INNE - PORCAST

Ossis
"Wrocław"

Jakby to delikatnie... Chociaż nigdy nie byłem we Wrocławiu to ten utwór jest umiarkowaną zachętą do kupna biletu na pociąg. Nie tyle, że mi się nie podoba – raczej obraz miasta przedstawiony przez wokalistę nie prowadzi do głębszej refleksji. To taka wersja "Chłopców" Myslovitz poparta mniejszą depresją i o wyższej klasie społecznej opowiadająca. No ale rzadko chyba świeże zespoły tworzą dziejowe teksty. Panowie z Ossis inspirują się szeroko pojętą muzyką rockową (a ja tworzę beztreściowe zdania). Zawężając pole widzenia do "Wrocławia" jedynie – wyczuwam mnogość Morrisseya podczas tworzenia utworu i śladowe ilości Mansun też. Niestety odnajduję również trochę Mietalla Walusia, ale to raczej z powodu charakterystycznej maniery wokalisty. Wśród pozostałych fragmentów dostępnych w sieci baaardzo pozytywne wrażenie robi chociażby punkowy przerywnik "The Ossis vs. Wessis", który nie jest głównym tematem tego porcastu gdyż jest punkowym przerywnikiem, a inspiracje innych sięgają wyraźnie tam, gdzie to jest na profilu w MySpace napisane, czyli do postaci poważanych. Ossis są o wiele lepsi od kolegi, który ma zespół hardkorowy, grają bardzo sympatyczną muzę, ale tantiemy z przyszłych utworów raczej nie nadają się na trzeci filar.

posłuchaj »

Filip Kekusz    
17 września 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019