw.
Twój Stary (21 listopada 2008)