RECENZJE

Secret Machines
September 000

2002, Ace Fu 7.4

Poniedziałek

1. Język polski

- Dziś moi drodzy odejdziemy od funkcji języka i będziemy omawiać debiutancki album amerykańskiej grupy Secret Machines, September 000. Mam nadzieję, że nie ma osób, które nie przesłuchały płytki, termin i tak przedłużyłam o tydzień. Otwórzcie podręczniki na stronie trzynastej, jest tam biografia założycieli kapeli, jak i przeprowadzony z nimi wywiad. O samej muzyce porozmawiacie na innych dzisiejszych lekcjach. Może teraz kilka opinii? Podobało się wam? Heh, tak myślałam. Uzasadnijcie mi teraz dlaczego. Oj, widzę, że coś ciężko z tym... Naprawdę nic nie jesteście w stanie wydukać?

2. Historia sztuki

- Dobrze. Omówimy sobie teraz, na przykładzie September 000, tak zwane "malarstwo dźwiękowe". Na czym ów kierunek polega? Otóż artyści przedstawiają swoje wizje za pomocą instrumentów muzycznych, czynią to jednak zupełnie tak, jakby sunęli pędzlem po płótnie. Swoje utwory często zaczynają spokojnie, próbując najpierw naszkicować kontury kompozycji. Czasem wprowadzają utwór w nastrój krótkimi intrami, zdarza się też jednak, że pykają bez żadnych wstępów. Zaczyna się utwór i już. Jechane. Jeśli muzycy wybiorą drogę numer 1 lub numer 2, ich widzenia nabierają stopniowo coraz konkretniejszych kształtów dzięki pojedynczym brzdąknięciom (pociągnieciom) w struny gitar (pędzlem) lub pacnięciom w klawisz; przypomina to oczywiście styl tworzenia impresjonistów. Efektem tego niekoniecznie dosłownego rozpędzania się może być na przykład wyśmienity trans (Jędrzej, zdaje się, że to ty tak lubiłeś to słowo?), który artyści ilustrują szaleńczym skowytem na wietrze (rzadziej) lub też po prostu czymś nie do opisania (częściej). Oprócz wioseł główną role odgrywają klawisze, psychodelizujące, tworzące klimat, lub też po prostu dopasowujące się do melodii. Obcując z kompozycjami (bo przecież nie piosenkami!) Secret Machines, ma się wrażenie idealnego połączenia i zgrania pomysłu z wykonaniem.

3. Geografia

- Zaczynamy, uspokójcie się już. Zapiszcie temat: "Ukształtowanie terenu na obszarze wyobraźni". Zamknijcie teraz oczy i wysłuchajcie "It's A Bad Wind That Don't Blow Somebody Some Good", oraz drugiej części "Marconi's Radio", kawałków zamykających September 000 grupy Secret Machines. [po kilku minutach] I jak, powietrze wypełnione zapachami których krain oplatało wasze twarze? Może Jędrzej?

- Hmm. A więc ja widziałem alpejską miejscowość pogrążoną w śniegu. Na ulicach nikogo, panuje cisza i spokój. Oprócz wiatru słychać tylko skrzypienie szyldu szewca, wie pani profesor, jak z filmów o wymarłych miastach. Potem w kilka sekund krajobraz diametralnie się zmienił, ujrzałem uczucia: strach, smutek, zwątpienie. Następnie las mieszany i tętniącą życiem łąkę, przypomniały mi się wówczas wakacyjne spacery po Nizinie Wielkopolskiej. Niestety, po chwili znów zaliczamy powrót w nieprzyjazne, ośnieżone szczyty (tym razem w wyższe: Himalaje?), by w finale upajać się widokiem szczęścia, miłości, spełnienia. Tak mniej więcej widzę to teraz, za kilka minut pewnie podróż wyglądałaby inaczej.

4. Język angielski

- Przetłumaczcie ten oto tekst z internetowej strony Ace Fu Records i nauczcie się go na pamięć, macie piętnaście minut:

5. Matematyka

- Na następnej lekcji jest kartkówka, trzeba będzie udowodnić ten oto wzór [pisze na tablicy]:

Secret Machines grający jak Mogwai + Secret Machines grający jak nikt inny + Secret Machines śpiewający jak Gomez + Secret Machines grający jak Pink Floyd + Secret Machines grający jak nikt inny = 7.4*

*w skali Porcys.com

Jędrzej Michalak    
11 listopada 2002
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2018: Azja
Rekapitulacja 2018: Indie