RECENZJE

Ada
Blondie

2004, Areal 7.1

Długogrający debiut niemieckiej piosenkarki i producent Michaeli Dippel można by śmiało określić jako definitywną ściągę ze współczesnego elektro-popu. Zgrabnie poruszając się po terytorium nowoczesnych brzmień, Ada zdaje się podświadomie wychwytywać wszelkie najnowsze dźwiękowe trendy, miksować przeróżne nowo-falowe nurty i odgrzewać zapomniane stylistyki, prowadząc równocześnie skrupulatną selekcję wartościowych motywów. W efekcie muzyczny styl Blondie to oddychający kolaż technicznych konstrukcji, hipnotyzujących bitów i transowej syntetyczności. Słowem – wymiatające zestawienie wszystkiego, co w elektronicznym popie najlepsze.

Ostateczna jakość tejże mieszanki zaskakuje nie mniej, niż poziom jej złożenia. Rozpoczynając od delikatnych, naiwnych piosenek o typowo "kobiecym" pierwiastku (naturalne skojarzenia z Annie, zeszłorocznym odkryciem genre), wewnątrz-gatunkowe podróże nabierają tempa. W jednym kawałku Dippel potrafi zawrzeć pełną gamę elektronicznych odcieni – od shoegazu w swej najbardziej zwiewnej i skromnej postaci, przez plumkającą click-elektronikę, aż po klaustrofobiczną estetykę techno. Wahania tempa i rytmu potęgują różnorodność materiału, sięgając od stonowanych i wyciszonych, ambientowych pejzaży po dynamiczną, taneczną rytmikę. Nic dziwnego, iż taki kocioł wywołuje niezliczone skojarzenia: z Ellen Allien, Telepopmusik czy Zero 7, by wymienić tylko te najbardziej oczywiste. Dodatkowo, zgodnie z powszechną modą, futurystyczne podkłady ustępują często miejsca klimatom retro – 80sowe bity przywołują na myśl kolejną ubiegłoroczną rewelację Junior Boys (początek "Les Danseuses" – skąd znamy ten bit?).

Żeby zachować obiektywizm, trzeba wspomnieć jednak o momentach mniej udanych. Tak jak głębia brzmieniowa urzeka w całości, tak kompozycyjnie kuleją spokojniejsze tematy, jak choćby spowolniony cover "Maps" Yeah Yeah Yeahs. Mimo wszystko, spadki formy nie zniechęcają szczególnie do słuchania albumu; ciągle jawi się on jako jedna z najciekawszych stricte-elektronicznych pozycji ostatniego czasu.

Patryk Mrozek    
30 maja 2005
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2018: R.I.P.
Rekapitulacja 2018: Azja