INNE - PORCAST

Maryla Rodowicz
"Dwie Strony Medalu"

Któż nie chciałby zdetronizować Króla Rynkowskiego i zasiąść na tronie mistrza serial-songów? Wydaje się, że myśl taka zaświtała w głowie innego z luminarzy krajowej sceny, bogini soc-pol-popu, Maryli Rodowicz. Obecny w telewizji od stycznia serial Dwie Strony Medalu to historia miasteczka Szczelino i klubu sportowego "Gamrat". To także "historie wielkich przyjaźni, miłości, rywalizacji, nienawiści i zazdrości" – jak podaje internetowa strona poświęcona telenoweli. Wszystko to, a nawet więcej, udało się zawrzeć w śpiewanej przez Marylę tytułowej piosence. Oparta na tłustych rymach ("bok-tłok", "grać-stać"), stanowi próbę ujęcia sensu życia w krótkie czterowersy. Potrzeba dekomunizacji ("Tafla układów / Tam ślizga się ktoś"), kryzys wartości ("Falstarty uczuć / Skok w górę lub w bok"), wyścig szczurów ("Skocznia kariery / Na starcie tłok"), a nawet echa ubiegłorocznego mundialu ("Mecze rozpaczy / Rzut karny jak cios") – to tylko część tematów, które postanowił poruszyć Jan Biernacki, autor słów i grafoman. Doniosłej warstwie lirycznej towarzyszy równie dramatyczna, zarówno w sensie treści, jak i swej jakości, muzyka. Któż za nią stoi? Ano Romuald Lipko, współtwórca niezapomnianych ("Ile dałbym by zapomnieć cię"...) przebojów zespołu Budka Suflera. Tak więc Rodowicz plus Lipko – wiecie, czego się spodziewać. O posłuchaniu piosenki zadecydujcie sami.

PS1: Zwracam uwagę na wyszukany kontrapunkt makijażu Maryli wobec wszechobecnych w teledysku szachów.
PS2: Piosenka została wysoko oceniona przez fanów Maryli, wobec czego pieśniarka będzie ją wykonywać na koncertach.

obejrzyj »

Piotr Piechota    
20 marca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019