RECENZJE

Cat Power
Jukebox

2008, Matador 4.9

Cat Power miewa rękę do coverów, co uświadomił mi Internet mniej więcej rok temu, pozwoliwszy wysłuchać jej wersji Gnarls Barkley’owskiego "Crazy", z którego podczas koncertu w Berlinie poczyniono rozwlekły i potężny hymn, w swym entuzjazmie idealny na zamknięcie setu. W radiowy hicior Marshall wkroczyła nie tylko swoją niewątpliwą charyzmą, ale także profesorskim wyczuciem, chirurgicznie rozbierając numer na czynniki pierwsze (co ciekawe bit pojawia się dopiero po 3 minutach), jak i dodając soulowe smaczki w postaci chóru zapewne nie takich drobniutkich w talii murzynek. Nic dziwnego, że tak prezentujący się "Crazy" nie znalazł się na albumie niemal w całości zawierającym covery (czyli Jukebox właśnie) – swoją żywotnością nie pasowałby do zestawu piosenek cichych i chciałoby się melancholijnie powiedzieć – gdzieś skulonych w kącie. Gdybym miał się wcielić w rolę odpicowanego eksperta TVN-u, to zapytany rzeczowo (ale i jak zwykle naiwnie) przez Bogdana Rymanowskiego stwierdziłbym, że pomysł na ten album artystka miała zupełnie odmienny niż na wspomniany wyżej "Crazy". Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że chcąc uniknąć pułapki pojawiającej się przy tego typu projektach, to znaczy niespójności i braku widocznego związku między następującymi po sobie ścieżkami, Marshall twardą ręką ściągnęła wszystkie piosenki do jednego mianownika, masowo oplatając je zamgloną i pełną pogłosów produkcją. Efekt jest taki, że reflektory pełną mocą nakierowane są nie na akordy, harmonie, piosenki, muzykę – a na Chan Marshall. Emocje związane z wyżej wymienionymi zatem niestety nie przebijają się zza jej niepokojącej postaci. Najwyraźniej widać negatywne skutki tego zabiegu, gdy porówna się dwie wersje "Metal Heart": tę z Moon Pix i tę najświeższą (tak, Cat Power "coveruje" także samą siebie). Pełne rozbudowanej i klaustrofobicznej a la Kate Bush ekspresji "nowe" nie może się równać "staremu" – gdzie Cat Power nawet jeśli nie chowa się za dźwiękami, to przynajmniej skromniej staje obok nich i współpracuje.

Jędrzej Michalak    
8 kwietnia 2008
BIEŻĄCE
Adrian Ugowski feat. MFC & Pikers"Xanadu"
Flying LotusFlamagra