RECENZJE

Jens Lekman
Night Falls Over Kortedala

2007, Secretly Canadian 6.8

Wszystko zaczęło się od "Black Cab" przesłuchanego na stronie Secretly Canadian ponad dwa lata temu. Lekman samplujący w tej piosence z lekkością i urokiem "Mary Jo" z repertuaru Belle & Sebastian zauroczył mnie "od pierwszego usłyszenia", a nabyte krótko później debiut When I Said I Wanted To Be Your Dog oraz zbiór opublikowanych wcześniej w różnych miejscach utworów Oh You're So Silent Jens sprawiły, że utalentowany Szwed stał się z miejsca jedną z moich ulubionych postaci współczesnej sceny songwriterskiej. Urzekające wpisy na blogu: od rozmyślań całkowicie prywatnych po zachwyty nad kolejnymi ciekawymi odkryciami muzycznymi Jensa tylko umocniły mnie w sympatii do niego. Oczywiście, nie należy twórczości Lekmana traktować zbyt poważnie, trzeba pozwolić sobie na dystans i traktowanie niektórych jego kawałków z przymrużeniem oka. Tylko wtedy można czerpać z tych nierzadko ociekających lukrem, pełnych kiczu i jednocześnie ironicznych nagrań pełną przyjemność.

Rozliczenie z przeszłością, czyli top 5 moich ulubionych numerów artysty:
1."F-word" – samplujący "Kate Moss" Arab Strap z rozczulającym damskim chórkiem w refrenie,
2."Pocketful Of Money" – chyba każdy kto słuchał tego utworu po raz pierwszy przeżył niemałe zaskoczenie w momencie pojawienia się pozornie gryzącego się z głosem Jensa niskiego wokalu Calvina Johnsona: pomysł takiego wirtualnego duetu (głos lidera Beat Happening z "Gravedigger Blues" również tylko użyty w postaci sampla) jawi się być na papierze posunięciem cokolwiek ryzykownym, lecz efekt końcowy jest absolutnie wyjątkowy,
3."You Are The Light" – pokażcie mi kogoś kto ostatnimi czasy potrafił w takiej retro-stylistyce odwołającej się otwarcie do kiczowatego popu lat pięćdziesiątych (dęciaki!) odnieść tak spektakularny sukces jak muzyk z Göteborga w tym kawałku,
4."Tram # 7 To Heaven" – wygląda tak,
5."Black Cab".
A mamy jeszcze przecież "The Cold Swedish Winter", "Julie", "Psychogirl", "A Higher Power", "Maple Leaves" i wiele, wiele innych perełek.

W tym roku Lekman mimo wcześniejszych zapewnień, iż rezygnuje całkowicie z kariery muzycznej i decyduje się na "proper job" wrócił z płytą Night Falls Over Kortedala. Po wysłuchaniu tego krążka nikt nie może już zwrócić się do niego używając słów: "you're so silent". Skromne, często w dużej mierze akustyczne brzmienia wielu starszych numerów zostały zastąpione na tegorocznym krążku istną feerią orkiestrowych brzmień. Olśniewajace bogactwo aranżacyjne zaczyna się już w otwierającej krążek piosence "And I Remember Every Kiss", której zdaje się patronować sam Scott Walker – mamy tu bowiem do czynienia z wielce udanym ćwiczeniem w barokowym popie. Znane z koncertów "Sipping On The Sweet Nectar" to zaś niejako muzyczna kontynuacja brzmiącego momentami jak Avalanches nagrania "Maple Leaves" wymieszana z afrykańskimi rytmami nasuwającymi z kolei skojarzenia z Graceland Paula Simona (na bonusowym CD znajduje się zresztą zaśpiewane niemal a capella "Homeless" z tego albumu). Zawodzi nieco wiodący numer singlowy z płyty, closer "Friday Night At The Drive-In Bingo", który przez Jensa uznany został, zdecydowanie na wyrost, za najwspanialszą popową piosenkę, jaką kiedykolwiek napisał. Co innego wcześniejszy singiel, poświęcony siostrze, "The Opposite Of Hallelujah", który urzeka zamierzonym dysonansem między słowami "I still never told you ’bout unstoppable sorrow" a jedną z najradośniejszych melodii w karierze Lekmana.

Wyróżnić trzeba jeszcze "A Postcard To Nina" – świetną rozgrywającą się w Berlinie scenkę rodzajową, w której Jens odgrywa przed katolickim ojcem lesbijki Niny rolę jej chłopaka. Kawałek ten zaskakuje krótką obecnością chórku w stylu doo-wop rodem z lat pięćdziesiątych (który wraca później ze zdwojoną siłą brzmiąc wręcz gospelowo w delikatnie soulowym "Kanske Är Jag Kär I Dig") i dowodzi po raz kolejny, że liryki Lekmana można, a nawet trzeba, stawiać w jednym rzędzie z tekstami Cockera, Murdocha czy Merritta. Do tego ostatniego bywa całkiem słusznie najczęściej porównywany, o czym przypomina chociażby najlepszy fragment płyty – "Your Arms Around Me", love story ukryte pod płaszczykiem kuchennego dramatu z obieraniem awokado w roli głównej. Porównanie z Morrisseyem wraca zaś, fakt że głównie ze względu na temat numeru, w utworze "Shirin" – opowieści o pochodzącej z Iraku ulubionej fryzjerce Jensa ("When Shirin cuts my hair it's like a love affair"), jakże innej w treści od "Hairdresser On Fire" byłego lidera Smiths.

I choć żaden z dwunastu zawartych na tym krążku tracków nie jest w stanie zagrozić wymienionej wcześniej piątce moich ulubionych kawałków artysty, to wcale nie znaczy, iż Szwed nagrał płytę słabą. Wręcz przeciwnie – to na pewno inny album, rzeczywiście bez takich fajerwerków jak numery z mojego prywatnego topu, lecz wciąż z materiałem imponującym bardzo wysokim, równym poziomem. Mało jakie wydawnictwo sprawiło mi w tym roku tak dużo przyjemności jak Night Falls Over Kortedala – dajcie szansę tym piosenkom, a gwarantuję, że też zostaniecie uwiedzeni.

Tomasz Waśko    
31 października 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2018: Azja
Rekapitulacja 2018: Indie