INNE - PORCAST

Rasmentalism feat. Flirtini
"Drogowskazy"

Street credit Rasmentalism ma najwyraźniej całkiem pokaźny, skoro kilka osób, których nazwisk w ogóle nie pamiętam (przepraszam Was, kocham Was), linkowało "Drogowskazy" na niebieskim portalu. Nie klikałem, bo dotychczasowe, przypadkowe raczej, strzępy muzyki, jakie do mnie docierały, skłaniały ku zapomnieniu. Nie, że złe. Po prostu straszliwie zwyczajne i za bardzo miłe dla ucha. Ale najwyraźniej skład został obity przez życie, skoro zapowiedź nowego albumu (Asfalt Records) nie dość, że mocno refleksyjna, to jeszcze podkładem ciążące w stronę mglistego new-age'u (smutnego). Rozkmina w "Drogowskazach" dość typowa dla wrażliwych trzydziestolatków, którym trudniej dorosnąć, z rzadkimi momentami godnymi chwały, "Starzy tęsknią za PRL-em / Młodzi tęsknią za PLN-em". Po raz kolejny Ras nie odkrywa zupełnie niczego, ale co tam, ma dobrą dykcję i ładnie płynie. To wszystko, plus zmodulowany wokal i stękanie w refrenie, rodzą skojarzenia z "Palace" i A$AP Rocky'm, tylko o klasę wyższym werbalnie. Jedyny feler taki, że zanim się ta nowa płyta Rasmentalismu rzeczywiście ukaże, to my już i o Rocky'm zapomnimy.

Filip Kekusz    
20 grudnia 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019