INNE - PORCAST

Naphta
"160 Stars"

Opłaca się ciężka praca – odpowiedział mi Naphta na moją pochwałę "160 Stars". Pamiętam, jak parę lat temu spotkaliśmy się na Audioriverze i próbowałem z nim zrobić wywiad. Ja pijany zadawałem mu nieporadne, zestresowane pytania, a on wstawiony i w atmosferze top-modelowego "jesteśmy w Red Bull Music Academy!" próbował mi na nie odpowiedzieć. Dociekałem oczywistych rzeczy, on jeszcze nie przygotował wypowiedzi na temat swojego talentu, a na nagraniu dominował miarowy mocny pulsujący bas. Siedzieliśmy koło głównej sceny na górce.

Teraz "160 stars" nie nosi w sobie żadnego śladu początków. Wydany na Ghosts Traxx Volume 1, kompilacji zbierającej polskich producentów inspirujących się brzmieniami juke i footwork, wraz z innymi trackami ze składanki godnie podkreśla fajność naszej elektronicznej sceny muzycznej. Soulowy sampel ładnie pulsuje. My na pewno nie spotkalibyśmy się teraz pod najgłośniejszym miejscem w Płocku podczas festiwalu. Wybralibyśmy mniej imprezową porę gdzieś poza terenem festiwalu. Nie wiem, czy bylibyśmy trzeźwi, ale rozmowa na pewno byłaby mądrzejsza. Opłaca się ciężka praca.

Ryszard Gawroński    
19 lutego 2014
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019