RECENZJE

Freeway & Jake One
The Stimulus Package

2010, Rhymesayers 6.3

ŁŁ: Zaczyna się spoko, w środku jest spoko, pod koniec jest spoko, choć problem dłużyzn. Nie wiem jak ustrzelić kontekst socjologiczny, czy stali tam, gdzie stalo ZOMO, czy reprezentują londyński tygiel, jak się odnoszą do problemu parytetów. Spoko słuchanie, grają na Kempie, skłaniałbym się. Nic więcej, bo poznałem w tym roku z 5 lepszych płyt rapowych, w tym jedną w tym samym dniu co Freewaya, a zapewniam – z góry był na przegranej pozycji.

AG: Zabrać mu majka i nie słuchać, bo to właśnie rapowa solidność stoi u bram i daje rady. W idealnym świecie daję jej z ciężkim sercem ocenę 5.2, bo wiem, że czeka mnie w tym roku jeszcze piętnaście lepszych, a ja będąc recenzentem internetu muszę się szanować. Ale jest jak jest i każdą taką kromkę z masłem i pomidorem powinniśmy szanować jak pojebani i napawać się jej niuansami. Co nie jest trudne, bo flow Freewaya uczy i bawi, a bity Jake One bujają jak połowa Wu-Tangu.

JB: Freeway nie jest jednak Chefem, bo gdyby był to wiedziałby, że taki pomidor wymaga trochę soli, żeby się kleił z bitem, jak przysłowiowa nawijka z masłem. Nie jest to więc może śniadanie mistrzów, ale jest to najmniej posiłek solidny i krzepiący. Są momenty zaiście bujające ("Throw Your Hands Up"), które kupią wam westcoastowców a może i fanów Zipery. Poza tym beaty niezłe, kilku szacownych gości, flow Freewaya bardzo na poziomie (jakiś Ghostface), ale brakuje czegoś, co by kazało te kawałki zapamiętać: hooków w refrenie, mieszania w podkładzie, czegoś nowatorskiego wreszcie. Wiecie, opakowanie za was tego nie załatwi – chodzi o wnętrze (czyżby Coelho?).

ŁK: O ludzie, ludzie, ludzie. Znów słuchaliśmy innych płyt? To jest najbardziej przystępny, dający najwięcej radości i najbardziej bezpretensjonalnie emanujący fajowością ("I got Dr. Dre detoxim' off me") rapowy album, jaki słyszałem od dawna. Już intro z Beaniem Sigelem wymiata. A stamtąd już jadą. Luz, klasycyzm, świetne featuringi, inteligentne rymy. Lista roku, kochani.

Aleksandra Graczyk     Jan Błaszczak     Łukasz Konatowicz     Łukasz Łachecki    
1 kwietnia 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2018: Azja
Rekapitulacja 2018: Indie