SPECJALNE - Rubryka

Rekapitulacja 2018: R.I.P.

16 stycznia 2019

W tym odcinku serii porzucam dotychczasowy format narracyjny na rzecz zwięzłego, alfabetycznego wyliczenia tych postaci ze świata muzyki i okolic, które od nas odeszły w 2018 roku – z pewnym mniej lub bardziej wczutym okrzykiem podziwu obok nazwisk. Jak przed rokiem wyszło około pięćdziesięciu postaci. "Teraz wy oddajcie im to, co oni wam dali!".


Kofi Anan
"Począwszy od prezydenta Busha, poprzez sekretarza generalnego Oenzetu, yy y, pana, Anana Kofana".

Avicii
Wedle oświadczenia rodziny "krucha, artystyczna dusza poszukująca odpowiedzi na pytania egzystencjalne". Hm. "No skoro tak... to tak" (Wielki Szu).

Charles Aznavour
Troszkę case Claude'a Levi-Straussa lub Ewy Szelburg-Zarembiny (pozdro Ola), że po newsie o zgonie większość z nas raczej drapała się po głowie: "to on(a) żył(a)...?". Tak, francusko-ormiański BARD zmarł w wieku 94 lat.

Alan Bean
Może zmarł, ale 28 lat wcześniej i tak został uwieczniony w zupełnie nierealny, krystaliczny sposób. "He fulfilled his greatest dream, a step on the moon and his future was ruined... Alan Bean had seen his life from above, and what he felt – it was stronger than love".

Bernardo Bertolucci
Jak dotąd zupełnie nie mój regista, więc mogę tylko NAPOMKNĄĆ, że późnym latem CHAPSNĄŁEM któregoś wieczora Stealing Beauty i jakby Call Me By Your Name to nie jest. Ale wszystko przede mną.

Anthony Bourdain
A tu wręcz odwrotnie. Cykle No Reservations i Parts Unknown pożerałem łapczywie, wielkimi kęsami. Niektóre odcinki – Korea, San Francisco, Rumunia – siedzą we mnie do dziś. Żal typa.

Glenn Branca
"Ale myśmy też podziwiali tu Branco..." (T. Wołek w przerwie finału USA '94). The Ascension w sierpniu 2003 roku – nocny odsłuch w moim pokoju, kiedy po raz pierwszy i ostatni bałem się przy muzyce.

Robert Brylewski
Do projektów nie wracałem, ale taka analogia się nasuwa, że w ostatnich latach w pewnym sensie Tymon był Bowiem, a Bryl jego Iggym circa 76/77. A rola Stana Gudeyko niezapomniana.

George H.W. Bush
Wspaniały prezydent, wielki mąż stanu, człowiek honoru... "He he he... He he he he he... Yhyhyhyhyhy... Nie... Yhyhyhyhy... No nie, mi się wydaje, że ja już jak to przeczytałem, to myślałem że to był pierwszy aprylis... Oczywiście ja pana Busha znam i George'a H.W., fajny, ale... ale no... Hehehehe... Yhyhyhy... Wystarczy, no wystarczy, no mówię... dość pan, jak to jest... dość pan".

Tomasz Chada
Muszę powiedzieć, że mimo całej kuriozalności tematu mam słabość do LP Proceder – nie z powodu jakiejś "chłopomanii", tylko pewna toporność, kwadratowość flow naprawdę była intrygująca i nawet antycypowała niektóre wykwity rodzimego "newschoolu" z dekady 10s.

Bogusław Cygan
Stal Mielec była w latach 70. dwukrotnym mistrzem Polski, a Cygan ustrzelił KORONĘ KRÓLA w sezonie 94/95 jako jeden z zapomnianych GOLEADORÓW ekstraklasy z 90s obok Waligóry, Burzawy czy Janoszki. Stal nie istnieje od ponad dwóch dekad [Edit: A jednak podobno "Stal Mielec akurat ma się nieźle, właściwie to najlepiej od dawna" – zupełnie przeoczyłem ten wiekopomny fakt], a pan Bogusław opuścił nas prawie rok temu.

Matt Dike
Wielkim paradoksem nowojorskiego klasyka Paul's Boutique jest to, że prawie cały materiał został nagrany w mieszkaniu Dike'a w Los Angeles. Wielu dziś aspiruje do miana "ojców chrzestnych rapu" – ten gość "był z nimi, robił to, żeby wiedzieć".

Geoff Emerick
Nazwisko na widok którego staję na baczność. REALIZOWAŁ nagrania Beatlesów, ale także PRODUKOWAŁ – na przykład cudowny debiut Get Away From Me niesfornego wunderkinda w spódnicy czyli Nellie McKay.

Josh Fauver
Niespodziewane, nagłe odejście basisty Deerhuntera – czyli pulsujących dolnych rejestrów "Like New", "Heatherwood", "Nothing Ever Happened", "Desire Lines", "Fountain Stairs"...

