RECENZJE

Lone
Emerald Fantasy Tracks

2010, Magic Wire 7.6

It is estimated that 70% of the Chuj language is purely Chuj, donosi Wikipedia. Natomiast 70% nowego Lone to czyste Detroit. Juan Atkins co się zowie. No, może nie aż 70, bo Chicago tu sporo, jakieś okruchy Ecstasy & Friends też się ostały. Jednak jeśli tam spoiwem narkotycznie rozmytych produkcji były pseudo-hip-hopowe quasi-breaki, to tu podstawową rolę napędową przejęły bezlitośnie nabijane werble i hi-haty wprost z jakiejś imprezowej hali fabrycznej. Tak, tracki z Emerald Fantasy zainteresują już nie (tylko) neuroprzekaźniki o działaniu hamującym, a raczej dopaminę. Oczka psychedrynowe są niezwykle podobne do lorazepamowych, a jednak różnica jest kolosalna.

Pytanie tylko, co zrobić z rozjeżdżającym wszystko w pizdu "The Birds Don't Fly High"? Co począć z plażowymi hookami przedostatniego kawałka, kojącą melodyjką synthów "Ultramarine" czy słoneczkiem "Rissotowe 4" albo "Aquamarine"? Przecież nie można mieć wszystkiego, jak nauczała Biblia, Paulo Coehlo, Norman Taurog i pani kioskarka z ulicy Frytek w Częstochowie. To niebezpieczne. Jean-Paul Sartre mieszał stymulanty z barbituranami i na starość goniły go homary. A jednak. Naszemu niedocenionemu faworytowi sprzed dwóch lat się to udaje, i to ze skutkiem całkiem chwalebnym.

Mało tego, jeśli Lone zasługuje na miejsce na tegorocznej liście, to zasadniczo właśnie za tę niespodziewaną interferencję dwóch aspektów zdysocjowanej tożsamości toksykomana. Jest jakieś zadanie określone i nagle bojler wysadza korki, nie wiesz już czego się chwycić i płyniesz. Odżelaziona woda pozytywnie zaopiniowana przez Centrum Zdrowia Dziecka zmywa cały ten kurz, całe to naspeedowane ścierwo wymywa, promienie słońca mienią się w oceanie. Napięcie się oddala. Przecież Jemeńczycy sprzedają khat i oliwki. Zaraz znowu werble, zaraz riff zniknie z pola percepcji, ale teraz chwila subtelnej melodii. Posmak delikatnego muśnięcia niesamowitości. Sedatywna introspekcja. Porwanie. I tak w kółko, przez ileś-tam minut.

Krzysztof Michalak    
7 grudnia 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2018: Azja
Rekapitulacja 2018: Indie