Milos Forman
Sporo w dzieciństwie oglądałem – Hair, Lot, Amadeusza... Później już trochę mniej, ale i tak lepiej wspominam, niż konfrontację z Nieznośną lekkością bytu.

Aretha Franklin
Że się powtórzę – pytania graniczne: "Hey Nineteen" vs "Wood Beez".

France Gall
FRANCE GALL. BAD GYAL. FRANCE GYAL. BAD GALL. Influence on: ABBA, produkcje Morodera (sprawdźcie motorykę "Faut-Il Que Je T'Aime"!), Valerie Dore, Aqua i oczywiście późne Stereolab.

Grzegorz Grzyb
Jeden z bardziej rozpoznawalnych krajowych bębniarzy (nie tylko jazzowych) zginął potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze. Równie niewiarygodne, jak analogiczny KEJS Mary Hansen.

Roy Hargrove
Wiele lat temu jeden z moich niewielu rodzimych autorytetów muzycznych tak się wyraził, że Family to "płyta dziesiątkowa". Nie podzielam, choć faktycznie ładne granie. A poza tym wiadomo – NADWORNY trębacz neo-soulu, bo DMIŁ (DĄŁ?) na Voodoo i Black Messiah, Mama's Gun i Worldwide Underground czy Like Water for Chocolate. A także – FUN FACT – na A Brief Inquiry Into Online Relationships.

Stephen Hawking
Krótką historię czasu połknąłem kiedyś w drodze powrotnej z zajęć, gdy szczęśliwie udało mi się zająć miejsce przy oknie w busie. Miał też inne fajne, coś widziałem na półce. Najwyraźniej gdy pop spotyka naukę, gościu był Radioheadem.

Jon Hiseman
Tajna broń Colosseum – jako PAŁKIER i lider. Za samo to, co wyprawia w "Elegy", należy mu się status niemasturbatywnego wirtuoza, a to ledwie przykład z brzegu.

Jóhann Jóhannsson
Tak pisałem bezpośrednio po tragedii: "sądzę, że tej nocy wszyscy jak jeden mąż powinniśmy w hołdzie zmarłemu wczoraj Islandczykowi uważnie wysłuchać Virðulegu Forsetar. Na przecięciu ambientu i muzyki 'poważnej' tylko Basinski i Stars of the Lid stanowili w tym stuleciu konkurencję dla [tego] dzieła".

Marek Karewicz
Oko archiwizujące polską muzykę – od zdjęć przez okładki płyt aż po animację sceny jazzowej. Ponadto grał w Klanie.

Danny Kirwan
WIEŚLARZ wczesnej inkarnacji Fleetwood Mac. Odzywa się strunowo w "Albatross", starczy?

Roman Kłosowski
Wykreował znakomitą postać Maliniaka, który miast pracować, głównie się po budowie WAŁĘSAŁ i snuł FANTASMAGORIE ("co snuć...? fatas man gorie...")

Kora
"Trochę wina, trochę sera, zara będzie atmosfera... Ale nie ma".

Agnieszka Kotulanka
To był czarny rok dla miłośników serialu Klan.

Kazimierz Kutz
"Bo miałem ja kiedyś w garażu KUTZA / Lecz wygrał go w Toto-Lotto Gruuuuzaaaa..." (11/10). Ale serio, za samego Kwiatkowskiego należy się "dożywotni props": "Towarzysze są bardzo niezadowoleni, że psuje im robotę w miescie, a MIASSTOO PRZECCCIEEŻŻ ZAWWSZE BYŁŁO CZZERWWWONE!!!" (11/10).

Stan Lee
Akurat poza paroma tytułami nie jestem zbyt komiksowy, ale mówimy o gigancie bardziej z kategorii "wiedza ogólna", więc wspominam.

Reggie Lucas
Po stokroć dziękuję panu, który skomponował i wyprodukował na przykład brylancik "Physical Attraction", od zawsze w wąziutkim zestawie moich ukochanych wałków Madge.

Zbigniew Łapiński
Zakładam, że raczej nie gustujecie w takiej muzyce, ale warto wspomnieć – 1/3 tercetu "poezji walczącej" w polskiej piosence opozycyjnej, obok Kaczmarskiego i Gintrowskiego.

Craig Mack
Jeśli nie słyszeliście "Flava In Ya Ear" i "Making Moves With Puff", to "cośtam niby wiesz, czyli nie wiesz". Mumble rap at its finest, dwie dekady przed mumble rapem.

Tomasz Mackiewicz
Historia ostatniej wyprawy CZAPKINSA niejednego sprowokowała do głębokich, filozoficznych rozkmin. Ja szczerze powiedziawszy nigdy wcześniej tego nie rozkminiałem na czynniki pierwsze, mimo świadomości istnienia (i specyfiki) takiej dziedziny ludzkiej aktywności jak himalaizm. Chore tematy.

John McCain
"Amerykański wojskowy i polityk, senator Partii Republikańskiej z Arizony, kandydat Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2008 roku".

Jerzy Milian
Pozwolę sobie odesłać tutaj.

Mac Miller
Oczywiście tragedia i smutek, choć wydaje się, że analogie z Cobainem znacznie przesadzone w sensie skali zasięgu i wpływu na popkulturę.

Dolores O'Riordan
Wokalistka i FRONTWOMENKA irlandzkich eksportowców najntisowych z Cranberries. Przyczyna zgonu nieczęsta – jeśli dobrze widzę "utonięcie z powodu upojenia alkoholowego".

Wojciech Pokora
Prywatne top 5 ról: 1. "Ja tylko po prostu z daleka obserwuję pani szaleńczy lot ku płonącej świecy" (absolut, 10.0); 2. "Na przykład kiedyś z jednym bosmanem to całą noc piliśmy, szklankami. Spirytus!"; 3. "Twierdzę kategorycznie, że to jest OSIOŁ!"; 4. "Cześć Rysiu... Co jest?". 5. "SzydełkujĘ".

Nicolas Roeg
Wciąż czekam na album Castaway Jima O'Rourke'a... Może jednak, kiedyś...? Btw czasem dowiaduję się, że wielu "z was" wciąż nie widziało Man Who Fell to Earth – warto, co najmniej raz.

Philip Roth
O tym co należy przeczytać, zapytajcie tych, którzy czytają "współczesne powieści". Niemniej osobiście nie trafiłem na ranking takowych pozbawiony tegoż nazwiska.

Piotr Pawłowski
Bezdyskusyjnie jedna z postaci uosabiających w naszym kraju działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Dzięki temu słowo "integracja" miewało pozytywne i szczytne konotacje.

Douglas Rain
"I'm afraid... I'm afraid, Dave... Dave, my mind is going... I can feel it... I can feel it... My mind is going... There is no question about it... I can feel it... I can feel it... I can feel it..."

Burt Reynolds
Najsłynniejsze wąsy, "mistrza kierownicy ucieka", grywał m.in. u Allena czy Bogdanovicha...

Pete Shelley
Postać "szalenie istotna" (Jerzy Engel) dla nowej fali / post-punka, której nie spotkałem na żywo.

Mark E. Smith
Postać "szalenie istotna" (Jerzy Engel) dla nowej fali / post-punka, którą spotkałem kiedyś na żywo.

Witold Sobociński
Można prowadzić akademickie spory o to, kto zasługuje na miano najwybitniejszego wśród polskich operatorów filmowych, ale W.S. na pewno stoi na podium (Wesele, Sanatorium..., Ziemia obiecana etc.).

Tomasz Stańko
Trochę szkoda, że w powodzi słownego ambientu kleconych naprędce nekrologów jakoś dominowały "przykłady podniecania się" graniem "free" ("ale graliście free, prawda? ale graliście free?" – i nikt nigdy nie wyjaśnia czym się jedno free różni od drugiego, bo samo to słówko nie oznacza za wiele), nie wychodzące poza raczej sztampowe stwierdzenia o "telepatycznym porozumieniu" między improwizatorami. Nasz skromny hołd tutaj.

Irena Szewińska
W skrócie: najwybitniejsza postać w dziejach polskiego sportu. Sorry, panowie – najpierw musicie urodzić dziecko i wrócić po kolejne olimpijskie złoto kp

Piotr Szulkin
Któregoś roku retrospektywa jego post-apo fantastyki na Nowych Horyzontach w pigułce przedstawiła mi ambitnego i osobnego w spojrzeniu egzystencjalistę kina.

Cecil Taylor
Wciąż polecam Unit Structures, nie zwracajcie uwagi na moje męki (sorry, ja jednak wymiękam).

Verne Troyer
Mini-me z serii o Austinie Powersie + sporo innych ról, całkiem ładna filmografia się zebrała.

XXXTentacion
Co jest na X? Xawery. Xenia. XXXTentacion. Prawdziwe nazwisko: Jahseh Dwayne Ricardo Onfroy. Ja tam nie wiem, ale z artykułu w "Wyborczej" można się między innymi dowiedzieć, że facet "nie był miłym, młodym człowiekiem, ale żyjącym na bakier z prawem łobuzem, który maltretował swoją ciężarną dziewczynę. Ale nie ma go, zginął w tragicznych okolicznościach, więc został kolejnym popkulturowym świętym, patronem niedostosowanych, walczących z depresją i uzależnieniem rapujących małolatów".

Brendon Whitney
Współzałożyciel wytwórni Anticon – to był, drogie dzieci, kolektyw na rapie! "Nie było pieniędzy na prawdziwe studio! W szmacianeczkę się śpiewało i label się zakładało! A recenzent pędził... I tylko hände hoch... A my znowu w ten hip hop".

Wanda Wiłkomirska
Intrygujący życiorys zarówno muzyczny, jak i polityczny. Skrzypaczka i pedagog z sukcesami światowymi, działaczka KOR, emigrantka "stanowojenna".

Borys Dejnarowicz    
BIEŻĄCE
Hockeysmith"Lonely Loving Me"
10 najlepszych płyt 2018